Mentionsy Mentionsy
Mikrohistorie
Mikrohistorie

Mikrohistorie z Lublina

25.10.2024 ·50 min 44 s · 10 rozdziałów

Tym razem "Mikrohistorie" wybrały się na południowy wschód, a gościnią była Wioletta Wejman, dokumentalistka historii mówionej z Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN.

7:47 · Anna Mas i jej piosenki 3

A z nami pani Anna Mas. Lublin, Teatr NN Ośrodka Brama Grodzka. To są stare piosenki. Jak idzie do wojska chłopak, ona go żegna. Są inne. Do nocy fajpa ja dojch szwarca. On jest Żydem, a ona jest Ukrainką.

Różne były piosenki, takie wesołe. I wesołe i smutne. On jest Żydem, ona jest Ukrainką, on zawstydzony, uśmiecha się, opuszcza głowę. Piosenki i wsiowe i łobuzerskie. To są oczywiście pieśni w języku jidysz, które śpiewała pani Anna Mas. Która powiedziała ładna piosenka, ładna piosenka. Pani Anna Mas, która była lublinianką do 1939 roku. I wtedy nazywała się Hanna Schwarz. Ale nagrana została w Warszawie, bo trzeba powiedzieć, że też opuszczacie czasami mury miasta i udajecie się w poszukiwaniu swoich rozmówców i historii nawet bardzo daleko poza Lublin i nawet poza granice Polski. I bardzo chętnie to robimy. Tak jak wspomniałam na początku, dla Bramy Grodzkiej bardzo ważne jest przywracanie tego świata żydowskiego, pamięci o świecie żydowskim.

I ten fragment, który mieliśmy szansę wysłuchać, nie wiem czy Państwo jak słuchaliście tych piosenek widzieliście o czym ja wyobraźnię, że Pani Anna czy Hanna uśmiecha się jak śpiewa te piosenki. Widisz. Widisz. Widzisz, w języku, który już teraz w sposób naturalny w Lublinie nie wybrzmiewa, przecież kiedyś, kiedy wyszlibyśmy z tej rzeczonej Bramy Grodzkiej, wyszlibyśmy na jedną ze stron, tam usłyszelibyśmy właściwie tylko i wyłącznie języki, iż tak brzmiało kiedyś to miasto, dlatego tak cieszyłam się, że udało nam się dotrzeć do Anny Maas, Hanny Schwartz, celowo wymieniam jakby tą podwójność, Nazwisko, bo to świadczy o też pewnej zmianie, która zaszła na świecie i która właśnie część relacji opowiedziała w języku jidysz i zaśpiewała te piękne piosenki, których być może w tym momencie, w którym dzisiaj jesteśmy nikt już może nie potrafi zaśpiewać w tym oryginalnym brzmieniu.

12:47 · Podwójność życia 1

I to jest też opowieść o takim doświadczeniu podwójności życia. Hanna Schwarz do 1939 roku, potem przychodzi wojna i pojawia się przy tym nagraniu nazwisko Anna Mass. Podwójność losów, podwójność przeżyć, wymuszona, tragiczna, niejednokrotnie. I to mi gdzieś przypomina o tym, że takie historie mogą także dzisiaj być współczesne. Ponieważ tej podwójności życia wciąż niektórzy doświadczają, choć na inne sposoby. I to jest właśnie o tym, że historia tak mocno wpływa na nasze życie i czasami nie jesteśmy w stanie jej umknąć. Musimy się w jakiś sposób, nie wiem czy z nią pogodzić, ale po prostu ona zmienia nasze życie i ta podwójność jest bardzo mocno obecna w tych historiach żydowskich.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.