Cześć wszystkim, witamy Was serdecznie w naszym kolejnym podcaście. Ja nazywam się Maciej, razem ze mną jest po raz kolejny Adrian, z którym wspólnie tworzymy beaware.pl, czyli Portal, blog, kanał na YouTube, gdzie staramy się opowiadać co nieco o tej rewolucji, którą przechodzimy obecnie w związku ze sztuczną inteligencją. I dzisiaj tak opowiemy troszeczkę o ostatnich zmianach tak naprawdę. Ponieważ jesteśmy właściwie już chyba dwa czy trzy tygodnie po premierze GPT-5. Już trochę opadł. Tak, czar prysu. Po pierwszej euforii zaczęły się pojawiać właśnie takie głosy tego, że to nie jest jednak to, czego wszyscy się spodziewali po takim kolejnym dużej wersji tego popularnego modelu językowego.
Wydaje mi się, że warto teraz przypomnieć, w jaki sposób działają w ogóle LLM-y, bo to jest coś, co często mówimy o tym, ale mam wrażenie, że w dalszym ciągu dla wielu osób faktycznie za tą sekwencją znaków jest faktycznie Coś, co ma znamiona inteligencji, a tak naprawdę jest to pewnego rodzaju model statystyczny. Pokrócej, jakbyś mógł powiedzieć właśnie, jak to właściwie wszystko działa? Wiesz co, ja nie będę się zagłębiał w takie kwestie techniczne, bo je ciężko też... Ja jestem słuchowcem, znaczy wzrokowcem i mi ze słuchu ciężko się absorbuje, więc nie będziemy wchodzić tutaj. Natomiast oprę się o taką maksymę, która... Na którą natrafiłem na Linkedin w fantastycznym portalu, na którym po prostu jednozdaniowe maksymy są najcenniejszą walutą.
I tego jak ludzie nawet poruszają się i używają języka. Natomiast z czysto biznesowego punktu widzenia powiedz mi, czy uważasz za prawdopodobne, że te firmy obiecują złote góry? Niekoniecznie mając poparcie na to, biorąc pod uwagę całą historię amerykańskiej giełdy i kapitalizmu finansowego. Czy to jest możliwe, w Twoim zdaniu? Na pewno. Często się podaje ten przykład dot.com bubble. Ja nie lubię tego typu odniesień stricte przenosić, bo jest masa czynników. Natomiast to, co ja zawsze uważam za wspólne, To jest to, że zarówno sztuczna inteligencja, jak i internet pod koniec lat 90. to były, to są jakby tak samo przełomowe technologie, które w długim okresie na pewno, że tak powiem, doprowadzą nas do wielkich rzeczy i firmy, które się na tym skupią, na pewno osiągną bardzo wiele, wiele, wiele dużych rzeczy.
Ale tak jak Ty tutaj przygotowałeś kilka takich ciekawostek, jakby nie tylko o to się rozbijamy, tak? W kontekście sztucznej inteligencji. Tak, nie tylko o to. I tutaj ważnym elementem w kontekście ograniczenia takiej teoretycznej skalowalności tych modeli będą znowu dane. To znaczy wracamy do tego koronnego punktu, który sobie wyprowadziliśmy na początku. Trafiamy na Na limity danych, na których możemy wytrenować te modele. I z danymi właściwie idzie też taka konkluzja i taka fundamentalna natura tych modeli. One są trenowane na danych ludzkich, to znaczy mogą ekstrapolować pewne analogie, pewne gdzieś tam zależności logiczne, co dzisiaj nawet profesor Dragan na Twitterze, przepraszam, x-ie.
Odpowiada na te wszystkie pytania, które także jemu są zadawane, że modele językowe nie są architekturą, która doprowadzi nas do super inteligencji. Że jego zdaniem to jest technologia, która fundamentalnie musi się rozbić o to, o co się rozbija w tej chwili i rozbije się zapewne za dwa lata. Że te architektury nam znane i tak mocno dokapitalizowane i stawiane gdzieś tam w centrum na dzisiaj mają swój wymierny limit przydatności w kontekście właśnie progresu superinteligencji. Także to mówią mądre głowy. Drugą stroną problemu jest także monopol pewnych dużych firm na moc obliczeniową.
Wszystkie takie nowinki w stylu, że tutaj rośnie konkurent NVIDII mogą być takim po prostu pump and dump trochę. No bo jednak rynek liczy na szybkie wzbogacenie się, a obecnie no najłatwiej wzbogacić się pewnie na właśnie tego typu spekulacjach pod kątem mocy obliczeniowej, sztucznej inteligencji itd. A na co chciałem zwrócić uwagę, że NVIDIA mimo tego, że naprawdę od dwóch lat, praktycznie raz w tygodniu czytam artykuł o tym, że NVIDIA już się kończy, to już jest ten czas, kiedy NVIDIA będzie szła tylko w dół, no to NVIDIA cały czas powoli, bo powoli, ale gdzieś tam zmierza w kierunku kolejnych szczytów i rekordów i chyba rynek
Kwestia, która dyktuje tutaj jakieś warunki na tych rynkach GPU, ale drugą kwestią są też takie kwestie jak na przykład koszt siły roboczej. I tak dalej, i tak dalej. I też jakby nie do końca już rynek chiński jest konkurencyjny pod kątem tej ceny siły roboczej. A tu jeszcze warto przypomnieć o tym, że inne firmy strategiczne dla tego rynku i dla w ogóle amerykańskiej gospodarki Intel, można powiedzieć, że częściowo też został znacjonalizowany ostatnio, ponieważ kilka miliardów dolarów zostało W zamian za pakiet decyzyjny, tak?
