Mentionsy Mentionsy
Menthly - Konrad Ślusarczyk Podcast
Menthly - Konrad Ślusarczyk Podcast

Okłamali Nas w Sprawie Słońca? Kremy z Filtrem, Witamina D3 - Sebastian Kilichowski

26.08.2026 ·1 godz 4 min · 16 rozdziałów

Kontekst i badania:Ten odcinek to rozmowa, nie porada medyczna. Sebastian przedstawia własne stanowisko oparte na książce "Słońce bez filtra" (126 pozycji bibliografii). Poniżej linkujemy dokumenty i badania, do których odnosi się w rozmowie, oraz aktualne stanowiska instytucji - żebyście mogli sprawdzić wszystko samodzielnie.Monografia IARC z 1992 Sebastian odnosi się do IARC Monographs, tom 55 "Solar and Ultraviolet Radiation" (1992): https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK401588/ IARC potwierdziła tę klasyfikację w tomie 100D (2012), po uwzględnieniu 20 lat nowych danych: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK304366/Badania nad filtrami na prawdziwym słońcu Randomizowane badanie Nambour (Queensland, 1621 osób, obserwacja do 2006):Wyniki dla czerniaka: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21135266/Wyniki dla raka kolczystokomórkowego: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10475183/Wyniki dla fotostarzenia: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23732711/ Sebastian omawia to badanie w książce.Zalecenia dla dzieci. Stanowisko amerykańskiej AAP: https://www.healthychildren.org/English/safety-prevention/at-play/Pages/Sun-Safety.aspxOkulary przeciwsłoneczne i rytm dobowy Mechanizm oś skóra-oko-mózg opisuje praca prof. Andrzeja Słomińskiego: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5905393/ Stanowisko WHO w sprawie ochrony oczu przed UV (zaćma, skrzydlik, nowotwory oka): https://www.who.int/news-room/questions-and-answers/item/radiation-the-known-health-effects-of-ultraviolet-radiationStanowisko FDA Sebastian cytuje amerykański rejestr federalny. Dokument, z którego pochodzi cytat, to projekt rozporządzenia FDA z 27.08.2007: https://www.govinfo.gov/content/pkg/FR-2007-08-27/pdf/FR-2007-08-27.pdfSkładniki filtrów, oksybenzon, GRASE Badanie wchłaniania filtrów do krwiobiegu (JAMA 2020): https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2759002 Kategorie FDA (tlenek cynku i dwutlenek tytanu jako GRASE, 12 substancji z niewystarczającymi danymi): https://www.fda.gov/media/124655/downloadDawki witaminy D RCT porównujące 400 / 4000 / 10 000 IU dziennie przez 3 lata (JAMA 2019): https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31454046/ Badanie VITAL, 25 871 osób (NEJM 2019): https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1809944 Polskie wytyczne suplementacji witaminy D dla populacji: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10535561/Helioterapia, Finsen i Rollier Nagroda Nobla dla Nielsa Finsena, 1903: https://www.nobelprize.org/prizes/medicine/1903/finsen/facts/Praca prof. Andrzeja Słomińskiego "How UV Light Touches the Brain and Endocrine System Through Skin, and Why", Endocrinology 2018, pełny tekst bezpłatnie: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5905393/📍 Rozdziały:0:00 - Wstęp2:25 - UV to tylko 3-5% światła słonecznego3:14 - Monografia z 1992 roku, na której opiera się cały strach6:16 - Ponad połowa słońca to światło czerwone i podczerwone8:41 - Dlaczego wschód i zachód słońca są czerwone9:53 - Czy filtry to wystarczająca ochrona10:57 - Jak przetrwaliśmy tysiące lat bez kremu z filtrem13:59 - Dieta a poparzenia15:40 - Fototyp skóry18:10 - 60% oliwy z oliwek to nie jest oliwa z oliwek19:06 - Okulary przeciwsłoneczne oszukują Twój mózg20:28 - Melanina28:44 - Słońce a gospodarka cukrowa i senność po posiłku32:21 - Jak powstaje witamina D3 i co ma do tego cholesterol34:52 - Jak organizm rozwozi witaminę D338:12 - Nagroda Nobla za leczenie światłem w 1903 roku39:03 - 36 klinik, w których leczono ludzi słońcem42:51 - Badanie polskiego naukowca, które warto przeczytać43:41 - Do czego naprawdę potrzebujemy UV46:33 - Alergia na słońce48:58 - Jak Sebastian spędza czas na słońcu50:53 - Nikt nie zastąpi słońca52:33 - Producent może kłamać55:01 - Świecili w plecy, a poprawił się wzrok56:25 - Okulary z filtrem niebieskiego światła59:16 - Dlaczego niebieskie światło bez czerwonego szkodzi1:00:41 - Czujesz się jak po dniówce w kopalni, choć nic nie zrobiłeś1:02:37 - Światło cyjanowe 480 nm, czyli przełącznik dnia i nocy

