MKwadrat #155 – Polecamy szwagra
W tym odcinku rządzi triumwirat. Sekcja “W co ostatnio grałeś” wymknęła nam się spod kontroli. Recenzujemy recenzje PSVR2 oraz kilka gier, między innymi House Flipper ale na Marsie.
Cześć, tu mówi Simplex. Zapraszam Was na 155 odcinek podcastu MKwadrat. W podcaście przez pierwsze 40 minut omawiamy gry, w które ostatnio graliśmy. Sporo tego się zebrało. Mamy newsy naleśnikowe, pokaz Zeldy, koniec Game Passa za 4 złote. Usuwa Battlefieldy ze sklepów. W sekcji naleśnikowej Defan opowiada o grze Planet Crafter, która jest House Flipperem w kosmosie. Mamy sporo newsów w VR, m.in. o tym, że PSVR 2 umiera według Bloomberga. Fatboy Slim zorganizował rave w Metaversu. Wraca marka Oculus, ale uwaga, bo to clickbait. Opowiadamy znowu o tym, że Apple pokaże gogle w VR w końcu. Jeśli chodzi o gry w VR, to pokochałem Gran Turismo 7. W kulturce Damian poleca serial komediowy Count on Earth. Mamy też oczywiście dział społeczności, gdzie jest biop i okradam Nintendo, bo zhakowałem sobie Nintendo Wii U modem Tiramisu.
I to wszystko w odcinku 155 Polecamy szwagra. Zapraszam. Cześć, witam wszystkich w 155 odcinku podcastu MKwadrat, podcastu o VR, grach, popkulturze. Mówi do was Simplex tradycyjnie i z nami dzisiaj w naszym wirtualnym studio jest Damian. Cześć. I Defan. Cześć. No, fajny mamy taki dobry skład, trzy osoby, nie będzie, że tak powiem, za dużo przekrzykiwania mam nadzieję.
Chcieliśmy jeszcze z Mateuszem nagrać z kanału Kadukowo, ale niestety nie miał dzisiaj szans nagrywania, ale przy okazji pozdrawiamy Mateusza i zapraszamy do subowania, słuchania jego kanału Kadukowo. Mateusz ponuje fajny materiał o VR-ze, wkrótce zobaczymy taki dość projekt, no. Ciekawy. Odcinek crossoverowy. Chyba tak, ale nie spoilerujmy. Dobrze. Dobra. Zacznijmy pewnie od tego, w co ostatnio graliśmy. Ja zacznę. Więc ja grałem w Gran Turismo 7 na VR-ze i tutaj wielkie zaskoczenie, bo myślałem, że po prostu odpalę na chwilę, stwierdzę dobra, ścigałki w VR tak samo nikogo jak ścigałki nie w VR, w sensie mnie, bo nigdy mi to nie jarało, ale słuchajcie, wkręciłem się i spędziłem kilkanaście godzin w grze.
Nie wiem, czy przejdę, ale naprawdę zacząłem robić te wszystkie licencje, ścigać się w tych wyścigach i normalnie po prostu tak się wkręciłem, że tam przeżywam, jak ktoś mnie wyprzedza albo jakoś wyprzedzam. Wiecie, tak już zagryzam wargi z nerwów podczas, wiecie, podczas zakrętów, naprawdę. GT7 w VR-ze to jest po prostu jakaś magia. Jak ktoś taki jak ja, tak sceptyczny wobec ścigałek, których w ogóle nie lubi ogół gatunku, był w stanie się tak wkręcić, to naprawdę to jest, myślę, że coś świadczy niesamowicie o tym, jak to działa dobrze. GT7 to jest jeden z system sellerów, jak dla mnie, na VR-2. Zamierzasz grać dalej? Czy tylko tak po prostu chciałeś sprawdzić VR? No wiesz co, grałem już chyba z 15 godzin, jestem w jakichś dwóch trzecich tego menu, bo nie wiem czy wiecie jak to tam działa.
