Schwytany po latach. Jak Mosad wytropił Adolfa Eichmanna
Adolf Eichmann był jednym z najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy wojennych. W 1945 roku ślad po nim zaginął i przez wiele lat jego los pozostawał nieznany. W jaki sposób agentom Mosadu udało się odnaleźć zbiegłego nazistę? I jak przebiegła akcja, w wyniku której został przewieziony do Izraela? O tym opowiadamy w najnowszym odcinku Misji specjalnej.
Jest on oficerem SS i Gestapo. W czasie wojny uczestniczył w konferencji w Wannsee i był jednym z głównych koordynatorów i wykonawców planów eksterminacji ludności żydowskiej w Europie. Pewnego razu powiedział... Gdyby udało nam się zabić 10 milionów 300 tysięcy Żydów, wtedy byłbym usatysfakcjonowany i powiedziałbym dobra robota, unicestwiliśmy wroga. Eichmann doskonale zdaje sobie sprawę, że jego nazwisko znajduje się na liście oskarżonych o popełnienie zbrodni wojennych. Chce za wszelką cenę uniknąć aresztowania i procesu. Przyjmuje fałszywe nazwisko Eichmann. Choć zostaje zatrzymany przez Amerykanów, udaje mu się utrzymać swoją prawdziwą tożsamość w tajemnicy. Na jego korzyści działa też fakt, że poza ścisłym kierownictwem SS praktycznie nikt o nim nie słyszał i nie wiedział, jak wygląda.
Wiesenthal wierzy, że jeżeli nazista żyje, to istnieje możliwość, że będzie próbował skontaktować się z żoną Weroniką. Ta jednak uparcie twierdzi, że rozwiodła się w 1945 roku i nic nie wie o losie swojego męża. Prosi też władze austriackie, aby oficjalnie uznały go za zmarłego. W rzeczywistości jednak otrzymała wiadomość od Eichmanna i przygotowuje się do wyjazdu do Argentyny. W 1952 roku Weronika wraz z trójką dzieci niespodziewanie opuszcza Niemcy i wyjeżdża do Argentyny. Tam dołącza do męża i rozpoczynają spokojne życie w Buenos Aires. Wiesenthal jest wściekły. Zniknął jedyny trop, który mógł go doprowadzić do byłego SS-mana. Poszukiwania Eichmanna utknęły w martwym punkcie. W 1956 roku ma jednak miejsce wydarzenie, które ponownie naprowadzi śledczych na trop nazisty.
Wysiada z niego Eichmann i rusza w stronę domu. Jeden z agentów MOSADu, Peter Palkin, wychodzi Eichmannowi na spotkanie. Gdy jest już blisko, pyta po hiszpańsku. Ma pan może chwilę? Eichmann jest przerażony i próbuje wyminąć Malkina, ale wtedy nadbiega dwóch kolejnych agentów Mosadu. Wspólnie powalają go na ziemię i po krótkiej szamotaninie udaje im się go obezwładnić. Eichmann zostaje wsadzony do samochodu i dwa pojazdy szybko odjeżdżają do wcześniej przygotowanej kryjówki. Więzień jest tam przetrzymywany kilka dni. Były oficer SS, widząc, że został schwytany i rozpoznany, postanawia przestać udawać i wyjawia, że jest Adolfem Eichmannem. Mossad zyskuje absolutną pewność, że schwytali właściwego człowieka. Ale misja wciąż się nie zakończyła. Trzeba było jeszcze przewieźć więźnia do Izraela.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.