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie autora 3

Jak my ludzie przetrwaliśmy, dożyliśmy XXI wieku, skoro nie było przez wiele tysięcy lat kremu z filtrem? Nie ma potwierdzenia, że kremy z filtrem chronią przed rakiem skóry i starzeniem skóry. To jest w oficjalnym rejestrze rządowym. Mamy nawet Nagrodę Nobla z dziedziny medycyny za leczenie światłem. W 1903 roku profesor Nils Fincen dostał Nagrodę Nobla. Doktor Auguste Rollier prowadził 36 klinik. Ludzie z całego świata przyjeżdżali tam. Leczycie Słońcem. I nagle cisza. Nie ma nawet wzmianki w podręcznikach do medycyny. Nie da się zastąpić Słońcem. Jeśli ktoś tak mówi, to po prostu kłamie dla swojego zysku. Witajcie. Dzisiaj ze mną Sebastian Kilichowski, który od lat zajmuje się wpływem światła na zdrowie, rytmem dobowym i snem.

Autor książki Słońce bez filtra. Cześć Sebastian. Cześć Konrad. Moje pierwsze pytanie do ciebie w związku z tą książką. Skąd wziął się u ludzi strach przed słońcem, który teraz obserwujemy? O, no to jest bardzo ciekawe pytanie, ponieważ ta płonąca kula na niebie jest z nami od tysięcy lat i człowiek wyewoluował przy niej, a nagle w XXI wieku okazuje się, że jest szkodliwa i należy się przed nią chronić. Więc właśnie to mi nie pasowała mi ta narracja za bardzo, dlatego zacząłem zgłębiać temat. Słońca. Mam swoje przypuszczenia, dlaczego tak jest, ale myślę, że warto, żeby słuchacze sami odkryli to podczas dzisiejszej rozmowy. A przed czym właśnie mamy się dzisiaj chronić, jeśli mamy temat tego słońca?

Co ono takiego robi złego? Narracja jest taka, że za duża ilość słońca Dzień dobry. Korzystanie ze słońca idealnej skóry powinien być taki, żeby ona była blada i żebyśmy za bardzo się w ogóle nie wystawiali na słońce w takich godzinach między 12 a 16, a wręcz od 10 do 16. Czyli rano, wieczorem spoko, ale w ciągu dnia nie za bardzo. No bo właśnie, bo ma być nowotwór, bo ma być starzenie skóry. A co miałby powodować ten nowotwór? Właśnie Słońce?

2:20 · Strach przed słońcem 3

Samo światło Słońca? Głównie UV. Światło UV, tak. Taka jest narracja. Natomiast tak naprawdę Słońce, całe światło jakie emituje Słońce, a raczej udział UV W całym świetle słonecznym to jest tylko między 3 a 5%, więc to jest marginalna ilość. Znacznie więcej światła, znacznie więcej Słońca emituje światła czerwonego i podczerwonego, które z kolei chroni naszą skórę i powoduje lepszą regenerację po UV. No i teraz skąd wziął się właśnie ten strach przed Słońcem? I wielu dermatologów i wielu ludzi utożsamia Słońce z samym UV. A tak jak powiedziałem wcześniej UV to jest zaledwie między 3 a 5% i były badania prowadzone, bo są takie zalecenia populacyjne dla ludzi odnośnie właśnie ochrony przeciwsłonecznej i one zostały stworzone na bazie

Takiej monografii IARC z 1992 roku. To jest taka potężna praca naukowa, która zbiera wiele, wiele badań, wiele analiz i na tej podstawie dzisiaj mamy właśnie strach przed tym słońcem. Tylko jak zaczniesz analizować tę monografię, to się okaże, że bardzo dużo badań opierało się na badaniach ankietowych, czyli np. wysyłano ankietę do kobiet do domu, Kiedy, ile naświetlały się słońcem, np. 4 lata temu? Czy używały kremu z filtrem, czy używały czapki z daszkiem itd.? No nie wiem jak ty, ale ja nie pamiętam, co jadłem na obiad miesiąc temu. Ja też nie. Więc to są badania ankietowe, są obarczone bardzo dużym marginesem błędu.

