Narzędzia facylitacji dla każdego lidera - czyli jak pomóc zespołowi się dogadać?
Jako liderzy bardzo często potrzebujemy zapanować nad grupą ludzi - swoim zespołem, działem czy organizacją. Często jednak brakuje nam do tego technik oraz narzędzi. Szukając sprawdzonych metod pracy z zespołami oraz sposobów na usprawnienie warsztatu trenera, Paweł przeszedł cykl szkoleń prowadzonych m.in. przez naszego dzisiejszego gościa - Marię Kołodziejczyk. Facylitacja, bo o niej dziś mowa, to jest coś więcej niż tylko post-ity, markery i flipcharty. To też nie jest to samo co coaching, mentoring, szkolenie czy moderacja. Czym w takim razie jest facylitacja? Tego dowiesz się od naszej ekspertki w tym odcinku. Gość odcinka:Maria Kołodziejczyk - Współpracuje z firmą Pathways jako konsultant, trener i coach dla biznesu od 1998 roku. Realizowała projekty z zakresu rozwoju ludzi w organizacjach przygotowując programy, prowadząc szkolenia dla zespołów (m.in. przywództwo, coaching, sztuka prezentacji, komunikacja, personal impact i inne). Prowadzi także coaching indywidualny. Certyfikowany konsultant kwestionariusza Work Style Analyser. Ukończyła szkolenie Leadership Development Intensive w Seattle, po czym współprowadziła wraz z autorem programu Johnem Schererem, szkolenia LDI w Polsce zarówno dla zespołów, jak i dla grup otwartych. W 2013 ukończyła kurs facylitacji prowadzony przez Davida Tinkera z Wielkiej Brytanii.Z tego odcinka dowiesz się: - Czym jest facylitacja? - Kiedy potrzebujesz zewnętrznego facylitatora? - Jakich narzędzi używać (lub nie)? - Jak osiągnąć cel pracując w grupię ludzi? Linki do materiałów, wersję video oraz transkrypt do tego odcinka znajdziesz na stronie: 👉🏻 https://nerd.management/153 Agenda: (00:00) - Intro (00:26) - Wprowadzenie (01:50) - Wywiad z Marią Kołodziejczyk (02:35) - Czym jest facylitacja? (05:29) - Co facylitator musi wiedzieć? (07:35) - Czy lider jest facylitatorem? (10:32) - Jakie są różne style w facylitacji? (14:14) - Kto i kiedy potrzebuje facylitatora? (19:02) - Kiedy grupa może działać autonomicznie? (23:06) - Jaka jest różnica między facylitatorem a konsultantem, mentorem czy moderatorem? (30:16) - Gdzie jest miejsce na techniki i narzędzia? (40:18) - Gdzie można nauczyć się facylitacji? (42:10) - Co jeszcze warto robić? (44:20) - Gdzie znajdziesz Marię? (45:30) - Podsumowanie Zapisz się do naszego newslettera, odbierz bonusy i otrzymuj informacje o nowych odcinkach przydatnych w pracy każdego lidera IT: 👉🏻 https://nerd.management/newsletter Nerd Management to inicjatywa, która ma na celu pomóc wszystkim świeżo upieczonym liderom. W szczególności tym, którzy na drodze awansu z dobrych specjalistów, zmieniają ścieżkę kariery na zupełnie nieznaną. 🚨 Potrzebujesz pomocy w pracy lidera? Zostały ostatnie miejsca na współpracę z nami 🚨 Wypełnij formularz na stronie https://nerd.management/konsultacje i dogadamy szczegóły! Więcej znajdziesz na: -------------------------------------------- 🌍 Blog: https://nerd.management 🎬 YouTube: https://www.youtube.com/channel/UCX9aGgDoA2j4FX9lLOz2wKQ 🅻 LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/nerd-management 🅵 Facebook: https://www.facebook.com/learn.nerd.management 🎧 Spreaker: https://www.spreaker.com/show/nerd-management 🎧 Apple Podcast: https://podcasts.apple.com/us/podcast/nerd-management/id1537257037 🎧 Spotify: https://open.spotify.com/show/3TvpNGgkQBrjW1Jrz33zIb ✉️ Mail: [email protected] -------------------------------------------- Doceniasz naszą pracę? Wejdź na stronę https://nerd.management/kawa i postaw nam wirtualną kawę ☕️ Dzięki temu, odcinki kolejne odcinki będą jeszcze mocniejsze 🔥 Polub, subskrybuj i obserwuj nasz kanał, aby być na bieżąco, a także podziel się w komentarzu swoimi przemyśleniami na ten temat. Jeśli widzisz wartość w tym, co robimy, udostępnij proszę ten odcinek swoim znajomym, którzy rozważają zostanie liderem w swojej organizacji lub właśnie nim zostali. Dzięki wielkie i Miłego dnia! Paweł Rekowski i Krzysztof Rakowski #nerdmanagement #facylitacja #pathways
To wysłuchajmy, nie mogę się doczekać. Cześć Maria, witaj w Nerd Management. Super, że przyjęłaś zaproszenie. Bardzo mi miło, a też fajnie mi Ciebie widzieć po jakimś czasie naszego niewidzenia się, Paweł, także przyjemność. Tak, no bo dla tych, co nie wiedzą, Maria prowadzi świetne szkolenia z facylitacji i kogo ją zapytać, jak nie Cię. Więc Maria, słuchaj, jak to jest z tą facylitacją? Ponieważ wszyscy o tym mówią, używają, coś tam rozumieją, coś im się wydaje, że wiedzą. To trochę tak jak z tymi informatykami, że wiesz, każdy jest informatykiem. Jak ja chodziłem do szkoły i robiłem technikum informatyka, no to Ja się uczyłem programowania, jak robić oprogramowanie, a ludzie i tak do mnie przyłazili ze sprzętem, żeby mi ten komputer naprawić, gdzie ja o tym nie mam bladego pojęcia. Więc tak, żebyśmy mieli jasność na początku, słuchaj, powiedz tak dobitnie i dokładnie, czym tak naprawdę jest ta facylitacja?
To facylitacja jest tym podejściem, które w tym pomoże. No bo oczywiście mogę z kontroli i z hierarchii wychodzić do swoich ludzi, ale wtedy dostaję submisyjne posłuszeństwo, które działa wtedy, kiedy jestem, tak? A jak mnie nie ma, no to jest plaża, tak? To powiedz mi w takim razie, jak to jest z tymi stylami facylitacji? Bo mam wrażenie, że ludzie, którzy słyszą o tym po raz pierwszy, to nie do końca będą wiedzieć, o co chodzi. Bo jak rozumiem, to jest kwestia jakiejś hierarchii, czyli mamy może takiego mikro zarządzania, Czyli żeby mówić ludziom, że ty zrób to, ty zrób tamto. Ale też mamy takie style bardziej kooperacyjne współpracy, czy też takie style autonomiczne. Dobrze to rozumiem? To są nakładające się kręgi. Ja jestem liderem, który chce świadomie inspirować ludzi, który potrafi ich przekonywać do rzeczy niewygodnych, ale potrzebnych, który prowadzi zespół zgodnie z jakimiś wartościami, ale też nie odpuszcza tego, co jest zadaniowe i bardziej związane z takim
Strukturą, porządkiem i po prostu zarządczymi rzeczami. To tutaj nam się nakłada to liderstwo z zarządzaniem. A facylitacja to jest coś takiego, co jest taką jak gdyby może być podszewką jednego i drugiego. Czy ja siebie definiuję bardziej jako lider? Czy ja siebie definiuję bardziej jako menadżer? To mogę mieć ten styl facylitacyjny, bo w nim generalnie chodzi o to, że ja naprawdę ufam ludziom, Że oni są w stanie załatwiać tematy, mówiąc kolokwialnie, ale że czasami występują różne blokady albo w nich, albo w otoczeniu, które sprawiają, że albo nie są w stanie, albo nie potrafią, albo im się nie chce. I jako lider świadomie na różne sposoby działam w taki sposób,