To jest druga część gry Vertigo Remastered, jednej z pierwszych gier na VR. To jest gierka z tzw. half-like, czyli w klimatach half-life'owych. Gościu to zrobił, w ogóle pracował dla Valve przez chwilę i zrobił dla nich różne demka. Nagrałem dzisiaj materiał z tej gry, więc nie będę się rozgadywał, tylko mam nadzieję, że do czasu, w którym ten odcinek będzie wyemitowany, to już materiał mój z tej gry będzie na kanale, będziecie sobie mogli zobaczyć pierwszą godzinę 15 mniej więcej gameplayu z tej gry. Bardzo fajna, polecam. To jest rzadki przypadek teraz, bo to jest gra PC VR exclusive. To nie jest port z Questa 2, czyli gra zaprojektowana na urządzenie mobilne, tylko to jest gra zaprojektowana od początku na PC.
I to widać. Taka gra by na questy nie mogła wyjść, więc jak komuś brakuje gier takich VR-owych, AAA w cudzysłowie oczywiście, bo to nie jest oczywiście taka pełna gra jak Alyx, ale nadal fajna, to polecam właśnie Vertigo 2. No i grałem też w JupiterGrad wersję alfa, tu pozdrawiam Kaskada z GameDust. Dostałem dostęp na Pico 4 do właśnie JupiterGrad. Nie ma już, że DA zeszło, więc mogę o tym mówić. Nagrałem jakiś materiał na Pico, ale jeszcze nie wiem, chyba on w ogóle... Nie udało mi się na Pico nagrać materiału, w którym... No, nie udało mi się włączyć nagrywania tak, żeby mikrofon działał, więc nie wiem, czy ja coś po prostu nie ogarnąłem, czy... A szukałem tego, czy się tak nie da.
I z samochodówkami jest podobnie. Jak złapiesz podstawy, zrozumiesz właśnie jak działa linia wyścigowa, od zewnętrznej do wewnętrznej, apex i tak dalej, jak to wszystko skumasz. To ja przez to, że wymaksowałem te Gran Turismo, wróciłem ostatnio do Project Cars i nawet nie znając tras, po prostu łykałem wyścig za wyścigiem, a wtedy się odbiłem. Więc, mówię, taka szybka anegdotka. No, a w Project Cars grałem sobie na VR-ze, tylko nie wiem, może muszę poszukać jakiś modów albo po prostu pobawić się ustawieniami, bo na VR-ze ta gra wygląda paskudnie. W sensie jest okej, ale może to jest urok mojego starusieńkiego Rift S-a.
Już nawet pomijając tą straszną rozdzielczość, która jest, to, że co chwilę po prostu obraz się rozmazuje, to mimo wszystko po prostu konstrukcja świata, to jak to pięknie wszystko wygląda, wszystko jest kolorowe, poziomy są bardzo fajnie zaprojektowane, nie czuć żadnych pustki takiej. Już to ci powiem, Damian, że w... W tej grze Astro Bot to jest jedna z najwyraźniejszych, najostrzejszych gier na PlayStation VR. Tam jest jakiś super-something zrobiony, jakaś magia. Ona w ogóle nie wygląda jakby była na PSVR 2, znaczy na PSVR 1, wiesz? Jest tak ostra, jest tak czysta, jest super. Jest genialna. Wiem, bo potem Jak skończyłem Astrobota, to odpaliłem sobie inną grę i byłem w szoku, ale to zaraz opowiem. W międzyczasie gram sobie w Halo, teraz gram w dwójkę, skończyłem jedynkę, tam na streamie rozpocząłem jedynkę, potem jakiś czas później ją skończyłem i teraz męczę dwójkę, jestem chyba już czternastym
On i tak nie będzie chodził w 40 klatkach, ale w 35 już będzie. I dzięki temu możemy, wiecie, i responsywność i płynność gry, to się wydaje, że głupie 5 klatek, ale to nadal jest kilkanaście procent więcej klatek niż 30. I naprawdę robi to różnicę wbrew pozorom, właśnie w takich grach, które są wymagające, właśnie takich jak na przykład Hogwarts Legacy albo Elden Ring, więc to jest ciekawy trik. Więc jak ktoś ma deka i interesuje go to, to może sobie sprawdzić i to zrobić, także... Ma to sens, jak najbardziej, żeby to robić. Więc podoba mi się bardzo to, że właśnie ludzie odkrywają, wiecie, po roku, po ponad roku deka na rynku, no ale ktoś odkrył, że ekran może działać w 70 Hz. To jest po prostu rewelacja. Jak dla mnie. No. To teraz przejdziemy do sekcji VR.