Wręcz we wnioskach tych prac sami naukowcy pisali, że po prostu to są dane obarczone dość dużym błędem. Kolejną kwestią taką bardzo zagadkową jest fakt, że kiedy robiono tą analizę ryzyka, czyli wiesz, czy wystawianie się na słońca daje więcej benefitów, czy więcej zagrożeń, to w analizie ryzyka usunięto Pozytywy jakie słońce daje, czyli nie uwzględniono w ogóle tego, że słońce wytwarza witaminę D3 w skórze, że podbija tlenek azotu, który ma działanie rozszerzające naczynia krwionośne, czyli zmniejsza ci ciśnienie krwi, że jest wydzielanie betaendorfin, które działają bardzo, tak poprawiają nasz nastrój.

4:40 · Zarówno UV, jak i światło czerwone 2

Oraz innych fotoproduktów. Tego w ogóle nie uwzględniono, więc tak naprawdę ciężko, żeby z tych analiz ryzyka wyszło coś innego, skoro gro tych pozytywów zostało zamiecione pod dywan. Jest przekonanie, że Słońce to jest głównie UV, że UV powoduje te wszystkie negatywne skutki, a skoro Słońce emituje UV, no to się ekstrapoluje to na całe Słońce. Ale już nie bierze się pod uwagę tego, że właśnie Słońce emituje światło czerwone i podczerwone cały czas. Natomiast ponad 50% światła jakie daje Słońce to jest właśnie to światło czerwone i podczerwone. Nie wiem czy obserwujesz ten trend, ale dzisiaj jest po prostu ogromny hype, ogromny boom na takie maski na podczerwień.

Ale dlaczego tego nie łączy się ze Słońcem? Przecież Słońce to jest tak naprawdę naturalne źródło światła czerwonego i podczerwonego, wręcz znacznie szersze niż to, które jest w lampach stworzonych przez człowieka. Ale czy zmienia się... bo powiedziałeś, że tak samo jak z UV, że UV nie zawsze jest chyba w tej samej ilości. Pochodzi ze Słońca, czyli światło czerwone pochodzące ze Słońca też w zależności od pory dnia będzie się różniło swoją intensywnością? I tak i nie. Tutaj chodzi o to, że kąt nachylenia promieni padających ze Słońca do Ziemi Dzień dobry.

7:29 · Badania i narracja o UV 2

Dzień dobry. A jak Słońce jest w Zenicie, no to już jest ciężko spojrzeć na Słońce, wręcz to jest niebezpieczne. I to właśnie pokazuje, że zmienia się stosunek różnych długości światła w tym Słońcu oraz jego intensywność. No ale tutaj jeśli ludzie czują się zagrożeni, no to tutaj z pomocą przychodzą nam filtry, które są coraz bardziej popularne i takie do Słomiński, Konrad, Kilichowski, Sebastian, Słomiński.

Są takie, żebyśmy smarowali się kremem z filtrem, a raczej, żeby wszyscy smarowali się kremem z filtrem, nawet dzieci powyżej szóstego miesiąca życia, czyli praktycznie małe dzieci, noworodki, codziennie, nawet zimą. Niezależnie od tego, czy jest zima, czy lato, masz się smarować kremem z filtrem, bo inaczej zwiększasz ryzyko nowotworu skóry, np. czerniaka złośliwego i postarzysz swoją skórę. No tylko znowu, czy to Jest rozsądne, no bo przecież mamy różne szerokości geograficzne. Słońce na równiku, na Zanzibarze jest mocniejsze niż słońce w Polsce zimą. Dlaczego więc wrzuca się wszystkich do jednego wora? To jest jeden znak zapytania.