Żeby próbować te blokady niwelować i tu nie mam na myśli tylko blokować w środowisku, w otoczeniu, ale blokować też na przykład we współpracy między członkami swojego zespołu. Blokować indywidualnie u swoich ludzi, jak mam z nimi one to one i rozmawiam i mogę tam też na różne rzeczy zwrócić uwagę. One to one to już nie jest forma pracy facylitacyjnej, to już znowu tu wchodzimy bardziej w to liderstwo, ale pokazuje jak jedno się przeplata z drugim. Bo potem jak siadam z nimi na spotkaniu, To być może, jako lider, to być może to spotkanie będzie miało taki element, kiedy tak bardziej managementowo muszę coś ogłosić, czymś zarządzić, z czegoś odpytać ludzi, ale jeżeli to spotkanie będzie miało taki moment, w którym ja chcę, żeby oni coś
A kiedy jest ten moment, kiedy rzeczywiście mówię im, słuchajcie, zależy mi na tym, żeby usłyszeć od was. I oni wiedzą dlaczego mi na tym zależy i wiedzą co ja z tym potem zrobię jak od nich usłyszę. Czy ja chcę to od nich usłyszeć i potem podjąć sam decyzję? Czy ja potrzebuję od nich coś usłyszeć i z nimi razem współzadecydować? Czy ja na przykład potrzebuję ich rozgrzać do dyskusji, żeby oni zadecydowali? Tutaj już weszłam specyficznie w taki przykład sytuacji na spotkaniu, kiedy chodzi o podjęcie decyzji, ale tutaj mogą być różne kierunki, ale to już jest ten moment mojej pracy liderskiej z zespołem, w którym ja korzystam z tej facylitacyjnej jakby
Że jest potrzebny ten zewnętrzny fasylitator, Który ma być takim trochę akuszerem, akuszerką tego procesu komunikacyjnego. I może tak trochę jest. Że teraz jesteśmy bardziej skoncentrowani na tym moje myśli, moje pomysły, moje propozycje. Że trudniej jest nam usłyszeć np. w czymś, co proponuje ktoś inny, coś wartościowego. Nawet jeżeli początkowo mi się to wydaje kompletnie pomysłem z księżyca. Potrzebna jest ta dodatkowa rola, która zmniejsza tarcie pomiędzy różnicami konceptualnymi, emocjonalnymi między uczestnikami. Myślę sobie, że dawniej te grupy były bardziej zorganizowane hierarchicznie. Plemie słuchało szefa plemienia, wieś słuchała wójta, współwyznawcy słuchali pastora, nauczyciele słuchali dyrektora w szkole.
I czasami bardzo trudno jest opuścić taką wewnętrzną potrzebę, żeby było po mojemu. Więc ja mam poczucie, wracając do twojego pytania, że najczęściej jestem zapraszana tam, gdzie z różnych powodów narosły kłopoty w tym, żeby ludzie się wzajemnie usłyszeli, Zobaczyli. Nawet jak to są jakieś takie ciekawe momenty, na przykład, nie wiem, czasami właśnie a propos kick-offów, no to są też podsumowania jakichś projektów i grupa mogłaby podsumować ten projekt sama. Tak jak w Scrumie, no mogliby sami zrobić retro, ale jednak ten Scrum Master jest potrzebny, Bo wiadomo, że w tej współpracy pojawiało się tyle rzeczy, które mogły być nieprocesowane po drodze, że teraz trzeba trochę kogoś, kto ma czujniki ustawione na to, gdzie są te większe tarcia i kogoś, kto zaproponuje takie sposoby, żeby te tarcia złagodzić i żeby ludzie mogli rzeczywiście się lepiej usłyszeć.