Także ja naprawdę polecam. Relaksująca, mega przyjemna rozrywka. Planet Crafter. The Planet Crafter, to jest w ogóle ciekawe, tak się nazywa na Steamie. The Planet Crafter. Tak, Defan poleca. Dla odmiany coś nietrudnego. No właśnie, raz się katujesz, a potem musisz zrobić sobie... Tak, głowa musi odpocząć. Dobrze, to teraz możemy przejść do sekcji VR. I pierwszy news, wspaniały w ogóle, słuchajcie, PSVR 2 umiera. Sony's PS VR 2 is not doing well.
I nie wiadomo w sumie, czy ta sprzedaż faktycznie taka jest, czy nie jest, czy to jest dobra sprzedaż, czy nie, więc w sumie naprawdę nie łapcie się na takie clickbaity. Bo ja znalazłem artykuł na stronie IDC, 21 marca, który właśnie mówi, że jest tam wolniejszy wzrost dostaw headsetów AR, VR w roku 2023, ale przewidywany jest silny wzrost później do roku 2027. Tam są jakieś tam wykresiki, które pokazują, że to będzie rosło. Nigdzie tutaj nie ma tej informacji. Ogólnie jak ktoś jest w stanie znaleźć poza artykułem Bloomberga jakiekolwiek inne źródło, Które nie odwołuje się do artykułu Bloomberga, tylko ma niezależne swoje... To konia z rzędem. To konia z rzędem temu, naprawdę, bo ja próbowałem to znaleźć, tę liczbę tych 270 tysięcy.
Myślałem, że ona jest w tym artykule, który teraz pokazuję, ale jej tam nie ma. Być może ona jest w jakimś raporcie dostępnym tylko i wyłącznie dla płatnych jakichś tam abonentów, bo tutaj jest taki... Oni mają coś takiego. Worldwide Quarterly Augmented and Virtual Reality Headset Tracker. I to jest właśnie taki jakiś raporcik, który można kupić. Pewnie za dużo pieniążków. I może w nim to jest. I może Bloomberg ma dostęp do tego raportu. I na nim się opiera, ale on nie jest dostępny dla zwykłych śmiertelników. I tak jak już mówiłem, nawet jeśli to w tym raporcie jest, to to nie jest obiektywna, twarda dana, tylko to jest jakiś tam szacunek, zgadywanka, przewidywanie tej firmy IDC, która się już w przeszłości wielokrotnie myliła i np. ona przewidywała bardzo duży wzrost sprzedaży headsetów VR-owych, który się np. nie nastąpił.
Nie należy tego traktować z dużą dozą sceptycyzmu, jak to mówią po angielsku the grain of salt. Dopóki Sony oficjalnie nie ogłosi wyniku sprzedaży tych gogli, to my nie będziemy wiedzieli, jaka jest realna sprzedaż. Być może ona jest niska. Ja mam źródło takie jedno, które widziałem. Na Facebooku taki pan Szymon napisał komentarz, że on był w takim elektromarkecie, nie dla idiotów, u siebie w Szczecinie i tam stoją te PS VR 2 i nikt tego gówna nie chce kupować, więc to jest prawda. To jest dowód, ostateczny dowód, że tak jest, nie? Ale fakt, były już jakieś promocje, że te gogle już są nawet za 2700 w Polsce dostępne. Tak. W sensie, jakby ja rozumiem, tak, jakby to też, no to jest jakiś tam, to powiedzmy dowód pośredni, że to się nie sprzedaje, bo gdyby się sprzedawało, nie byłoby potrzeby obniżenia ceny, nie?
