Rumunia. Nieodkryta perła Europy
Rumunia, mimo swej geograficznej bliskości, to jeden z tych krajów europejskich, o których wiemy chyba najmniej. To mekka wędrowców, kraj dziewiczej przyrody, żywego folkloru oraz unikatowych zabytków. Podróż zaczęliśmy w regionie Maramuresz z drewnianymi cerkwiami z listy UNESCO i Wesołym Cmentarzem. Zwiedzaliśmy unikatowe malowane cerkwie sielankowej Bukowiny. W panoramie najsłynniejszego regionu Rumunii, Transylwanii, kojarzonej z hrabią Draculą, dominują średniowieczne miasta, warowne klasztory, mroczne zamczyska i baśniowe pałace. Poznaliśmy najpiękniejsze z nich. Przejechaliśmy Trasą Transfogaraską, jedną z najbardziej spektakularnych dróg widokowych na świecie. Spragnieni mocnych wrażeń spotkaliśmy tam niedźwiedzie. Byliśmy w słynnej kopalni soli Turda, uznawanej za jeden z cudów Rumunii i w największym budynku na świecie, w Pałacu Parlamentu w Bukareszcie. Gościem Jerzego Jopa była Grażyna Woźniczka, współtwórczyni i współwłaścicielka Polka Travel, kulturoznawca, latynoamerykanistka i filolog.
I właśnie o tych moich wakacjach, takich bardzo subiektywnych odczuciach tego kraju chciałabym dzisiaj opowiedzieć. Rozpocznijmy w krainie historycznej Maramures w północnej Rumunii. Jest po obu stronach Cisy, także w południowo-zachodniej Ukrainie. Często traktuje się ją jako część Siedmiogrodu. Jedno z najbardziej niezwykłych i niedocenionych miejsc w tej części Europy. Tu czuć, że świat się nie śpieszy? Tak, to było dla nas bardzo ciekawe, ponieważ my rozpoczęliśmy właśnie od tej części Rumunii nasze odkrywanie tego kraju. Tak jak wspomniałam, wyjechaliśmy z Wrocławia, jechaliśmy samochodem. Pierwszy przystanek zrobiliśmy jeszcze na terenie Węgier w Tokaju, ale już bardzo blisko granicy.
I zaraz następnego dnia przejechaliśmy do Rumunii i zaczęliśmy od Maramures czy Marmaros, bo tutaj też z różnym nazewnictwem się spotkałam. Troszeczkę patrzyłam jeszcze na Rumunię przez pryzmat takich stereotypów, które królują u nas w kraju, że ta Rumunia to jednak jest inna Europa, że to jest jeszcze taka Europa, która jest parę kroków czy nawet wiele kroków za innymi krajami Unii Europejskiej. Z czego to wynikało? Rzeczywiście jest to taka kraina, gdzie czas się troszeczkę zatrzymał i z jednej strony wjeżdża się od granicy węgierskiej i przejeżdża się przez pierwsze miejscowości, których jest bardzo dziwna architektura, taka trochę jarmarczno-pałacowa, gigantyczne budynki.
Znajduje się na liście Narodowego Dziedzictwa Kulturowego. Ten drewniany kościół we wsi Breb nie znalazł się na liście UNESCO, ale trafiło na tę listę w 1999 roku osiem drewnianych cerkwi w rejonie Maramuresz, o których już Pani zaczęła mówić, pochodzą z XVII i XVIII wieku. I my zaliczyliśmy cztery i każdy nas zakwycał. Naprawdę jest to wielka przygoda, żeby w ogóle odwiedzić te kościoły, bo to nie jest tak, że przyjedziemy i one są otwarte. One są zamknięte i często na drzwiach, tylko chyba jeden, już nie pamiętam, w której miejscowości zastaliśmy otwarty, gdzie kupowało się bileciki, Natomiast większość tych kościołów jest zamkniętych i trzeba najpierw zadzwonić pod numer telefonu z kartki, która jest przyklejona do drzwi.
A zaczął w 1935. Tak, dokładnie. W 1935, ale ten pierwszy tutaj z artystów zmarł chyba w latach siedemdziesiątych, jak pamiętam, chyba w 1977 i przejęty później przez jego następcę. Zresztą można odwiedzić przy okazji wizyty na cmentarzu warsztat, w którym powstają te epitafia. Do dnia dzisiejszego zobaczyć całą historię, także też polecam, to jest zaledwie niecałe 200 metrów od cmentarza, więc warto przy okazji zajrzeć do tego miejsca, aby poznać historię powstania tych nagrobków. Maramuresz to idealna propozycja dla osób, które cenią folklor i tradycje. Tamtejsze wioski mogą zachwycić, jak mówiła pani. No i agroturystyka w Maramuresz jest ogólnie dobrze rozwinięta.
Czy z kolei maleńkiem muzeum poświęcone artystce, która jako pierwsza zaczęła przenosić wzory pisanek na domy. Otworzył nam jej kuzyn, który oczywiście pokazał nam wszystko, próbował nam opowiedzieć po rumuńsku na migi, jak to wszystko się odbywało. Także to jest też swego rodzaju przygoda dla moich dzieci. Dla mnie również to była przygoda, jak w ogóle zwiedza się te miejsca na terenie Bukowiny czy Marmorasz. I znów w Bukowinie piękne góry. W Maramuresz były na przykład Góry Marmarowskie i Góry Rodniańskie, czyli ulubione góry pionierów polskiej turystyki już w XIX wieku. W Bukowinie też świat ukryty w Karpatach Wschodnich. My jesteśmy w Transylwanii lub Siedmiogrodzie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Grażyna Woźniczka opisuje swoje wakacje w Rumunii, skupiając się na Maramuresie, gdzie zauważa różnice w stosunku do stereotypów o Rumunii.
Grażyna opisuje agroturystykę w Brebie i opowiada o drewnianych kościołach z XIX wieku, które są wpisane na listę UNESCO.
Grażyna opisuje piękne malowane kościoły w Bukowinie, agroturystykę i muzea pisanki, które zachowują tradycje.
Grażyna opisuje Transylwanię, kościoły warowne i historię Biertanu i Viscri, które są unikalne w Europie.
Grażyna podsumowuje swoją podróż po Rumunii, podkreślając autentyczność i piękno tradycji tego kraju.
Podróżnica opisuje zamek Sigisoar i Sigisoarę, miejscowość wpisana na listę UNESCO, znana z kościoła i domu, w którym urodził się Wlad Palownik, inspiracja dla Brama Stockera przy tworzeniu postaci Drakula.
Podróżnica opisuje zamek Bran, często zwiedzany przez turystów jako zamek Drakula, oraz trasę Transfogaraska, kultową drogę Rumunii przebudowaną na polecenie Ceausescu.
Podróżnica opisuje przejazd po trase Transfogaraska, gdzie widziano niedźwiedzi, oraz widoki z przełęczy na wysokości 2000 metrów.
Podróżnica opisuje Sybin, zachwycającą miejscowość z zabytkami, oraz Rimatea, ciekawą, zabytkową wioską szeklerską.
Podróżnica opisuje Oradeę, miasto z architekturą secesji Ardeco, oraz kopalnię soli w Turdzie, gdzie doświadczyła niezwykłych sytuacji z łódką.
Podróżnica opisuje Bukareszt, miasto kontrastów, w tym Mały Paryż, Ateneum, oraz parlament, który budzi skrajne emocje ze względu na historię.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.