To znaczy, że co najmniej tak samo jak jestem nastawiona na siebie, to jestem nastawiona na inne osoby w grupie i na grupę jako całość, czyli na ten byt, który realizuje ten cel i na celu mi też zależy. Jeżeli mam podwiązanie do tych różnych rzeczy i do swoich potrzeb i mam uważność na cudze potrzeby i na to, czego potrzebuje grupa i na cel, to ta autonomia ma szansę zaistnieć. Ale to są naprawdę wymagające okoliczności, żeby stworzyć taki set ludzi wokół ważnego zadania, w którym to zaistnieje. W niektórych zespołach się to zdarza. Mogę powiedzieć, że widziałam Yeti, bo wydaje się, że Natomiast absolutnie podpisałabym się pod tym, Paweł, co mówiłeś o turkusowych organizacjach, dlatego że iluzja związana z płaskimi hierarchiami, organizacjami, strukturami jest taka, że tam nie ma hierarchii.
Więc powiedz nam, jaka jest różnica między konsultantem, np. mentorem, Może jakimś moderatorem czy szkoleniowcem, bo przecież tych ludzi na rynku jest pełno, ale czym oni tak naprawdę się różnią? Fajnie, że zadajesz to pytanie, bo rzeczywiście te role są nieco inne i warto wiedzieć, czym każda z nich się charakteryzuje. Chyba najbardziej podobna jest rola facylitatora i coacha grupowego. Zwłaszcza tam, gdzie facylitator jest zapraszany do facylitacji tzw. procesów rozwojowych, czyli coś we współpracy było trudnego, coś między ludźmi, coś między liderem a ludźmi, jakiś kryzys, jakaś trudność, którą chcemy razem wspólnie opracować. I tutaj mam wrażenie, że facylitacja i coaching grupowy są blisko siebie,
Więc coaching, a facylitacja podobne w postawie, tylko indywidualny coaching wiadomo z jednostką, a facylitacja z grupą. Consulting, no ja jako konsultant jestem obsadzany w roli, czy obsadzana w roli, daj nam rozwiązania. Chyba, że jest to taki humble consulting, takie bardziej pokorne podejście, trochę jak u Shaina, że wchodzę do organizacji, ale zanim cokolwiek jej doradzę, to muszę się dobrze rozeznać i startować, nie z takiego aroganckiego ja wiem. Tylko razem z wami wymyślę. I tu znowu w konsultingu są różne podejścia i wiem, że są też firmy takie doradcze, które też pracują tak bliżej tego krańca facylitacyjnego, ale jeżeli ja jestem konsultantem, który ma dostarczyć jakieś propozycje, rozwiązań,
No to wtedy umieszczam tą ekspertyzę w sobie, a nie w grupie. A grupa ma po prostu ten zaprojektowany przeze mnie garnitur na siebie przymierzyć i zobaczyć czy im dobrze leży czy nie. Oczywiście ja go jakoś tam pod nich kroję, ale to jest jakoś bardziej mój zamysł czy wydialogowany z nimi zamysł. Dwie kolejne fajne role. Szkoleniowie, no to jest też coś z czego ja na przykład wyrosłam. Przez wiele lat byłam szkoleniowcem i osobą, która pracowała z grupami w tej roli. Ja wtedy wiem co się podzieje w trakcie tego spotkania. Mam plan, mam określony cel i ja mam ludzi tam doprowadzić. I jestem odpowiedzialna nie tylko za proces, ale też i za treści. Osoby przychodzą i korzystają w mniejszym lub większym stopniu z tych moich propozycji,
I różnica jest zasadnicza. I czasami moje doświadczenia trenerskie były takie, że nawet po dobrze dobranej teorii do problemu, wniosek był taki, no bardzo to ciekawe co nam mówiłaś, ale u nas to nie zadziała. Czyli trochę taka forma takiego tak, ale. Kiedy ludzi się zaprosi do tego, żeby rzeczywiście siedli wokół tego, co ich boli, to rzadko się to pojawia, bo wtedy oni musieliby powiedzieć, kurczę, no z czymś się tutaj nie wyłoniliśmy, czegoś nie dotknęliśmy, co było ważne, z różnych względów podjęliśmy taką decyzję, żeby o czymś nie gadać, czegoś nie adresować. C'est la vie, musimy dalej z tym żyć. Czyli naprawdę wtedy odpowiedzialność jest po ich stronie. Ja im oczywiście pomagam jak mogę najbardziej, żeby to co jest ważne i co powinno być poruszone, ta struna, która miała być trącona, żeby była trącona, ale ostatecznie odpowiedzialność jest po ich stronie.
