Mikrohistorie z Hrubieszowa
Gościnią "Mikrohistorii" tym razem była Katarzyna Suchecka, bibliotekarka i koordynatorka hrubieszowskiego Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej.
I wujek Władek napisał mu list, kartkę, taką karteczkę. Stasia nie mieszka już w Warszawie, tylko mieszka na Poperczyniu u rodziców. Jaki tam adres ten Poperczyn? Nie żaden. Poperczyn. Tam nie było ani numer mieszkania, ani nic. I on na ten Poperczyn przyjechał. Ja jestem na zabawie, tak u Fryków, takich sąsiadów, była zabawa taka w lecie, piękne lato, była już zabawa, taki po mnie przyszedł taki Mariusz na tę zabawę. On też tak strasznie chciał się ze mną żenić, ten Mariusz. I przyszedł jaś na tę zabawę, chodź, bo przyjechał jakiś pan wojskowy. I pytał się, czy tu mieszka Czerniakowski. A szedł, zlazł z autobusu tam i szedł i pytał się, gdzie Czerniakowski, gdzie Czerniakowski mieszka ludzi.
A tylko Czerniakowski był jeden, no po prostu nie tak jak kiedyś te Grabce i te Cimki tu wszystkie były. Dwadzieścia osób było, dwadzieścia rodzin, może więcej, bo tylko tak były Cimki i Grabce. I powiedzieli jemu ludzie, gdzie ten Czerniakowski. I jaś przed babcią, chodź, mamo, chodź, Stasiu, do domu, bo przed pan jakiś przyjechał wojskowy. No i przywitał się z matką, powiedział, tu Czerniakowski, Czerniakowski, czy tu mieszka Stasia, Stasia. Ja, Boże kochany, ścierpła. Takiego mam fajnego kawalera. Przyjechał, co ja powiedziałam, że to kuzyn przyjechał z Warszawy. Myśmy przyszli, przeprowadził ten chłopak myszkę do domu.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o goście i przedstawienie tematu mikrohistorii z Hrubieszowa.
Piosenka o matce śpiewana przez Henrykę Gancarz.
Opis inicjatywy archiwum lokalnego w Hrubieszowie i pierwsze nagrania z Henryką Gancarz.
Opowieść o życiu Henryki Gancarz, artysty i bibliotekarki, nagrywanej w parku Hrubieszowa.
Opowieści z parku Hrubieszowa, w tym historia Tadeusza Portki, opowiadającego o swoim życiu w czasie wojny.
Porównanie życia w wiosce w przeszłości i obecnie, w tym opowieści o chłopczyku, który musiał wypasać gęsi przed szkołą.
Kobieta opowiada o swojej babci i jej historii miłosnej, porównując obyczaje z dawnych czasów i obecnych.
Katarzyna Suchecka rozmawia o znaczeniu archiwizacji opowieści lokalnych i doradza, gdzie znaleźć te materiały.
Podsumowanie i pozdrowienia zakończają audycję, zapisane w formie piosenki.
Zapraszamy za tydzień na kolejny odcinek. Gdzie stary młyn nad wodą stał, a w dali ciemny las.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Zapraszamy za tydzień na kolejny odcinek. Gdzie stary młyn nad wodą stał, a w dali ciemny las."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.