Że Amerykanie lubią mieć rękę na pulsie i mimo, że wiele osób też jakby mówiło o tym, że Intel zaraz już jakby nie będzie tam co zbierać, no okazuje się, że jest to firma na tyle ważna, podejrzewam, że z militarnego punktu widzenia już, że będzie musiała być utrzymywana. Temat rzeka. Temat rzeka, tak. Natomiast bardzo ciekawy temat poruszyłeś, mianowicie amerykańskie kolosy technologiczne, które mogą przespać albo nie dać sobie rady z pewną rewolucją. Tutaj ciśnie mi się na usta przypadek Apple, który absolutnie nie dał sobie rady z wdrożeniem AI do swoich urządzeń. A tak pięknie o tym opowiadają.
To wraca właściwie do esencji naszej rozmowy, czyli te Large Reasoning Models, które według tego opracowania opublikowanego przez ludzi odpowiedzialnych za właśnie wdrożenie i research sztucznej inteligencji w ramach operacji JAKIE SĄ BARIERY ROZWOJU AI?. Które wykazują, że te modele, large reasoning models, o których mówiliśmy na początku, one zawodzą w kontrolowanych testach na łamigłówkach, które wymagają prawdziwego, abstrakcyjnego rozumowania. Czyli znowu dochodzimy do fundamentalnej konkluzji, że ekstrapolacja pewnych zasad logicznych, ona nie zawsze się musi spełnić ostatecznie.
Ty jako specjalista w marketingu, odpowiedzialny za naprawdę wiele skomplikowanych takich projektów i zadań, jeżeli miałbyś coś zlecić, zaustresować takiemu modelowi, to byłbyś w stanie to zrobić z czystym sumieniem i sercem, Jakie minusy zauważasz tego wszystkiego? Jaka jest twoja perspektywa jako osoby odpowiedzialnej? Oczywiście, że nie. To może też brzmieć jako taki banał, że zawsze musi być kontrola człowieka, że może jest to trochę życzenie myśleniowe. Odwrotnie. Czeski wolny. Myślenie życzeniowe, bo w każdym z nas jest jakaś tam obawa przed sztuczną inteligencją.
I nam powiedzmy z zachodniego świata jest to niewyobrażalne. My właściwie w zachodnim świecie żyjemy tylko i wyłącznie przyszłością. Przyszłością, a spora część kontynentu, spora część ludzkości nie żyje tym. Oni sobie rzekomo tam tworzą czas poprzez swoje wspomnienia, poprzez czynności, poprzez taką aktywną intelektualną obecność w tym, co robią. I samo to pokazuje, że te różnice interpretacji w ogóle są takich bardzo podstawowych rzeczy, no bo wydaje mi się, że większość z nas zapytana na ulicy by powiedziała, no przyszłość jest.
Sztucznej inteligencji obecnie to jest albo świat zachodni w dużej mierze, który kształci tą sztuczną inteligencję przez pryzmat swoich doświadczeń, swoich wizji świata i ewentualnie właśnie świat dalekiego wschodu, który też jest zupełnie inny mentalnie. Oczywiście. No też pozostaje właśnie kwestia tego, że kiedyś możemy się obudzić właśnie w takich Nawet nie wiem czy bańkach, ale w jakichś zupełnie systemach żyjących swoim jakby własnym życiem, do którego nawet nie będziemy w stanie przeskoczyć. Więc w ten sposób... O ile nie nastąpi jakaś walka o dominację. No ale to już... Być może, ale w ten sposób bym, że tak powiem, rozdzielił jakby te dwie kwestie i na pewno jakby w tym świecie abstrakcyjnym tutaj jestem w stanie postawić naprawdę spore kwoty na to, że nie jesteśmy w stanie dojść do jakiejś jednoznacznej... Obiektywnej natury świata i że takowa nie istnieje.
Jasne, dobra, zgadzam się z tobą całkowicie. Od A do Z wyczerpałeś temat, słuchaj. I na tym będziemy, na tej fantastycznej refleksji. Uszy parują, także serdeczne dzięki za wysłuchanie. Dajcie nam znać w komentarzach, co wy o tym sądzicie. Tak, wszelkie filozoficzne wywoły bardzo mniej widziane. To jest klub dyskusyjny. To jest jakby ten czas na filozofię, bo tak jak słusznie zauważyłeś, niby mówimy o sztucznej inteligencji, ale mam wrażenie, że na tych podcastach częściej mówimy o tej ludzkiej stronie. Ale to dobrze. Tak, no to też jest chyba slogan naszego podcastu, nie? O AI ludzkim głosem. O AI ludzkim głosem, także serdeczne dzięki za wysłuchanie i do usłyszenia jak najszybciej mam nadzieję.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.