To pewnie nic się nie podzieje. Zupełnie inna forma pracy z zespołem i zupełnie inna forma komunikacji. Moderacja jeszcze nam została. Moderowanie a facylitacja. Powiedziałabym, że facylitacja to jest takie upgradeowane moderowanie. Jako moderator ja pilnuję porządku dyskusji, Czasami mogę wręcz tak troszkę hierarchicznie, w tym sensie, że z własnej inicjatywy, z własnego pomysłu zapraszać konkretne osoby do wypowiedzi, dbać o to, żeby na przykład wszyscy się wypowiedzieli, bo mogę mieć taką ideę fix, że na tym zebraniu wszyscy się muszą wypowiedzieć. Więc jestem w takim trybie osoby porządkującej i pilnującej z efektywności dyskusji i tyle. Moderacja pogłębiona o to, że celowo pomagam ludziom uświadamiać sobie rzeczy, które ich blokują.
Jakiego narzędzia użyć? To tak naprawdę nie ma większego znaczenia, więc powiedz nam Maria, w jaki sposób mamy rozumieć różnicę między szkoleniowcem a facylitatorem i gdzie jest miejsce na te właśnie techniki i narzędzia w facylitacji? Jak wchodzimy w ten temat narzędzi, Paweł, no to to jest temat, który bardzo absorbuje osoby, które są początkującymi facylitatorami. Bo jest takie przekonanie, że jak mam dobre narzędzia, na których mogę polegać, to sobie poradzę z różnymi sytuacjami w grupie. To prawda, że na początek dobrze mieć kilka takich sprawdzonych rzeczy, czyli np. wiedzieć, że jak jest niepewność w mówieniu na forum, to podzielenie ludzi na pary, że jak podyskutują w parach i odsłuchanie ich potem z par ich ośmieli, że podzielenie na pokoje w zdalności i to, że z tych pokojów wrócą z propozycjami czy wnioskami,
Bardzo swobodnie różne formy, które wcale nie miałam w pracy, czy współpracy, czy narzędzia, które nie wiedziałam czy siądą, ale one były przyjmowane przez grupę wtedy, kiedy dawałam dowolność wejścia w to i kiedy krótko, jasno wytłumaczyłam dlaczego taką, a nie inną formę pracy proponuję. Czyli na przykład niektórzy są uczuleni na metafory. O, znowu mamy powiedzieć, jakim zwierzątkiem jestem, po prostu, o, mam tego dosyć, co te takie durne igraszki, zajmijmy się sensownym tematem, a nie będziemy teraz mówić, jakim zwierzątkiem jestem, tak? Jak powiem coś o tym, w jaki sposób, metaforyczne ujęcie, które może być dla niektórych niewygodne. Pozwala uruchomić coś, takie połączenia nasze kojarzeniowe w mózgu, które by się inaczej nie otwarły, to to zachęca nawet opornych na takie frywolne, mgliste, skojarzeniowe rzeczy.
