Mentionsy Mentionsy
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

Czy Ukrainę stać na dalszą wojnę? Budżet 2026

12.01.2026 ·17 min 9 s

Budżet Ukrainy na 2026 rok został przyjęty w warunkach trwającej wojny i dużej niepewności finansowej. O tym czemu rząd zmniejsza wydatki na obronność mimo trwającej wojny i o możliwych korektach, roli wsparcia zagranicznego porozmawiamy ze Sławomirem Matuszakiem- ekspertem OSW

Mówiąc wprost, bałagan, niezdolność przygotowania bardziej realistycznego budżetu w części też dochodowej, żeby te większe wydatki jakoś pokryć, to musiało być zwiększona część dochodowa budżetu. Plus ten bałagan wynika w dużej mierze z kryzysu politycznego, który trwa od listopada. To jest jakby oddzielny temat, tutaj nie chcę wchodzić szczegółowo, też na naszej stronie są fajne opracowania na ten temat. Generalnie to był największy kryzys polityczny od co najmniej pięciu lat na Ukrainie, który doprowadził do dymisji Andrija Jermaka, szefa biura prezydenta, który był uznawany za drugą osobę w państwie, do dymisji szeregu przedstawicieli rządu, m.in. ministra energetyki.

tylko na kilka miesięcy. I tak jak wspominałem wcześniej, ostatnia korekta była w październiku. No to się też częściowo wiąże z tą huśtawką nastrojów, oczekiwań związanych z Trumpem, negocjacjami pokojowymi, bo też tam jednak, no teraz mam wrażenie, że trochę mniej, ale w ubiegłym roku to jednak było dosyć silne na Ukrainie nadzieję, przynajmniej w pierwszych miesiącach, mimo tego kryzysu w owalnym gabinecie, że jednak uda się jakieś tam zawieszenie broni uzyskać. Tak więc ja zakładam, że pewnie marzec, kwiecień będziemy mieli kolejne zwiększenie wydatków na obronność. 18 i 19 grudnia Rada Europejska nie zgodziła się na udzielenie tzw. pożyczki reparacyjnej z wykorzystaniem rosyjskich aktywów, ale zaproponowali Ukrainie nieoprocentowany kredyt.

Coś o tym więcej? No to jest jakby ten krok, ta decyzja została przyjęta na Ukrainie z jednej strony z jakimś takim lekkim ustykiwaniem, że po raz kolejny nie udało się ruszyć tych zamrażonych rosyjskich aktywów, ale z drugiej strony z ogromną dozą ulgi, gdyż i w tym budżecie i na przyszły rok, czyli 2027. Ukraina ma ogromne potrzeby finansowe, które nie jest w stanie pokryć samodzielnie. Według szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego to jest około 63 miliardy w skali tych dwóch lat. Ta decyzja o przyznaniu 90 miliardów kredytów, przy tym jeszcze właśnie de facto to... Ukraina będzie go spłacać tylko i wyłącznie, jeżeli uzyska reparacje ze strony Rosji, co w tej chwili się wydaje mało realne, czyli de facto cały ten ciężar leży na Unii Europejskiej.

Natomiast to w zdecydowanej większości są po prostu kredyty. To jest jednak inny rodzaj wsparcia niż bezwrotne pożyczki. Ciekawe, do zwycięstwa, czy właściwie do inauguracji Trumpa, jedynym takim dużym podmiotem, który dawał granty, czyli bezwrotną pożyczkę, to był USA. Natomiast jak Trump doszedł do władzy, to wsparcie USA spadło do zera, można powiedzieć. Potem, skoro stało się jasne, że ta wojna jakby najpierw Ukrainię udało się obronić, potem była ta nieudana sytuacja, tak nazywana kontrofensywa, no i stało się jasne, że ta wojna będzie trwać dłużej, no a Ukraina ciągle potrzebowała tych powiedzmy 40-50 miliardów z zewnątrz na to, żeby jakoś funkcjonować, no to została podjęta decyzja o tak zwanym Ukraine Facility i tutaj jakby znaczna część środków właśnie była przeznaczona na wsparcie budżetowe.

Więc jakby w dłuższej perspektywie, no to to państwo przestałoby funkcjonować. No generalnie to byłaby katastrofa, no i mam wrażenie, że no i w Kijowie dobrze o tym wiedzą, no ale też i w Brukseli o tym dobrze wiedzą, dlatego... Choć nie udało się uzyskać tego kredytu w formie, jaka miała być początkowo, ale jednak jakąś formę pomocy udało się osiągnąć porozumienie, bo alternatywą byłby chaos na Ukrainie w perspektywie kilku miesięcy, którego nikt, mam wrażenie, w Europie nie chce. Czy obecna struktura finansów państwa jest w ogóle kompatybilna z wojną pozycyjną i wyniszczającą? Mi się wydaje, że chyba, znaczy poza tym zaniżonym wpływami, które jestem przekonany, znaczy zaniżonymi wydatkami na obronność, które będą skorygowane w najbliższym czasie, no można uznać, że tak, no bo ta wojna, taka pozycyjna trwa już od trzech lat.

Więc tak naprawdę podejrzewam, że będzie potrzeba i tak stopniowego zwiększania tych części wojskowej. Natomiast tu jest jakby pytanie otwarte, czy będzie do tego można wykorzystywać to wsparcie zagraniczne. Bo na początku to byłaby tabu, jakby zupełnie no go area. Natomiast jakby pierwszy wyłom to już był rok temu, kiedy część brytyjskiego kredytu tam w ramach ERA, oni się zgodzili sfinansować zakup uzbrojenia. Teraz z jesienią mieliśmy przypadek, że jedna z transz Ukraine Facility również poszła na wydatki związane z obronnością, więc być może, tu jeszcze nie znamy szczegółów, ale być może właśnie ten program wsparcia unijnego będzie również można przeznaczać na armię, co na pewno by Ukrainie ułatwiło sytuację. Czy generalnie założenie tego budżetu było takie, żeby przerzucić część odpowiedzialności na Zachód za te ograniczenia w wydatkach?

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.