Mentionsy Mentionsy
Myślidziecka 3/5/7
Myślidziecka 3/5/7

Józef Hen

14.08.2024 ·42 min 56 s · 8 rozdziałów

"Ja jestem łobuz, tylko salonowy”, tak mówił o sobie nasz rozmówca. Tadeusz Różewicz chciał podzielić się z nim Nagrodą Nobla. Co prawda nigdy jej nie dostał, ale obietnicę złożył. Komplementował go Brzechwa, zatrudniał Giedroyć, a Korczak podziwiał Józia, kiedy ten współpracował z jego słynnym "Małym Przeglądem”. Kiedy dorósł, napisał wiele znakomitych książek. "Mój przyjaciel Król” nominowany został do Nagrody Literackiej Nike. Poczytny autor wymyka się schematom, od lat idzie swoją własną, osobiście i skrupulatnie wydeptaną drogą i choć przeżył wielkie życiowe traumy, pielęgnuje w sobie pogodę ducha i wdzięczność. A Kiedy ludzie mówią mu – No! Ale ci się udało napisać tę książkę! To on zawsze im odpowiada: - „Wiecie? Może ja jestem utalentowany?” Zapraszam do wysłuchania bardzo osobistej rozmowy z Józefem Henem w audycji „Myślidziecka 3/5/7”, Katarzyna Stoparczyk

0:00 · Wprowadzenie 1

Myślidziecka 3 5 7. Dzień dobry Państwu. Przy mikrofonie Katarzyna Stoparczyk. Witam razem z kimś, z kim Tadeusz Różewicz w razie czego chciał podzielić się Nagrodą Nobla. Kogo komplementował Brzechwa, zatrudniał Giedroyć, a Korczak miał pożytek, kiedy ten ktoś współpracował z jego słynnym Małym Przeglądem. Człowiek ten napisał wiele znakomitych książek. Mój przyjaciel król nominowany został do Nagrody Literackiej Nike. Ale może czytali Państwo tak, że nikt nie woła? Coś tak. A co źle było? Mój przyjaciel król. Nie był nominowany? Był nominowany, ale nie dostał się do finału nawet. Ale był nominowany, prawda? No jedna z 20 książek, a było pewne, że będzie mieć nickę.

20:29 · Nazwisko i inspiracje 1

Ale pokazał mi taka rysa w dłoni, która oznacza talent. Pan jest utalentowany? Ja czasem tak mówię, bo jak mnie pytają, ale to jest takie troszkę, bawię się sam z sobą, bo jak mówią, no to jak ci się to udało właściwie, na przykład to, że reżyserowałeś tego, ja mówię, no wiesz, może ja jestem utalentowany w ten sposób. Ale przecież Brzechwa Pana komplementował. Brzechwa przeczytał opowiadania i powiedział, koledzy panu tego nigdy nie wybaczą.

29:25 · O Boju Żeleńskim i jego wpływie 1

No bo słówka na przykład, to jest podstawa polskiej satyry późniejszej. Wszyscy od niego podkradali. Tuwim, Brzechwa, Minkiewicz, wszyscy. Potem od Tuwima kradli. Ale 18 tomów recenzji, tam jest panorama życia polskiego o uczuciach, o zdradzie, o miłości. Panie Józefie, a prawdą jest to, że kiedy skończył Pan pisać książkę o Boju Żeleńskim, to wzniósł Pan kieliszek wina w toaście. No i po prostu się rozpłakał. Tak. Tak? Koniaku. Że to tak się skończyło tragicznie. Potem się dowiedziałem, że

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.