Czyli nawet jak mam konkretny umysł, to mówię, no to skojarzenia Użyj skojarzeń związanych z cyframi czy z czymś konkretnym. Nie musisz się od razu udawać do kolorów, do muzyki czy do bajek. Ale w tym musi być lekkość, otwartość. W tym musi być wyjaśnienie ludziom dlaczego i zostawienie im dowolności. I wtedy i praca metaforą jest możliwa, i praca obrazem jest możliwa, symbolem. I praca za pomocą różnego rodzaju kart jest możliwa. I to można zrobić i w sali, i w zdalności. I praca ruchem jest możliwa. Czyli bardzo często wtedy, kiedy nie wiem, ludzie się trochę, jesteśmy trochę tak przyzwyczajeni do tego, że jesteśmy gadającymi głowami. My też teraz siedzimy i gadamy, tak? I widać nas po prostu, nasze popiersia, szyje i głowy.
I dosłownie nam to zajęło, nie wiem, 7 minut, a ożywiło całe towarzystwo i pozwoliło się ludziom lepiej poznać i był ruch. Czy ja to wymyśliłam? Nie. Czy ja bym to wymyśliła tak fajnie i tak adekwatnie dla tej grupy? Ale czy sięgnięcie do zasobów ludzi, którzy biorą w czymś udział, a są w stanie złapać swoje potrzeby i je nazwać, jest czymś sensownym? Moim zdaniem zawsze. Więc jako facylitator dążę z grupami do tego, Żeby to ich energia była tym, co płonie, co się wyłania w tym spotkaniu, a ja tylko dostarczam tlen, tak? Trochę mniej, trochę więcej, czasami bardziej do fokusu, a czasami bardziej do rozprzestrzenienia.
Dla mnie bardzo pomocnym dla takich i porządkującym facylitację spotkań przez takich facylitatorów, którzy początkują i zaczynają prowadzić zespoły był Sam Kanner i jego Facilitators Guide to Group Decision Making. Chyba tak ten tytuł brzmi. Zresztą podamy to potem dokładnie. Dobra, podlinkujemy. Tak, podlinkujemy wszystkie rzeczy, o których mówiliśmy w tym odcinku na stronie odcinka w notatkach, więc bijajcie na stronę nerd.management. 153, jak 153 numer tego odcinka. Powiedz Maria, czy jeszcze jest coś konkretnego, co byś chciała dodać na koniec? Żeby mieć oczy i uszy otwarte, ostatnio byłam na konferencji, nie wiem czy to widać. Widać to, co pokazuję? Byłam na konferencji dotyczącej zupełnie innego tematu i innej metodologii, bo prowadzę też grupy taką specyficzną metodą psychodramy.
I moim zdaniem, jak się zaczyna od tego, od takiego czegoś bardzo praktycznego, To dla mnie przynajmniej jest to arcyciekawe i arcyużyteczne. Dla tych, którzy wolą zacząć od takiego teoretycznego podejścia, od poczytania różnych artykułów i pozycji książkowych, to też możemy to potem zawrzeć i będą mogli z tego skorzystać. Natomiast gorąco zapraszam do szkoły facylitacji, bo uważam, że to jest bardzo fajna przygoda, za każdym razem inna, za każdym razem ciekawa. Na pewno dla mnie, mam nadzieję, że dla uczestników też. Ja mogę powiedzieć, że jestem już certyfikowanym facylitatorem po szkole Pathways i ja podejście do certyfikatów czy wszelkiego typu dyplomów mam takie, że w sumie bardziej pożyteczny jest papier toaletowy, bo przynajmniej go da się użyć w praktyce. Ale do tego powiem, że to jest rzecz, której jestem naprawdę
Na koniec Maria powiedz, gdzie można Cię znaleźć? No, tak jak Ty się ze mną skontaktowałeś, więc tutaj te są po prostu metody archaiczne jak dorożka. Ja mam konkretny telefon, który mogę podać, mam konkretny mail, który mogę podać i najczęściej osoby, które chcą, żebym przyszła i coś facylitowała, to szukają mnie w ten sposób i znajdują. Więc myślę sobie, że jak stare działa, to dobrze się jest do tego odwoływać. Ale też można mnie oczywiście spotkać tam, gdzie myśmy się spotkali, czyli w Szkole Facylitacji Pathways. Można mnie spotkać, bo ta szkoła będzie miała też i ma i zbliża się kolejne spotkanie absolwentów.
