MKwadrat #194 – Stepująca mama
W odcinku 194 gościmy Redaktora Chrzuszcza z CD-Action, który opowie nam między innymi o spuściźnie po Disco Elysium i nowej grze z NFT od Ubisoftu. W recenzjach roztańczone Hyrule, kilka starych strzelanek i gra o proceduralnie generowanych śledztwach. Gwoździem programu jest delikatnie spoilerowa recenzja VRowego Batmana i pierwsze wrażenia z VRowego Metro Awakening.
Nie, nie. To są te same drzwi, na tymi drzwiami jest cyfra. Ona jest zamazana na tym obrazku. No to dlatego nie wpadłeś na to. Ale są fajne zagadki. Tak, fajne są. Na przykład jest taka jedna zagadka z takimi cyframi. Jest takich sześć rzędów, znaczy dwie kolumny. Tak, tak, z ściągiem być powiem. Jest taka druga jeszcze potem, w tym, w ogrodzie. I tam się na przykład ja już nie domyśliłem. Tam jest chyba dziewięć takich trzycyfrowych ciągów, czy tam sześć, i ja już nie wiedziałem o co chodzi, ale nieważne. Są też takie zagadki, które wykorzystują nasze zdolności po prostu, że musimy na przykład tutaj się gdzieś wspiąć, tutaj rzucić Batarangiem. W ogóle Batarang, to jak został Batarang tutaj wpleciony, imersywnie, bardzo mi się podoba. Tutaj Batarang to jest po prostu symbol Batmana, który on nosi na piersi.
Musimy przybliżyć rękę do piersi, chwycić i wtedy widzimy, jak wyciąga ten swój symbol z piersi i też wzorem wszystkich części Batmana, tutaj też z biegiem czasu nasz kostium się niszczy i w pewnym momencie pojawia się kula po dziurze, dziura po kuli na tym symbolu, więc jeśli my wyciągamy ten nasz Batarang, to widzimy, że on jest podniszczony akurat w tym miejscu. Potem też odblokowujemy różne zdolności, na przykład mamy tryb taki, że ileś tam celów możemy namierzyć, albo możemy rzucić Batarangiem i zamontować tam soniczny punkt, który będzie przywołał wrogów do tego miejsca. A walka to jest... Ja widziałem narzekania już na to. Oczywiście prawdziwi VR-owi hardkorowcy... Bo gra jest rytmiczna.
Jest tutaj ten system. Ogólnie, wiesz, no... Skradanie działa praktycznie tak samo. Też możemy żel wybuchowy zostawiać na osłabionych ścianach, wykorzystać batarang soniczny, żeby kogoś tutaj przywieźć do tego miejsca, zwabić i zdetonować to w odpowiednim momencie. Możemy tam rzucać tym batarangiem, możemy zlatywać. Wszystko co jest w płaskich Batmanach jest też tutaj. Jeśli chodzi o walkę. Walka jest moim zdaniem za łatwa. Ja grałem na hardzie i po prostu rzadko kiedy się ginie, bo po prostu nie wiem dlaczego tak jest. Chyba... No w Płaskich też w sumie nie była jakaś mega trudna, nie? Ale na przykład czasami ciężko było unikać tych wrogów z pałkami pod prądem albo z nożem.
W zależności od tego, co odblokujemy, to możemy na przykład uderzyć w ziemię, to wtedy chmara nietoperzy ogłusza wszystkich dookoła, albo możemy skorzystać z chwytaka, albo możemy wzmocnionym batarangiem z ładunkiem wybuchowym rzucić, także można się bawić, jeśli chodzi o walkę. Jeśli chodzi o skradanie, też można się bawić, można naprawdę na różne sposoby. I też inteligencja tych wrogów, czasami się na czymś blokują w tej sekcji Predatora. I biegną w miejscu. Tak, ale generalnie to też widać fajnie, że jak już oni wiedzą, że jest zagrożenie, to się trzymają dwójkami, czasami nawet trójkami, czasami ktoś pozostanie z tyłu, to wtedy można go odłowić, ale dobrze to wszystko działa. Mnie to totalnie rozbawiło.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.