10:04 · Dietetyka i wpływ na tolerancję na słońce 3

Jak to rozumieć? Oczywiście to nie substancja, a dawka, czyli trucizną. I fajną analogię powiedziałeś. Chodzi tutaj o to, że tego UV Słońce emituje między 3 a 5% i skupiono się tylko i wyłącznie na UV, bo w tych badaniach, na podstawie których powstały zalecenia populacyjne odnośnie ochrony przeciwsłonecznej, nie uwzględniono w ogóle światła czerwonego i podczerwonego. Słomiński, Słomiński, Słomiński.

I w ogóle nie wzięto pod uwagę tego, że słońce to nie tylko UV. Więc gdybyś się wystawił na wschód słońca 10, 15, 20 minut, to światło czerwone i podczerwone dotrze do twojej skóry i wtedy zmieniają się właściwości biochemiczne twojej skóry. Już nie chcę wnikać głęboko w biochemię, ale po prostu mamy takie struktury jak pierścienie benzynowe i one wtedy mają większy potencjał do pochłaniania UV w dalszej części dnia. Więc wystawienie się na to światło czerwone i podczerwone można powiedzieć, że przygotowuje twoją skórę na nadejście UV. Ale oczywiście to jest tylko jeden element układanki, bo na tolerancję na słońce i w ogóle działanie UV wpływa ogrom innych czynników, takie jak na przykład dieta.

I to wszystko skumulowane sprawia, że masz dużo większy potencjał prooksydacyjny, czyli prozapalny. I wtedy jak się wystawisz na słońce, to jest znacznie większa szansa, że się szybciej spalisz. Ciekawy mechanizm, nie słyszałem o nim wcześniej, że dieta może mieć wpływ na to, jak się szybciej opalamy czy parzymy tym słońcem, ale na pewno sama duża ilość spędzania czasu na ostrym słońcu jednak będzie raczej złym pomysłem. Jakiejkolwiek diety chyba byśmy nie mieli. To zależy dla kogo. Bo jeżeli mamy osobę o ciemnej karnacji, bardzo ciemnej, no to ona będzie mogła znacznie dłużej spędzać na słońcu, niż osoba o takiej bardzo słowiańskiej, bladej karnacji.

13:34 · Słoneczny pazur i adaptacja 3

Więc tutaj fototyp skóry ma znaczenie. I też nasza adaptacja. Ja to nazywam słonecznym pazurem. Właśnie w książce, którą napisałem, Słońce bez filtra, Tam podaję taki protokół, jak korzystać ze słońca w sposób bezpieczny, bez poparzeń, starzenia skóry. I właśnie opisuję, czym jest słoneczny pazur. Bo jak wyrobisz sobie taki słoneczny pazur, można dla zobrazowania powiedzieć, że to taka łuska, którą mają smoki na przykład, i to cię chroni. I to sprawia, że możesz znacznie dłużej wytrzymać na słońcu. No ja teraz jestem w stanie cały czas być na słońcu. Były upały po 30 parę stopni, cały czas byłem na słońcu bez kremu z filtrem. Ale oczywiście to, że ja tak robiłem nie oznacza, że teraz każdy kto wyjdzie też będzie tak robić, bo to jest jakiś przykład anegdotyczny.

Nie można tego ekstrapolować teraz na ogół społeczeństwa. Natomiast mechanizm jest przetestowany i działa. I też jak ktoś jest ciekaw tego, to na moim Instagramie jest zapisana relacja Wasze historie i tam ludzie pisali mi właśnie, którzy przeczytali moją książkę albo zaczęli stosować to, o czym mówię, że nie spalają się teraz na słońcu i dużo dłużej mogą wytrzymać i jest piękna opalenizna. Ale tak pokrótce na czym polega to zwiększanie tej adaptacji? Pierwsza rzecz właśnie, żeby wystawiać się na światło czerwone i podczerwone, bo elektronika go nie emituje. Światło w biurze nie emituje podczerwieni. Światło z ekranu komputera nie emituje.