Mam nadzieję, że do Ciebie też już doszła wiadomość, Pawle, że 30.31. to jest spotkanie Szkoły Absolwentów Pathways. Absolwentów szkoły facylitacji Pathways. A wieść gminna od ludzi do ludzi, od warsztatu do warsztatu rozchodzi się w taki sposób, nieoczekiwanymi ścieżkami. To jest po prostu najlepszy sposób na to, żeby sięgnąć i się skontaktować. Dobra Maria, dzięki wielkie za ten odcinek, za twój czas. Czekamy teraz na komentarze ludzi. Niech dadzą znać, co o tym myślą, no i co zrobili ze swoimi narzędziami. Dzięki jeszcze raz. Dzięki wielkie, Paweł. Dobrego dnia. Pozdrawiam. Cześć. Wow, to chyba coś trochę innego, niż się spodziewaliście. Wychodzi na to, że facylitacja to jest cały sposób myślenia, a nie tylko narzędzia, które możemy wyjąć i w każdej chwili wykorzystać.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Krzysztof i Paweł przedstawiają gościa, Marię Kołodziejczyk, konsultantkę z Pathways, specjalistkę w zakresie facylitacji grupowej.
Maria definiuje facylitację jako proces pracy z grupą, który może być narzędziowy lub bardziej rozwojowy, zasługujący na porównanie z nauczycielami akademickimi i nauczycielami przedszkolnymi.
Krzysztof i Maria omawiają, jak facylitator może pomagać w pracy zespołu, zwracając uwagę na to, że facylitator nie musi być ekspertem w temacie, ale powinien być ekspertem w procesach grupowych.
Maria wyjaśnia, że styl facylitacyjny może być różny, od bardziej kontrolującego do bardziej autonomicznego, i podkreśla, że dobry facylitator powinien być świadomy tego, kiedy i jak stosować różne metody.
Maria opisuje, jak facylitacja może być zintegrowana z liderstwem, zwracając uwagę na to, że facylitator może pomagać zespołowi w podejmowaniu decyzji i aktywizacji członków zespołu.
Maria opisuje, kiedy firmy zwracają się do zewnętrznych facylitatorów, zwracając uwagę na to, że często to jest z powodu problemów w komunikacji lub konfliktów wewnątrz zespołu.
Krzysztof i Maria rozmawiają o turkusowych organizacjach i problemie z autonomicznym działaniem zespołu, zwracając uwagę na to, że nawet w takich organizacjach hierarchia istnieje.
Maria wyjaśnia, jak facylitator różni się od konsultanta, coacha grupowego i szkoleniowca, zwracając uwagę na różnice w podejściu i celach.
Maria opisuje, jak facylitacja różni się od szkoleniowania, zwracając uwagę na różnice w podejściu do problemu i celu, a także na roli facylitatora w procesie.
Maria omawia najprostsze narzędzia facylitacji, takie jak podzielenie na pary, grupy, czy użycie komentarzy i pytań, podkreślając, że nie ma tajemniczych technik, a facylitator powinien być otwarty na nowe pomysły.
Maria podkreśla, że najlepszym źródłem narzędzi jest grupa, która samodzielnie wymyśla i stosuje je w zależności od potrzeb.
Reklamę w szkole facylitacji Pathways.
Maria rozmawia o szkole facylitacji Pathways, która oferuje certyfikaty i warsztaty na temat tej umiejętności.
Podsumowanie rozmowy z gościem i propozycja skontaktowania się z firmą w celu uzyskania wsparcia w organizacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Reklamę w szkole facylitacji Pathways."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Facylitacja, bo o niej dziś mowa, to jest coś więcej niż tylko post-ity, markery i flipcharty. To też nie jest to samo co coaching, mentoring, szkolenie czy moderacja. Czym w takim razie jest facylitacja? Tego dowiesz się od naszej ekspertki w tym odcinku.
