Czy Ukrainę stać na dalszą wojnę? Budżet 2026
Budżet Ukrainy na 2026 rok został przyjęty w warunkach trwającej wojny i dużej niepewności finansowej. O tym czemu rząd zmniejsza wydatki na obronność mimo trwającej wojny i o możliwych korektach, roli wsparcia zagranicznego porozmawiamy ze Sławomirem Matuszakiem- ekspertem OSW
Coś o tym więcej? No to jest jakby ten krok, ta decyzja została przyjęta na Ukrainie z jednej strony z jakimś takim lekkim ustykiwaniem, że po raz kolejny nie udało się ruszyć tych zamrażonych rosyjskich aktywów, ale z drugiej strony z ogromną dozą ulgi, gdyż i w tym budżecie i na przyszły rok, czyli 2027. Ukraina ma ogromne potrzeby finansowe, które nie jest w stanie pokryć samodzielnie. Według szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego to jest około 63 miliardy w skali tych dwóch lat. Ta decyzja o przyznaniu 90 miliardów kredytów, przy tym jeszcze właśnie de facto to... Ukraina będzie go spłacać tylko i wyłącznie, jeżeli uzyska reparacje ze strony Rosji, co w tej chwili się wydaje mało realne, czyli de facto cały ten ciężar leży na Unii Europejskiej.
No ale te środki jeszcze się nie skończyły, ale znowuż jakby już był 2025 i jakby jak wchodziliśmy, czy to ponad rok temu, no to stało się jasne, że jednak trzeba coś nowego i wtedy powstał program ERA, czyli kolejnej pożyczki 50 miliardów, która sfinansowała jakby... USA, Unia plus Kanada, Japonia i Wielka Brytania, ale znowuż właśnie już w tym roku te środki już by nie wystarczyły na pokrycie, więc stał znowuż potrzeba kolejnego jakoś mechanizmu. Stany Zjednoczone całkowicie jakby wycofały się z finansowania Ukrainy. Więc z bólami, ale jednak udało się ustalić ten kredyt o wysokości 90 miliardów, o którym mówię. Na obecną chwilę wydaje się, że to powinno wystarczyć na kolejne dwa lata finansowania.
Natomiast ja tam nie jestem przekonany, że ta wojna musi się skończyć w ciągu dwóch lat, więc całkiem możliwe, że już w przyszłym roku zaczniemy się zastanawiać o kolejnym pakiecie. Co się stanie, jeżeli to wsparcie z Unii Europejskiej się opóźni o kilka miesięcy? Kilka miesięcy to prawdopodobnie nic by jeszcze takiego tam strasznego się nie stało. Pewnie byłoby opóźnienie w wypłatach jakichś pensji, coś takiego. Być może by zaczęli trochę podrukować pieniędzy. Natomiast jakby na dłuższej perspektywie to jest tak, że ukraińskich, to co ja wspomniałem wcześniej, tych wpływów z podatków i tak dalej, to wystarczy, nawet nie wystarczy już coraz bardziej na finansowanie sfery obronnej. A cała reszta, czyli tamto, że szkoły działają, szpitale, urzędy, funkcjonuje jakby cała cywilna część budżetu, to tak naprawdę jest finansowana z tych kredytów, czy tej tak zwanej pomocy międzynarodowej.
No i jakby w tej chwili Stany przestały pełnić tą rolę, a Unia ma częściowo mentalnie pewnie jakby wielkie opory, żeby wejść w zdecydowanego złego, rolę zdecydowanego złego policjanta. Więc jakby to jest kwestia otwarta, no zobaczymy. Dobrze, kończąc, budżet Ukrainy nie odpowiada realiom wojny, jest niedoszacowany, jest zależny od zagranicznej pomocy. Zobaczymy jak to będzie wyglądać, czy zostanie szybko znowelizowany, a o tym też Państwa będziemy tutaj informować i na pewno jeszcze ze Sławomirem będziemy na ten temat rozmawiać. Bardzo dziękuję Ci za rozmowę. Dziękuję. A Państwa zapraszam na kolejne odcinki podcastu Ośrodka Studiów Wschodnich.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Budżet Ukrainy na 2026 rok został przyjęty w warunkach trwającej wojny i dużej niepewności finansowej. O tym czemu rząd zmniejsza wydatki na obronność mimo trwającej wojny i o możliwych korektach, roli wsparcia zagranicznego porozmawiamy ze Sławomirem Matuszakiem- ekspertem OSW