Robimy rewatch „Girls”
Rozmawiamy o kultowym serialu Leny Dunham - jak dziś ogląda się „Girls” kilkanaście lat po premierze? Poruszamy też kontrowersje wokół samej Dunham, analizujemy stworzone przez nią postacie i to, co było w tym serialu przełomowe. A ty, którą z „Girls” jesteś?
Dla mnie właściwie to nie rewatchu. Aha, no tak, bo Ty masz inną, inne story z tym. Myślę, że musimy to opowiedzieć. I myślę, że to fajnie wyjdzie może w rozmowie, bo Ty oglądałaś Girls jak byłaś mniej więcej w wieku tych Girls. Tak, ja oglądałam jak ten serial się zaczynał i potem czekałam na kolejne sezony. A gdzie oglądałaś w ogóle? Gdzie był dostępny wtedy ten serial? To trzeba było zhakerować wtedy w Polsce? Jezu, nie pamiętam. Bo to były lata 2012-2017, kiedy był produkowany ten serial. Czy wtedy nie było jeszcze platform streamingowych? Byłyśmy wtedy na studiach, nie? Aha. Ja pamiętam, że ja obbingerowałam wtedy Grey's Anatomy. I pamiętam, że na pewno to było nielegalne, co ja robiłam.
Więc chociaż tyle, więc dużo słucham i dużo oglądam, ale teraz czytam coś kolejnego do podcastu, co będzie w następnym odcinku i tutaj już trochę moja miłość do książek wraca, więc cieszę się. I jak Ci się oglądało teraz te ostatnie dwa tygodnie? No przez to, że to było w takim krótkim czasie w sumie, to byłam już wkurwiona. Uuuu, na kogo najbardziej? Jezu, one mnie tak irytowały, że teraz jak oglądam już to z tego czasu, to ja jakby totalnie rozpoznaję te niektóre mechanizmy, które też rządziły moim życiem w wieku 20 lat. I totalnie doceniam to, że ta główna bohaterka Hana, Jest osobą, która totalnie nie jest w kanonie i pokazane jest jej nagie ciało, pokazana jest jej ekspresja seksualna, jej zaburzenia psychiczne, jej niedoskonałości i to jest w ogóle, uważam, że to było groundbreaking na tamte czasy i jakby wciąż jest, że wciąż nie ma aż tak dużo takich seriali, kiedy tą główną bohaterką jest taka osoba, która no
On ci po prostu powie prawdę. No to jest też taki przyjaciel, the gay friend. Odhaczony, nie? Trochę tak, ale to jest też the gay friend, którego wszyscy chcą mieć. Który pójdzie z tobą na imprezę, prawdę ci powie, ale też jakby znacie na wylot i po prostu trochę wie kim jesteś, nie? Ale jest też Adam i Ray i to są takie... Jezu, ja nienawidzę Raya. Co ty gadasz?! No nie mogę, ja go lubię! Ja go lubię dużo! Ja wydaje mi się, że jestem trochę Rayem. Nieee... Tak, ja jestem taką osobą, która by mogła być w Radzie Gminy. No dobra, to podtrzyma nam się, ale on jakby nie wytrzymuje tam zbyt długo, bo po prostu oczywiście idzie do pokona Marni. Tak, no wiadomo, że po pierwsze problematyczne jest to, że o ile on jest od nich starszy i że się kręci przy młodych dziewczynach i znów dziś po epoce mitu... Powiedzielibyśmy stary creep.
Stary creep i czy można w ogóle napisać taką postać? No, wątpliwe. Natomiast ten jego pesymizm to takie... nie wiem. Ale też on jest taki trochę melancholijny. Trochę taki, że nie cierpi ludzkości, bo wie, że ona jest okropna. No to ja mogę z nim relate, ale on jest kurde takim starym zgredem. Który po prostu tylko narzeka i po prostu sprawia, że ludzie się czują beznadziejnie. Ale też czasem w dziwny sposób się tymi ludźmi opiekuje. No tak, no to, że on w ogóle jedzie po tą Hannę, kiedy ona w ogóle... Jezu, to jest taki absurdalny odcinek. Jedzie tą w ogóle furgonetką swoją, nowiuśką. Tak, ona po prostu nie chce jechać z tym swoim chłopakiem w idealnym franem, wysiada nagle, ucieka do łazienki i pisze mu smsa, że ona nie da rady, niech on odjeżdża.
No tak no, ale powiem Ci, że jak ja sobie myślałam, że będziemy o tym nagrywać odcinek, To miałam takie poczucie, że Jezu, muszę się tak przygotować, bo na pewno będziemy skancelowane i zaraz przyjdzie politia moralna, że czy ja mogę powiedzieć, że mi się to podobało i mam takie poczucie, Właśnie tych czasów, jakby tego, od kiedy ten serial był emitowany i tego do teraz, że dużo się zmieniło na lepsze, ale też dużo jest takiej, jakby to absolutnie nie jest argument pod tytułem mam dość politycznej poprawności, absolutnie to jakby nie jest w tym nurcie, ale że Jakby jest taki trochę strach przed tym, że boisz się powiedzieć coś, co mogłoby, jakby wiesz, taką postawę woke od razu obudzić, że no jak możesz oglądać serial kogoś, kto powiedział, że nie wierzy kobietom, że jak możesz coś tam... Tak, albo zmolestował swoje rodzeństwo.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.