Mentionsy Mentionsy
Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka

58. Homoseksualność w sztuce 🌈

28.06.2023 ·45 min 46 s

Z okazji miesiąca dumy, opowiadam Wam o wybranych Artystach, ich relacjach, inspiracjach,sztuce i romansach. Zaczniemy od naczelnego Artysty Watykanu, Michała Anioła. Leonardo da Vinci lubił pięknych chłopców, Andy Warhol poza portretami Ikon pop kultury, portretował też ulubione części ciała przystojnych modeli, walczył o prawa mniejszości, tak samo jak Jean-Michel Basquiat czy Keith Haring. Frida Kahlo stworzyła niesamowity obraz dla swojej ówczesnej kochanki, a na deser opowiem Wam o sztuce Francisa Bacona i jego największej inspiracji. Wspaniałego tęczowego moi drodzy! Miłego słuchania, Marika Szwal.

I to jest super dla mnie ciekawa informacja, bo mimo tego, że kobiety z obrazów Hopera były totalnie inne, inaczej wyglądały, to jakby każdej pierwowzorem była właśnie żona Edwarda Hoppera. A tutaj, kiedy dochodzi do tego religijność i kochankowie geje, wow, nie? To dopiero jest kontrowersja. Nie wiem, czy w XXI wieku nadal, ale powiedzmy. No i teraz mam zagwostkę, czy wspominać o artystach, o których już wiele razy opowiadałam, tak jak Wam powiedziałam na początku. Ale stwierdziłam, że w sumie to znacie już te wszystkie gejowskie podboje Warhola, Hockneya czy Haringa, bo ostatnio o tym opowiadałam, więc nie będę tego tu powielała, bo jest to bez sensu. Więc wybrałam kilka dzieł, o których nigdy nie opowiadałam i artystę, którego wezmę na tapet jako pierwszego, będzie to Andy Warhol.

Bo już wiemy, że Andy Warhol lubił chłopców, ale wcale nie był skory do uciech cielesnych z chłopcami, ale za to był fanem ciał i polaroidów. Może tak powiem. I on lubił robić zdjęcia nie tylko ikonom popkultury, ale i męskim ciałom. Więc, no, Was tym uraczę. Pisując w Google Andy Warhol nudes, ujrzałam ocean penisów, jędrnych dupek i oralnych uciech. Jeżeli jesteście pełnoletni, to możecie wygooglować, jeżeli nie, to macie zakaz od Waszej artmami. Pamiętajcie, bo ja wszystko widzę. Jest kilka serii. One są trochę poplątane, bo są to i zdjęcia i o tej samej nazwie są sitodruki, ale generalnie jedna seria to The Sex Parts, a druga to Torsos.

I początkiem tej serii był znajomy Andiego Warhola, który pochwalił się Andiemu swoim wielkim penisem i pozwolił też Warholowi go sfotografować. No i tak się zaczęło. Piękny, nie? Aperitif. W 1977 roku przy użyciu aparatu 35 mm i Polaroid Big Shot Warhol stworzył dosłownie ciasne kadry torsów, pośladków i penisów. I modelami byli mężczyźni, których jakby zrekrutował z gejowskich łaźni... Jego chłopak, chłopak Andy'ego Warholo. No i jest seria Thorsom, która została okrzyknięta jako sztuka wysoka, bo tam były po prostu torsy piękne, męskie, bardzo ciasno wykadrowane.

Za to, to o czym Wam opowiem, oczywiście ciekawsze, the sex parts, czyli bardziej wyuzdane zdjęcia, ponieważ przez lata były one ukrywane, ponieważ mówiono, że jest to zwyczajna pornografia. I to zapewne jest cienka granica pomiędzy sztuką a porno, bo jednak obciąganie na zdjęciu to nadal obciąganie, nawet jak Warhol zrobił z tego serię sitodruku. Oczywiście cała sprawa jest bardziej zawiła, jakby trzeba się skupić też na biografii Andiego Warhola, ale to jeszcze nie dzisiaj. Chodzi o to, że Andy Warhol został wychowany w rodzinie katolickiej i on całe życie walczył ze sobą, żeby pogodzić swoją tożsamość seksualną z wiarą.

