Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Święcica w gminie Rytwiany

20.11.2022 ·36 min 21 s · 9 rozdziałów

Początki wioski wiążą się z 1351 rokiem, kiedy dokonano przeniesienia jej z prawa polskiego na prawo średzkie. Należała wtedy do benedyktynów na Św. Krzyżu. Później właścicielem wioski był m.in. Hieronim Łaski, wojewoda sieradzki. W drugiej połowie XV wieku pisał o niej Jan Długosz. Wówczas była u szczytu rozwoju. Do Święcicy zapraszają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.

0:03 · Wprowadzenie i opowieść o Święcicy 2

Wyjątkowość jeśli chodzi o nazewnictwo. No oczywiście Gaj Święcicki jeszcze w pobliżu, no ale jest też Gaj Koniemłocki. To też jest o tyle interesujące, że to określenie Gaj odnosi się no również niejednokrotnie do Świętego Gaju. Mamy więc, można by tak powiedzieć, okolicę, która z tego punktu widzenia metafizycznego jest niezwykle ważna, Ta też ma bardzo ciekawą historię i liczne wątki, których mogłyby pozazdrościć zapewne bardziej znaczące miejscowości, no bo to nie jest, powiedzmy tak, nie obrażając przecież nikogo jakaś metropolia, choć akurat w ostatnim czasie o Święcicy o tyle jest w jakiś sposób głośno, Że na końcu wioski, czyli gdybyśmy chcieli z Koniemłotów wyjeżdżać, to jedziemy do Święcicy i w lewo trzeba skręcić na koniec wioski.

Lub, gdy jedziemy od strony Rytwiańskiej, przez Groble przejeżdżamy, jest Gaj Święcicki, mijamy tu klęcz po lewej stronie i wtedy dojedziemy na początek wioski, właśnie od strony Grobli, zresztą słynnego miejsca. I tam znajduje się oszydełkowany przystanek komunikacji zbiorowej, no bo kilka lat temu artystka, która przybyła z Nowego Jorku, a była u swojej rodziny, natomiast zajmuje się szydełkowaniem, włączyła się w takie działania pań, akurat panie podejmowały tutaj różnego rodzaju inicjatywy i panie zgłosiły taki pomysł, że skoro szydełkowaniem Zajmuje się mieszkanka Nowego Jorku. To dlaczego nie zrobić czegoś ekstrawaganckiego i niezwykle interesującego z tego szydełkowania.

35:12 · Akta metrykalne i genealogia 1

Jest taki akt z 1916 roku, kiedy to dziewiętnastoletnia mieszkanka Gaju Święcickiego, bo akurat w 16 nikt ze Święcicy nie brał ślubu, ale w 16 dziewczyna z Gaju wychodziła za mąż. Ona była dziewiętnastoletnia i wtedy musiała uzyskać jako jeszcze zbyt młoda zgodę rodziców. I otrzymała ustną zgodę ojca, tak jak to w aktach zapisano. No więc te akta metrykalne też są niezwykle interesujące i wydaje się, że no to tak niedawno, bo nieco ponad 100 lat temu, ale jednak ciekawe wątki też w tych dokumentach się znajdują nie tylko dla rodzin, nie tylko dla najbliższych tych osób, ale też po prostu dla nas, żebyśmy sobie wyobrazili jak ta historia kiedyś wyglądała.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.