Gość odcinka:
Maria Kołodziejczyk - Współpracuje z firmą Pathways jako konsultant, trener i coach dla biznesu od 1998 roku. Realizowała projekty z zakresu rozwoju ludzi w organizacjach przygotowując programy, prowadząc szkolenia dla zespołów (m.in. przywództwo, coaching, sztuka prezentacji, komunikacja, personal impact i inne). Prowadzi także coaching indywidualny.
Certyfikowany konsultant kwestionariusza Work Style Analyser. Ukończyła szkolenie Leadership Development Intensive w Seattle, po czym współprowadziła wraz z autorem programu Johnem Schererem, szkolenia LDI w Polsce zarówno dla zespołów, jak i dla grup otwartych. W 2013 ukończyła kurs facylitacji prowadzony przez Davida Tinkera z Wielkiej Brytanii.
Z tego odcinka dowiesz się:
- Czym jest facylitacja?
- Kiedy potrzebujesz zewnętrznego facylitatora?
- Jakich narzędzi używać (lub nie)?
- Jak osiągnąć cel pracując w grupię ludzi?
Linki do materiałów, wersję video oraz transkrypt do tego odcinka znajdziesz na stronie:
👉🏻 https://nerd.management/153
Agenda:
() - Intro
() - Wprowadzenie
() - Wywiad z Marią Kołodziejczyk
() - Czym jest facylitacja?
() - Co facylitator musi wiedzieć?
() - Czy lider jest facylitatorem?
() - Jakie są różne style w facylitacji?
() - Kto i kiedy potrzebuje facylitatora?
() - Kiedy grupa może działać autonomicznie?
() - Jaka jest różnica między facylitatorem a konsultantem, mentorem czy moderatorem?
() - Gdzie jest miejsce na techniki i narzędzia?
() - Gdzie można nauczyć się facylitacji?
() - Co jeszcze warto robić?
() - Gdzie znajdziesz Marię?
() - Podsumowanie
Zapisz się do naszego newslettera, odbierz bonusy i otrzymuj informacje o nowych odcinkach przydatnych w pracy każdego lidera IT:
👉🏻 https://nerd.management/newsletter
Nerd Management to inicjatywa, która ma na celu pomóc wszystkim świeżo upieczonym liderom. W szczególności tym, którzy na drodze awansu z dobrych specjalistów, zmieniają ścieżkę kariery na zupełnie nieznaną.
🚨 Potrzebujesz pomocy w pracy lidera? Zostały ostatnie miejsca na współpracę z nami 🚨
Wypełnij formularz na stronie https://nerd.management/konsultacje i dogadamy szczegóły! Więcej znajdziesz na:
--------------------------------------------
🌍 Blog: https://nerd.management
🎬 YouTube: https://www.youtube.com/channel/UCX9aGgDoA2j4FX9lLOz2wKQ
🅻 LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/nerd-management
🅵 Facebook: https://www.facebook.com/learn.nerd.management
🎧 Spreaker: https://www.spreaker.com/show/nerd-management
🎧 Apple Podcast: https://podcasts.apple.com/us/podcast/nerd-management/id1537257037
🎧 Spotify: https://open.spotify.com/show/3TvpNGgkQBrjW1Jrz33zIb
✉️ Mail: [email protected]
--------------------------------------------
Doceniasz naszą pracę? Wejdź na stronę https://nerd.management/kawa i postaw nam wirtualną kawę ☕️
Dzięki temu, odcinki kolejne odcinki będą jeszcze mocniejsze 🔥
Polub, subskrybuj i obserwuj nasz kanał, aby być na bieżąco, a także podziel się w komentarzu swoimi przemyśleniami na ten temat.
Jeśli widzisz wartość w tym, co robimy, udostępnij proszę ten odcinek swoim znajomym, którzy rozważają zostanie liderem w swojej organizacji lub właśnie nim zostali.
Dzięki wielkie i Miłego dnia!
Paweł Rekowski i Krzysztof Rakowski
#nerdmanagement #facylitacja #pathways