Więc jeśli spędzasz cały czas w zamkniętym pomieszczeniu, to twoje ciało jest wygłodniałe tej podczerwieni, nie dostarczasz jej praktycznie w ogóle. Więc co możesz zrobić? Albo wyjść na zewnątrz, i to będzie najlepsza opcja, na naturalne światło czerwone i podczerwone, albo właśnie lampy na podczerwień, które są fajną, no nie chcę powiedzieć fajnym zastąpieniem słońca, bo uważam, że nie da się w pełni zastąpić słońca, ale takim biohackiem właśnie. Taką metodą, która jest w stanie dostarczyć nam tego brakującego elementu. Więc tu mamy jedną rzecz. Druga rzecz, dieta, o której już powiedziałem. Żeby zmniejszyć, a wręcz nawet wyeliminować oleje z nasion. I oliwa z oliwek może być tutaj problematyczna, bo ona jest spoko.

17:25 · Okulary przeciwsłoneczne i rytm dobowy 1

Ten kwas urokainowy pochłania z kolei bardziej UVA, czyli to straszne UVA, które niby ma postarzyć twoją skórę. No więc zobacz, na dzień dobry już pozbawiasz się dwóch biologicznych mechanizmów ochrony, takich bardzo potężnych. Jak do tego dołożysz oleje z nasion, czyli potencjał prooksydacyjny, potencjał zapalny twojej skóry i do tego dołożysz sobie jeszcze np. alkohol, który znacznie też osłabia odpowiedź na słońce naszego organizmu, to masz żyzną glebę na problemy. I tym problemem może być nowotwór, może być starzenie skóry bez problemu. I tutaj właśnie to jest kwestia umiejętnego korzystania ze słońca. Można założyć, że jeżeli te wszystkie cztery rzeczy będą dopięte, to ten nowotwór nie jest w stanie zagrozić?

20:39 · Kremy z filtrem i ich efekty 2

A co właśnie w momencie, jeśli ktoś by tak robił i jednak miałby ten nowotwór? Nikt nigdy nie da ci stuprocentowej gwarancji i absolutnie też nie dam takiej gwarancji, bo uważam, że życie to jest gra prawdopodobieństwa, a nie pewników. Nic nie jest zero-jedynkowe. Więc ja staram się robić tak, żeby zmniejszać prawdopodobieństwo wystąpienia czegoś, ale nigdy nie zmniejszysz go do zera. A filtry dają tą gwarancję? Nie. A wiesz, co to potwierdza? Nie wiem. To, że na opakowaniu kremu z filtrem nie ma napisane, że chroni przed lekiem skóry. FDA, czyli Agencja do Spraw Leków i Żywności w Stanach Zjednoczonych, Napisała oficjalny rejestr, jest to w rejestrze rządowych Stanów Zjednoczonych, to opisuje właśnie w swojej książce Słońce bez Filtra, że nie ma potwierdzenia, że kremy z filtrem chronią przed rakiem skóry i starzeniem skóry.

Ale mówimy teraz o tych chemicznych, tak? Mówimy teraz o tych chemicznych, tak? Bo dwa, które są względnie bezpieczne, to jest tlenek cynku i dwutlenek tytanu. Z kolei ja nie jestem zwolennikiem dwutlenku tytanu, a tlenek cynku bieli. A dzisiaj nie chcemy wyglądać, wiesz, być takimi białasami na plaży. Więc stosuje się kremy chemiczne, które nie bielą, Ale te substancje nie są przebadane do końca. Instytucje nie uznają ich za przebadane i bezpieczne. A w takiej sytuacji, gdzie na opakowaniach z filtrem nie mamy gwarancji, że zabezpieczy nas przed rakiem. Metoda wystawiania się na gołe słońce, tak jak ty mówisz, też nie jest

25:21 · Witamina D3 i słońce 6

Ale nie wiedziałem, na co zwrócić uwagę. Ale poza tym dwutlenkiem azotu i witaminą D3, To na co jeszcze i regulowaniem rytmu dobowego, to na co jeszcze możemy liczyć ze strony Słońca i wystawiania się na nie? Słomiński, Słomiński, Słomiński. Cenność po posiłku. To jest taki oznak być może hipoglikemii reaktywnej, więc wystawiając się na słońce, wypłaszczasz sobie te skoki, twoja gospodarka cukrowa lepiej działa, skuteczniej, szybciej i lepiej metabolizujesz węglowodany.

