Mentionsy Mentionsy
MysteryTV - Jakub Rutka
MysteryTV - Jakub Rutka

Kroniki IBP: Niepokalane poczęcie - CreepyPasta

27.02.2026 ·38 min 22 s

Scenariusz: Adrian IwaniakLektor: Jakub Rutka☛ Instagram:   / jakubrutka  ☛ TikTok:   / jakub_rutka  ODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU:   / 1224303840974662  ☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph

Jej krok był niepewny, a twarz bez wyrazu. Jakby ostatnie zdarzenia wyssały z niej całą życiową energię. Kołecki maszerował tuż za nią, w milczeniu, z rękami w kieszeniach płaszcza. Towarzyszył mu dr Hauser, który od kilku minut nie odrywał wzroku od akt sprawy. Wnętrze Instytutu przypominało laboratorium przyszłości. Sterylna biel, pulsujące niebieskie światła, cichy szum wentylatorów filtrujących powietrze. Na ścianach ulokowane dziesiątki monitorów oraz zróżnicowana aparatura, a na środku rozkładany fotel zabiegowy. To wszystko sprawiło, że Anna zatrzymała się przed wejściem do sali i odetchnęła głęboko.

Tak przynajmniej wynikało z wstępnych badań, co personel medyczny z oczywistych względów przyjął jako zjawisko niemożliwe z biologicznego punktu widzenia. Płód, którego obraz pojawił się na ekranie ultrasonografu, nie do końca przypominał ludzkiego. Miał proporcje niespotykane u embrionów w tym stadium rozwoju. Kościec był zbyt wyraźny, ruchy ciała nad wyraz szybkie i płynne. Doktor Hauser zanotował także, iż rozwój płodu postępuje z prędkością, którą można by określić jako przyspieszoną kaskadowo. Kolejny etap badań stanowiła próba regresji hipnotycznej. Anna zanurzyła się w transie bez oporu, ale jej pamięć urywała się jak przeciętny film.

Twarz miała spokojną, jakby umysł został odcięty z wydarzeń, które miały za chwilę nastąpić. Ekrany monitorów pulsowały równym rytmem. Doktor Herman Hauser, kierownik wydziału badawczego, przez długi czas nie chciał dopuścić do tej procedury. Nie mamy pewności, z czym mamy do czynienia. Z biologicznego punktu widzenia to nie powinno istnieć, ale nie możemy też udawać, że to zwykła ciąża, mówił wcześniej podczas narady. Anna nie prosiła. Ona błagała o aborcję. Jej stale zauzawione oczy domagały się usunięcia niechcianego płodu. Głos miała cichy, pozbawiony choćby znikomych śladów radości.

W jej odczuciu to, co w niej rosło, nie miało nic wspólnego z cudem. Ja go czuję, doktorze. Ono mnie słyszy. Twierdziła, czym w końcu po kilku dniach przekonała doktora do wykonania operacji. Oczywiście po uprzednim otrzymaniu zgody zarządu. Zespół zabiegowy składał się z kilku wyselekcjonowanych lekarzy. Hauser, dwóch ginekologów oraz anestezjolog. Do tego Kołecki jako obserwator. Ze względu na okoliczności oraz niezwykle przyśpieszony rozwój płodu, odstąpiono od metody abrazji na rzecz cesarskiego cięcia.

Reakcja doktora Hausera była natychmiastowa. Odstąpić od dalszych czynności w tej chwili! Lekarze oderwali się od pacjentki. I nagle, jakby nic się nie wydarzyło, serce Anny ponownie zabiło. EKG wróciło do normy. Temperatura ciała się ustabilizowała, a blask, dotąd tak jaskrawy i nienaturalny, ustąpił. W sali zapadła cisza. Kołecki spojrzał na Hausera. Lekarz zdjął rękawiczki i wyrzucił je do pojemnika z odpadami biologicznymi. To nie jest kwestia etyki. To kwestia przetrwania. Nie ruszamy tego więcej.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.