Mentionsy Mentionsy
Ofensywni - Audio Team
Ofensywni - Audio Team

LEGIA I EDI - MAŁŻEŃSTWO NIESKONSUMOWANE | OFENSYWNI

22.10.2025 ·52 min 44 s

My, Ofensywni, oświadczamy, że program "Ofensywni" będzie prowadzony na luzie, z anegdotami i zaglądać będziemy wszędzie tam, gdzie niekoniecznie chcą nas wpuścić. W każdą środę, o godzinie 20, Piotr Wołosik i Łukasz Olkowicz zabiorą kibiców w wycieczkę piłkarską, w której nie zabraknie barwnych historii, świetnych anegdot, a przede wszystkim newsów, czyli właśnie tego, co kibice lubią najbardziej.  Co w tym odcinku? * kulisy zamieszania w Jagiellonii Białystok * podzielona Legia - dlaczego w Warszawie wszystko stoi na głowie? * czy w Turcji też jest szał na Oskara Pietuszewskiego? * kto będzie nowym trenerem Piasta Gliwice?

U was mi się podobało, zabierałeś mnie kilka razy na takie spotkania, tam na Ryneczku się dużo dzieje, jak się spotyka taka rada mędrców, to tam dużo można się dowiedzieć o klubie. Tak, to jest tak zwane, to jest właśnie takie podlaskie kafe futbol, jak to nazywamy, bo takie zbiórki bywają, znaczy bywają, one codziennie się odbywają. Codziennie one są? Tak, tak, w dni robocze. Sobota, niedziela nie ma, wszyscy w domach siedzą z żonami, z dziećmi. Ale generalnie miałeś okazję wziąć udział. Kiedyś pamiętam... Kiedyś pamiętam, chyba Czesław Michniewicz był trenerem Jagiellonii i wpadł właśnie na taką... I tam rzeczywiście Michał Probisz wpadł czasami i zobaczyć perspektywę takiego zwykłego kibica, co też jest fajne, bo czasami ci kibice mają takie spostrzeżenia, jakieś wnioski, interesujące dosyć, niekiedy humorystyczne.

Albo i mniej humorystyczne. No i kiedyś, pamiętam, chyba Czesław Miśniewicz przyszedł i siedział, a tam w tym towarzystwie, no to różnych profesji ludzie. I urzędnik z jakiejś firmy miejskiej, i kieszonkowiec, i jakiś tam, nie wiem, domokrążca jeszcze. Cały przekrój społeczny także, od sasa do lasa. No i tak kiedyś pamiętam, że śmiał się właściwie do łez, jak usłyszał historię chłopaka, który siedział, no to kieszonkowiec akurat, to opowieść była kieszonkowca, że on kiedyś w Niemczech tam został przyłapany drugi czy trzeci raz na jakiś... Na jakieś kradzieży. No i tam zaczęli go sądzić w tych Niemczech, no i tam oczywiście na tej sprawie decydującej o jego losach nic, niespecjalnie nic zrozumiał, no bo niemieckiego nie znał na tyle, no zresztą nie jeździł tam na uniwersyte tylko w innych sprawach.

A on mówi, na gitarze. Już więcej nie przyjechał. Tak tutaj się skończyła kariera. Nie rzucił piłkarsko też podobno na kolana. Z kolei z młodzieżówki, gdzie jedno się, ja się podtrzymuję to, że to jest najtrudniejsza kadra do upilnowania, bo to są jeszcze młodzi chłopcy, już uważający się za facetów i dobrze już zarabiający. Więc te wybryki były, pamiętasz, od kadry Pawła Janasa, gdzie oni tam na zgon sprzed tygodnia, myślę, że też tam miałby parę historii Piotrek Włodarczyk, jak tam trzmychnęli taksówkami z wronek do Poznania, ale ja byłem najbliżej tej kadry Czesława Michniewicza, to też była taka kadra, która dobrze grała. No ale jak był tam, wiesz, do tańca, to też było do tańca. I tam kiedyś wyszli, zawsze tam za zgodą trenera po prostu szli ci najstarsi piłkarze.

I trener Muda tak się, selekcjoner Muda tak się poderwał, mówił, ej, co wy ten, spierd...aj dziadek, tam coś tam tego. No nie, no to po prostu, to bardzo, bardzo było przykre, takie, no, no, tu legenda, wiesz, no, no, no, kurczę, cztery razy w mistrzostwach. No, 21 meczów. No, to jest w ogóle, to było... Nie znaczyło to wiele dla nich. Tak, to takie zakłopotanie chwilowe było, no, bo autorytet trenera, o ile miał runą, ale to tak, po prostu, jak, jak, jak, jak domek z kart. No do dziś mi to jeszcze w głowie bębni, ale tam dziadku tamtego, no to jest... No z tej młodzieżówki Czesława Michniewicza to też, no bo jakby naprawdę to uważam, że ważna rola trenera, żeby im, wielu tych trenerów młodzieżówki mi opowiadało, słuchaj, to jest, żeby oni mieli przeświadczenie, że oni panują nad sytuacją, że tam mnie robią w konia, tak naprawdę ja o wszystkim wiem i to jest takie z punktu zarządzania tymi młodymi.

No i czasami ci piłkarze przeginali. No i trener Czesław Michniewicz kiedyś przykukał na monitoringu jak się wymyka Tomek Loska, Przemek Wiśniewski gdzieś tam wiesz na paluszkach tak tutaj ten po cichutku sobie drepszał w kierunku wyjścia. Oni nie wychodzili jak ci twoi głównym wyjściem tylko właśnie tym kuchennym. No i wiesz tutaj na paluszkach. No i co ma zrobić trener, wiesz, no, złamali jakieś zasady, tak, no albo to ich, wiesz, ukarać, wyrzucić finansowo, no albo tak dać, żeby poszło im w pięty, no i Czesław Michniewicz zdecydował, że to, na to drugie rozwiązanie, bo była odprawa i on mówi, panowie, panowie, zanim zaczniemy, to chcę wam coś tam pokazać, no i włączył im to nagranie, jak tam się ci skradają i podłożył różową panterę, no to ci wszyscy, cała grupa w środku.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.