To jest ogromny benefit, bo dzisiaj bardzo dużo osób ma problem z gospodarką cukrową, bo my ciągle podjadamy, my jemy za dużo węglowodanów, za mało się ruszamy. I samym tym zabiegiem, że wystawiasz się na słońce, możesz znacznie sobie ulepszyć tą gospodarkę cukrową. Oczywiście nie mówię, że nagle wyleczysz insulinoporność albo cukrzycę typu 2, bo tutaj należy zmienić styl życia. Ale możesz sobie bardzo fajnie pomóc. Ok, chciałbym cię jeszcze dopytać, bo mówimy o tym wystawianiu się na słońce, ale nie mówimy w ogóle o liczbach, w sensie, że warto zrobić to na przykład rano przez 15 minut, W ciągu dnia przyraz minimum dwie godziny i wieczorem pół godziny.

Jak rozumieć właśnie to wystawianie się na słońce? Z jaką częstotliwością warto na nie wychodzić? Jak to robić, żeby właśnie się nie sparzyć? Jak do tego podejść, żeby właśnie na dzień dobry nie stwierdzić, że dobra, to ja jutro Cały następny dzień siedzę sobie na działce, na ogrodzie bez filtra pod tym słońcem, skoro tyle mogę z niego czerpać, a później skończę z poparzeniami. Rano najlepiej 10-15 minut minimum, im więcej tym lepiej. Przy wschodzie? 10-15 minut tak, tak mniej więcej właśnie powiedzmy do godziny od schodu słońca, to są takie najlepsze godziny. ...żeby zaczerpnąć tego światła czerwonego i podczerwonego. Albo naświetlamy się lampą na podczerwień, czy jakimś takim sztucznym źródłem podczerwieni.

A potem w ciągu dnia polecałbym pobrać sobie bezpłatną aplikację D-Minder. D jak literka D i minder jak przypomnienie. I to jest aplikacja, gdzie wpisujemy swój fototyp skóry, parę swoich takich mało wrażliwych danych. I aplikacja mniej więcej nam podpowie jaki czas ekspozycji będzie dla nas ok. I na podstawie tego plus własnej obserwacji możemy sobie oszacować jaki czas przebywania na słońcu bez kremu z filtrem będzie dla nas bezpieczny, tak żeby zwiększać i wyrabiać sobie tą tolerancję. Ok, czyli mamy zakres, który jest bezpieczny, a wszystko powyżej to już lepiej na przykład krem z filtrem. Nie patrzyłbym na to tak, nie patrzyłbym na to tak, że... Czyli lepiej się wtedy nie wystawiać?

Lepiej się nie wystawiać, albo ubranie, cień, kapelusz, bo to, że posmarujesz się kremem z filtrem i się nie spalisz, to nie znaczy, że nie zachodzą reakcje chemiczne na twojej skórze, które mogą mieć działanie prozapalne. I na to bym bardzo uważał, raczej nie podchodziłbym do tego na takiej zasadzie, że dobra, to dzisiaj 10 godzin na słońcu, to się posmaruję cały krem z filtrem, nie? Okazjonalnie ok, ale jeśli to się zdarza często, to myślę, że to nie jest zbyt rozsądne i zdrowe. Czy myślę, jestem przekonany o tym. A jak jest z tą witaminą D3? Jak to się dzieje, że ona właśnie się wytwarza? Bo słyszałem od różnych osób związanych ze zdrowiem, że dla każdej z tych osób to troszeczkę inaczej gdzieś tam wyglądało.

Wyglądało więc, też chętnie zapytam ciebie, czy będąc na tym słońcu ta witamina D3 zaczyna się wytwarzać? Jak szybko ona się wchłania? Jak to wygląda ten proces cały? Witamina D3 wytwarza się w kontakcie UV ze skórą i wytwarza się z cholesterolu. Dlatego jeśli ktoś ma np. niskie poziomy cholesterolu, to ma niski bufor tego potencjału do wytwarzania witaminy D3. Także fajna właśnie ta aplikacja D-Minder. Jak sobie ją ustawisz i naciśniesz, że start sesji słonecznej, że wychodzisz na słońce, to ona ci mniej więcej w przybliżeniu podaje, ile jednostek witaminy D3 wytwarzasz. I to jest bardzo fajna rzecz. Po takiej sesji słonecznej możesz sobie sprawdzić, ile witamin D3 dzisiaj wytworzyłeś.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.