Dlaczego ̶n̶i̶e̶ jestem lewakiem? | feat @michalinakobla
https://patronite.pl/nihatJeśli podoba Ci się moja działalność? Możesz ją wesprzeć korzystając z serwisu Patronite, klikając w link powyżej.Dzięki!Możesz mnie posłuchać także w formie podcastu:https://www.spreaker.com/show/nihilistyczny-ateistahttps://open.spotify.com/show/4Xw6fLF0mg2KdC57wMIc7g?si=d8dd90edc3a64265______________________________________________________________________Opis odcinka:To nie był lekki odcinek, ale to jest wazny odcinek.Link doi mateirału stanowiącego inspirację:https://youtu.be/fN5NmBWVijg?si=nM1Zu4rn-PeEp4fx______________________________________________________________________Kontakt:[email protected]://www.facebook.com/nihilistycznyateista/
No bo skoro miałem już doświadczenie na słuchawce, całkiem przyjemnie mi się pracowało rozmawiając z ludźmi, no to czemu nie pójść w takie miejsce, gdzie na tych rozmowach z ludźmi można zarobić więcej w systemie prowizyjnym? reklamując i polecając im usługi marki, z którą się zwiąże. Moim pierwszym wyborem był operator telekomunikacyjny Netia. I na początku wszystko było niby fajnie, bo pracowałem na tzw. miksie, czyli częściowo odbierałem telefony od ludzi zainteresowanych ofertą, a częściowo dzwoniłem do stałych klientów, proponując im nowe umowy, czy proponując im do sprzedaż kolejnej usługi, np. telefonu stacjonarnego do posiadanego internetu, bo warto sobie tutaj zaznaczyć, że był to rok 2009, więc mieliśmy nieco inne, a w sumie nawet chyba końcówka 2008, jak się zatrudniałem.
które dawało już zadowalającą prędkość połączenia, ale też nie było najtańsze i tutaj cała na biało wchodzi tzw. usługa BSA. Mniejsza o rozszyfrowanie skrótu, w każdym razie chodzi o to, że po linii telekomunikacji polskiej inny operator mógł świadczyć internet i najpopularniejszym tego typu operatorem, jak zapytacie rodziców, to każdy zna tę nazwę, było Tele2, bodajże szwedzkie. No a nasza polska Netia i swoją drogą też Dialog królowały jako drugie i trzecie miejsce. Netia była druga, Dialog trzeci. Usługa działała w ten sposób, że telekomunikacja polska odpowiadała za obsługę techniczną, za stan łącza. Netia odpowiadała za dostarczenie usługi internetu. Klient płacił mniej, już media się z telekomunikacją rozliczała po swojemu, mając też z tego zysk, no i ja jako sprzedawca miałem swoją prowizję.
I to nie dlatego, że dzwonienie z budki było tańsze niż dzwonienie z telefonu, tylko dlatego, że wszyscy wysyłali SMS-ami swoim rodzicom numer telefoniczny tej budki, numer stacjonarny, na który ci rodzice dzwonili i w ten sposób były prowadzone rozmowy. Więc ta budka była miejscem do odbierania rozmów od osób, które posiadają telefon stacjonarny i darmowe, nielimitowane połączenia na numery stacjonarne właśnie. Niemniej wyjdźmy z tej dygresji, kontynuujmy narrację, bo przed nami jeszcze dwa rozdziały, a ten nawet jeszcze nie jest w połowie. Otóż taktyka w Neti się nieco zmieniła i nastąpił podział na tych, którzy byli lepsi w wynikach, którzy zdobywali wyższe prowizje. Dano na projekt odbierania, gdzie już mamy wstępnie zainteresowanych klientów i trzeba ich tylko dotemperować i docisnąć, żeby im wcisnąć nie tylko to, czego potrzebują, ale również pełny pakiet, którego niekoniecznie potrzebują, żeby nie był to tylko sam internet, ale internet z telefonem.
Natomiast pozostałych, gdzie ja też wszedłem w tę grupę, przekierowano na projekt wyłącznie dzwonienia do klientów. I taktyka do sprzedawania usług stała się o wiele bardziej agresywna, np. obejmując osoby, które posiadały telefon stacjonarny w Neti po linii Neti, bo takie też były, bo mimo tego, że główną usługą Neti było TBS-a po linii telekomunikacji polskiej, no to jednak posiadała ona też swoje centralki telefoniczne, w ogóle swoją całą infrastrukturę np. w okolicach Wrocławia. gdzie telekomunikacja nie zbudowała swojej infrastruktury, a netia tak. No i jak zapewne się domyślacie, osobami, które miały wyłącznie telefon stacjonarny i niczego więcej, były głównie osoby starsze.
A my wracamy do naszej narracji, jesteśmy gdzieś w końcówce roku 2009, początek 2010, kiedy Netia łączy się, czy tam zostaje przejęta przez Pleja. A do oferty sieci wchodzi internet mobilny. A my zaczynamy dzwonić z ofertą do sprzedaży, między innymi do telefonii stacjonarnej, do tych dziadków, którzy jeszcze mają telefon stacjonarny w tych latach, z właśnie tą ofertą, przy czym ta oferta miała duży haczyk, bo w teorii był to internet z limitem 1GB, co na tamte czasy wcale nie było takim małym limitem. bo internet wyglądał trochę inaczej.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeśli podoba Ci się moja działalność? Możesz ją wesprzeć korzystając z serwisu Patronite, klikając w link powyżej.
Dzięki!
Możesz mnie posłuchać także w formie podcastu:
https://www.spreaker.com/show/nihilistyczny-ateista
https://open.spotify.com/show/4Xw6fLF0mg2KdC57wMIc7g?si=d8dd90edc3a64265
______________________________________________________________________
Opis odcinka:
To nie był lekki odcinek, ale to jest wazny odcinek.
Link doi mateirału stanowiącego inspirację:
https://youtu.be/fN5NmBWVijg?si=nM1Zu4rn-PeEp4fx
______________________________________________________________________
Kontakt:
[email protected]
https://www.facebook.com/nihilistycznyateista/