No i takie tam właśnie... Japończycy płaczą. Tak. PSVR umiera. VR2 umiera, druga generacja VR-u umiera. A Damian tutaj o jakimś koncercie chciał powiedzieć. Tak, tak, wpadło mi w oko, bo mam polubionego po prostu tego artystę, bo go lubię, Fatboy Slim, zapowiedział wydarzenie w metaversie nazywane Eat, Sleep, VR Repeat, czyli po prostu rave na żywo, w którym on też Podobno brał udział i ktoś to zarejestrował. Po prostu takie, wiecie, wydarzenie, jak w Fortnite'cie były koncerty różnych tam gwiazd, tak tutaj po prostu DJ set Fatboy Slima, który okraszony był różnymi po prostu wizualiami, atrakcjami typu kolejka, tam też jest scena, w której
I były wyprzedane. Nie dziwię się, bo FatBuslin to jest tak znana postać. W ogóle ja tutaj teraz przewijam na tym ekraniku, jest taki bardzo, widzę, że bardzo dobry ze szczegółami, ze screenshotami, z bardzo dużym opisem. Jest taki kanał, znaczy strona taka z Card Ghost, to taki jest Antony, taki Włoch, Antony Vitilio, ja go tam znam, w sensie tak z maili. Bardzo fajny koleś, taki Włoch, który właśnie jest ogólnie, działa w branży VRowej, miał taki startup. On zrobił taką grę Hit Motion Reloaded, między innymi, która jest dostępna w Apple Labie i on bardzo dużo artykułów. On ma takie w ogóle cotygodniowe podsumowania właśnie newsów VR-owych. Ja często z nich korzystam przy zbieraniu newsów na właśnie na ten... No to taki jest XR Week Pick, nie? No to on właśnie był na tym koncercie.
Przepraszam, bo tak się troszkę wciąłem. Ale to do końca. No powiedz, powiedz. No nie, już w sumie skończyłem. Chciałem trochę zmienić wątek, ale w temacie. Czy próbowaliście kiedyś jakieś wydarzenie sportowe w VR? Nie, bo nas sport nie interesuje. Sport to mur. Sport to jest teatr głupców. Ja tylko widziałem jakieś newsy, ale chciałem się kiedyś tym zainteresować, tylko jakoś nie poświęciłem temu uwagi, ale wydaje mi się, że chyba NBA robi jakieś transmisje w VR. Chyba tak, chyba nawet jest jakaś aplikacja na Questo. Jeśli dobrze kojarzę, możecie mnie poprawić drodzy widzowie w komentarzach, chyba jest tak, że oni stawiają kamerkę do VR-u w pierwszym rzędzie na trybunie i normalnie widzisz jak oni tam sobie biegają.
Czasami wiesz, pójdziesz na koncert i same lesery jaką zrobią robotę, a co dopiero właśnie, tak jak mówiłeś, że tam stoisz w kuchni czy lecisz w Tulumat Maxa. Mój szacunek dla Fatboya Slima jeszcze tylko wzrósł. Zawsze go lubiłem. A gość już ma swoje lata przecież. Weapon of Choice, najlepszy teledysk świata. Z Cypherem Wokenem, kojarzycie na pewno. Co tak tańczyło? No, no, widziałem, mówiłem Weapon of Choice. Dobrze, ale lećmy dalej z newsami. Dobra, tutaj tylko taki rancik. Już nie będę zmieniał sceny, bo znowu zapomnę przełączyć. Generalnie chodzi o to, że zaczęli trochę polskich twórców recenzować PSVR 2 i gry na niego i np. NRGeek miał recenzję i tam w tej recenzji, pod tą recenzją pojawiły się głosy ekspertów, którzy nigdy nie grali w VR-ze i oceniają jedynie filmiki, które oglądają i gość napisał, że
Eurogamer napisał, że w grze widać całe ramiona postaci, a nie tylko frowające dłonie, co jest rzadkością w grach VR. Być może nie brzmi to imponująco, ale uwierzcie mi, że pozwala to wczuć się w postać znacznie bardziej. Właśnie not uważam, bo nie jest to przypadek. Wiecie, deweloperzy nie umieszczają w grach modeli samych dłoni, tak zwanych obciętych, żeby to brzmiało bardziej dramatycznie, dlatego, że nas nienawidzą gracze i chcą, żeby gracze się mniej mieszą imersję. Wręcz przeciwnie. Po prostu nawet Valve w grze Half-Life Alyx też są tylko dłonie. I to jest bardzo proste. Czemu tak jest? Mówiliśmy o tym chyba, mam nadzieję, że o tym mówiliśmy kiedykolwiek w podcaście, jak nie to warto, albo nawet powtórzyć, że to wynika z tego, że nie da się na podstawie tylko i wyłącznie pozycji trzech punktów śledzenia, czyli głowy i dłoni, określić dokładnej pozycji wszystkich, jakby całych rąk.
