Mentionsy Mentionsy
Nowy Ład
Nowy Ład

Tajwan i jego tożsamość - Anastazja Potocka [tekst audio]

31.07.2025 ·16 min 55 s

Mój pobyt na Formozie – „Pięknej Wyspie”, nazwanej tak przez pierwszych podróżników z Europy, był przede wszystkim zderzeniem europejskich wyobrażeń o Azji z rzeczywistością. Tajwan ma różne oblicza i pozostawia na nas wrażenie kraju kontrastów. Jaka jest naprawdę ta ponad 20-milionowa demokracja, która mieści się na górzystej wyspie o powierzchni niemal dziesięciokrotnie mniejszej od Polski? Pozostałe artykuły możesz czytać na 🔴 https://nlad.pl🔴Tekst przeczytasz tutaj https://nlad.pl/tajwan-i-jego-tozsamosc/-35% od ceny okładkowej na książki wydawnictwa Prześwity z kodem: nowyładKsiążki do nabycia na stronie: https://mtbiznes.pl/🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadŚledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350"Wielka Polska 2.0" - najnowszy, 31. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj: 🟫 https://propatriae.pl/PN31🟫 https://propatriae.pl/ePN31🟫 https://nasz-sklep.net/pn31🟫 https://nasz-sklep.net/epn31🟫 https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-31/5981🟫 https://www.empik.com/polityka-narodowa,p1000265110,prasa-p🟥Nową Książkę Adama Szabelaka kupisz tutaj:https://capitalbook.com.pl/pl/p/Nacjonalizm.-Rewolta-przeciw-wspolczesnemu-swiatu-w-XXI-wieku-Adam-Szabelak-/5898Nową książkę Kacpra Kity o Marine Le Pen kupisz tutaj:🟥 https://debogora.com/product-pol-2721-Saga-rodu-Le-Penow.html

Kultura. W polskiej prawicowej publicystyce pojawiają się artykuły, które zdradzają duże niezrozumienie fenomenu Tajwanu i jego tożsamości. Często identyfikuje się to państwo z prawdziwymi Chinami, co ma źródło w jego historii. Powstało jako miejsce ucieczki nacjonalistów z kontynentalnych Chin w 1949 roku. Jest to jednak tylko część prawdy, bowiem współczesny Tajwańczyk nie utożsamia się ani z komunistycznymi Chinami, ani z nacjonalistami z partii Kuomintang, których wielu uważa za najeźdźców. Jednocześnie bezwzględne dążenie do niepodległości jest przez współczesne społeczeństwo uznawane za mało pragmatyczne.

Z tych względów tożsamość tajwańską można określić jako bardzo dynamiczną. Podróż przez wyspę jest wypełniona śladami jej bogatej historii, holenderskiej kolonizacji, czasów dynastii Qing i okupacji japońskiej. Jednak język tajwański i kultura Tajwanu, wyrażająca się między innymi w jego kuchni, utworzyły się i trwają jako coś odrębnego, co nie znaczy, że jednolitego. Patrząc z zewnątrz nie da się nie postrzec tego kraju jako zbioru różnych kultur, od ludów aborygańskich i rdzennych plemion górskich po Hakka i innych potomków przybyszów z Chin i Japonii. Sam wygląd miast północy i południa różni się diametralnie.

Zabrali ze sobą przy okazji liczne skarby historyczne z Pekinu, które dziś można oglądać w Muzeum Gugong, tajwańskiej wersji pekińskiego zakazanego miasta. Tajwan jeszcze przed około 20 laty widział się jako kontynuację Republiki Chińskiej. Czas liczono od roku 1912, kiedy to takie państwo zostało założone w Chinach kontynentalnych. W podobny sposób cywilizacja chińska od zawsze wyznaczała ery od początku każdej dynastii. Na kolekcjonerskich znaczkach z 1999 roku można znaleźć datowanie na rok 1988 oraz liczne odniesienia do wspólnej kultury i kuchni chińskiej, rozumianej jako własnej.