To mniemam, że nie jest to łatwą sprawą. I o tej serii mówił, że mężczyźni jakby sami chcieli mu pozować nago, bo chodzi o to, że Warhol robił najpierw polaroidy, a potem je przerabiał na sitodruki, bo tak to działa w sitodruku, albo działało też kiedyś. On chciał, by one miały wydźwięk artystyczny, więc nazywał je pejzażami, a nie aktami. Tak chciałam Wam o tym powiedzieć, bo jak przeczytałam, to stwierdziłam, że jest to istotna i bardzo sympatyczna ciekawostka. Bo fakt, że nazywał je pejzażami może świadczyć o tym, że interesował się ciałem jako miejscem artystycznych poszukiwań i odkryć. I tak by the way, jak zwykle napomknę trochę o hajsie, ponieważ ten zestaw całej serii Sex Parts został sprzedany za niecałe 50 tysięcy dolarów, co jest hiper w ogóle niską kwotą.

Myślę, że jest niedoceniony zapewne przez tematykę morze i wulgarność. Nie wiem. Słuchajcie, ale to nie jest koniec ciekawostek o Warholu, bo tam było kilka ciekawych rzeczy i muszę Wam o tym opowiedzieć, ponieważ Andy Warhola... Stworzył też serię 500 portretów, 14 modelek transpłciowych kobiet i drag queen i stworzył też kilka filmów. I mam taki cytat, który chcę Wam przeczytać. Glamur i pewność siebie transpłciowych kobiet naprawdę przyciągała Warhola. Istnieje bardzo silny związek między performatywnym charakterem drag queens, a tym czego Warhol szukał w swojej sztuce. Warhol też uchwycił czarne, transpłciowe kobiety w swoich filmach, w których celebrował ich tożsamość i zapewnił im taką fajną, bezpieczną przestrzeń do swobodnego i pełnego wyrażenia siebie najzwyczajniej.

Bardzo szybko zakończyła się ta przyjaźń, dosłownie skurwysyństwo, ale przyznam, że on pięknie wyglądał w tej suki. Także dopasowa ją tylko nie do niej. Jeżeli tego słuchasz, to cię bardzo serdecznie pozdrawiam. W sumie ciekawostka bardzo tematyczna, bo ja o Drag Queen i o Nowym Jorku, a cały czas jesteśmy w Nowym Jorku, bo Warhol tworzył w Nowym Jorku. Andy stworzył jeszcze dwa ważne filmy. I pierwszy to jest film pod tytułem Blowjob z 64 roku. Myślę, że wszyscy wiedzą czym jest Blowjob, więc nie będę tego tłumaczyła. Myślę, że mogliście słyszeć o tym filmie, jeżeli znacie twórczość Andiego Warhola, bo to jest najbardziej znany film Warhola.

I w filmie widzimy tylko twarz mężczyzny, który nazywa się... The Veren Book Walter, któremu ktoś robi dobrze przez 9 minut. Bardzo intrygujący film. A drugi to Blue Movie, nigdy go nie widziałam, z 1969 roku. Jest to film erotyczny, który stał się przełomowym filmem złotej ery porno. Może dlatego go nie widziałam, bo zazwyczaj nie wchodzę na gay porno. Także jak widzicie ojciec Warhol znany z sitodruków Merlin Monroe i zupy Campbell tworzył też inne ciekawe piece of art. Mam nadzieję, że Wam się w ogóle spodobał ten motyw Warholowy, no bo faktycznie zazwyczaj jest to Campbell, banany i jakieś portrety ikon popkultury, a tutaj był Andy przedstawiony z całkiem innej strony.

Skoro, moi drodzy, nadal jesteśmy w Nowym Jorku, to muszę Wam wspomnieć o Jean-Michel Basquiat, bo się sama zdziwiłam. Mówiłam Wam o romansie Basquiata z Madonną, o przyjaźni Basquiata z Warholem, ale nigdy nie zagłębiałam się w temat relacji i seksualności Basquiata, a znalazłam bardzo ciekawy cytat jakiejś jego byłej dziewczyny. Nie polegał na wizualnej stymulacji, takiej jak np. w cudzysłowie ładna dziewczyna. To była bardzo bogata, multichromatyczna seksualność. Przyciągał ludzi z różnych powodów. Mogli to być faceci, kobiety, ładni, brzydcy, grubi czy chudzi. Myślę, że kierował się inteligencją.

Co? Słyszymy się już za tydzień. Myślę, że za tydzień będzie podcast o polskich artystach, bo dawno nie było. Chciałabym, żeby byli jacyś nowi, inni niż tylko ciągle pika Soy Warhol. Albo będzie o dwórniku, bo mi się to marzy, ale to zależy, czy zdążę przeczytać książkę i za jakiś czas Wam powiem o super newsie. Będziecie ze mnie bardzo dumni. Także co? Słyszymy się już w następny czwartek. Ja idę dokończyć swoje winko. Także jak zwykle na koniec. Pa!

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.