Himalayanem przez państwa Kaukazu!
Mariusz Kurek to historyk, przedsiębiorca i miłośnik podróży. Ostatnie miesiące spędził na starym motocyklu i pokonał wiele tysięcy kilometrów przez państwa Kaukazu. O swojej wyprawie opowiedział Maćkowi Adamczykowi i Krzysztofowi Szaniawskiemu.
I w ogóle słuchajcie, wracacie dwa miesiące z podróży prawie, chcecie wejść do domu i się okazuje, że trzeba rachunki za prąd zapłacić i mi prąd odcięli. Musiałem do rodziców jechać na noc, bo nie miałem prądu. Wróciłem w sobotę i dopiero w poniedziałek mi prąd przywrócili. To jest tak spoko, jak się opłaci rachunek za prąd. Tak, co tam, PGE, PGE i PGE nie akceptują po prostu dalekich wybrani przygód. Ale z drugiej strony... A sobie ma przygody, pania Ryczku, ale tutaj prąd musi być opłacony na czas. Ja się bardzo cieszyłem w sumie, że Tauron odciął mi ten prąd, bo przynajmniej ja mam pewność, że nikt się nie podpiął, jak mnie nie było. Więc to ma też swoje plusy, prawda? Dokładnie, dokładnie. To się zmieniło na pewno. Może właśnie tak trzeba robić. W sensie, że wiesz, planujesz wyjazd na wycieczkę jakąś dłuższą, przestajesz płacić rachunki, wszystko ci powyłączają, nie zaleje, bo ci wodę zakręcili, stary.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.