Znamienne jest też to, że najstarsza międzynarodowa linia lotnicza na Tajwanie nosi nazwę China Airlines. Zmiany zaszły na początku XXI wieku, kiedy władzę objęła Demokratyczna Partia Postępowa, podkreślająca odrębność Tajwanu. Dziś, według niektórych danych, mniej niż 5% mieszkańców wyspy identyfikuje się jako wyłącznie Chińczycy. 25 lat temu było to 5 razy tyle. Kiedy odwiedzamy Muzeum Chiang Kai-shek'a, to brama do niego wiodąca nie nosi już imienia tego pierwszego prezydenta Republiki Chińskiej, przywodcy Kuomintangu. Teraz jest to brama wolności. Podobne przykłady zerwania z tożsamością chińską i przeniesienia akcentu na demokrację liberalną jako najważniejszą wartość narodową można mnożyć.

Łączy się to z promowaniem kultur pomniejszych grup etnicznych. Wrażenie robi pomnik napotkany przy wjeździe do niewielkiej miejscowości, upamiętniający masakrę 228, czyli stłumienie powstania z 28 lutego 1947 roku, buntu, który wybuchł na Tajwanie przeciwko władzy chińskich nacjonalistów. Dla Tajwańczyków ich odrębna tożsamość narodowa szła do tej pory w parze z progresywnymi poglądami na kwestie obyczajowe. A to za sprawą postępowej partii demokratycznej, która ciesząc się większością doprowadziła do legalizacji małżeństw jednopłciowych, a następnie umożliwiła im adopcję dzieci. Notabene zrobiono to wbrew woli społeczeństwa.

Według sondaży większość Tajwańczyków była przeciwna takim zmianom. Ostatnie lata doprowadziły jednak do kolejnej zmiany nastrojów społecznych. Od 2024 roku demokraci nie mają już rządu większościowego. Muszą liczyć się z siłą Kuomintangu oraz Tajwańskiej Partii Ludowej. Choć żadna z tych partii nie optuje za zjednoczeniem z Chińską Republiką Ludową, to dążą one do większego pragmatyzmu w relacjach z HRL. Odzwierciedla to nastroje społeczne. Wobec rosnącego zagrożenia ze strony Chin ludzie pragną przede wszystkim pokoju i bezpieczeństwa majątków, które udało im się zdobyć przez ostatnie dekady dynamicznego wzrostu gospodarczego. Choć wszystkich młodych mężczyzn obowiązuje kilkanaście miesięcy służby wojskowej, to scenariusz otwartego konfliktu daje się wyparty ze świadomości.

Jest to decyzja brzemienna w skutki. Jeśli nic się nie stanie, a rząd zamknie sklepy, będzie on obwiniany o straty ekonomiczne. Jeszcze gorzej jest w sytuacji, gdy mimo silnego wiatru i deszczu ludzie nie otrzymają na czas sygnału, że mają zostać w domach. Inną plagą są wspomniane już trzęsienia ziemi, choć nie tak mocne jak w Japonii stanowią wieczne zagrożenie. Kiedy wyraziłem zdziwienie stanem zabudowy niektórych z południowych miasteczek, w których budynki nie były remontowane od czasu ich powstania w latach 60. i kontrastując z nowoczesnymi wieżowcami w wielkich ośrodkach, mój tajwański przewodnik powiązał to z trzęsieniami ziemi.

Mimo to mam wrażenie, że wskutek budzenia się tożsamości narodowej przez wielu chrześcijaństwo jest postrzegane jako relikt znienawidzonej kolonizacji. Wprawdzie czasem pojawiają się refleksje dotyczące pozytywnych aspektów kolonizacji, zwłaszcza najmniej odległej okupacji japońskiej, która pomogła w rozwoju Tajwanu, ale tradycyjne religie pozostają w ścisłym związku z kulturą tajwańską i stanowią ważny aspekt obyczajowy. Trudno przy tym zwrócić uwagę na to, że myli się ten, kto postrzega świątynię buddyjską, taoistyczną czy tradycyjną świątynię lokalnych religii azjatyckich jako podobną naszym kościołom. Niejedna świątynia znajdująca się na parterze domu służy za zwykłe miejsce przebywania i oglądania telewizji.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.