Jest takie kurczę dziwne uczucie, bo nawet takie małe detale zdradzają, że coś tu kurczę nie gra. Tak jak właśnie opowiadałeś, ciężko z kilku punktów tam origować całe ciało przed lustrem. No nie da się. No i to może powodować jakiś dyskomfort, a dłonie są bezpieczną opcją, no to będzie działać praktycznie zawsze. Tak. I ludziom, którzy nigdy nie grali w VR-ze i na przykład widzą filmik i na tym filmiku widzą te ręce obcięte, okej, może im się wydawać, że to jest w ogóle beznadziejne i w ogóle jak tak można grać, to jest do dupy gówniane, ale no po prostu praktyka wykazuje, że nie, że to jest spoko, że to nikomu nie przeszkadza. I naprawdę osłabia mnie to, że ludzie, wiesz, którzy nigdy nie używali VR-a... Jakiś gość w ogóle nawet napisał, że on często nie kupi VR-a, nie będzie grał w VR-ze, bo dopóki nie będą gry wszystkie bez osiętych rąk, to on nie będzie grał w VR-ze, nie?
Po prostu jest to... Może pracuje w Bloombergu. Być może, bardzo prawdopodobne. I jeszcze w temacie pozostając rzeczy, które widać tylko na filmikach i które zniechęcają osoby, specjalistów od VR-u, którzy nigdy VR-u nie mieli na głowie. Tak, poligony. Pod recenzją Quaza PlayStation VR 2 pojawił się po prostu geniusz, który napisał, że to jest niedopuszczalne, żeby było widać krawędzie poligonów na kierownicy, jak tam była jedna scena z Gran Turismo 7. Poliglonu w ogóle też pięknie to ujął, bo to... Wszystko rozchodzi się o ten 4-weighted eye rendering, no nie? Czyli, że w miejscu, w którym nie patrzymy, rzeczy nie są renderowane w pełnej jakości.
A powinno. Ale jeśli widzimy coś z oddali, to ten model nie jest w pełnej jakości, tylko ma niższej jakości tekstury, ale on nie, on chce, żeby było inaczej. Spoko. Dobra, już nie ma co, że tak powiem, kopać leżącego. Dobrze, to przejdźmy do następnego newsa. Eye of the Temple. Pamiętacie, jak gadaliśmy o tej grze wielokrotnie? To jest ta gierka, która wymaga przestrzeni 2x2. Czekajcie, niech ja znajdę trailer do niej. Dobra, jest, mam. Indiana Jones. Tak, to jest Indiana Jones VR, mamy beach, tym beachem możemy w ogóle przesuwać jakieś dźwignie, jest nawet jakaś tam prosta fabułka. Ja w to kiedyś grałem, jest parę gameplayi moich, Ryszard to chyba grał. Ogólnie jest to naprawdę świetna gra, która idealnie wykorzystuje roomscale.
I po prostu tak trochę niestety pechowo mu wyszło, bo jak ją skończył, to PC VR, że tak powiem, umarł w cudzysłowie. W sensie wiadomo o co chodzi, że przestał być główną platformą dla większości deweloperów. I tego gra, no praktycznie flopnęła. Nie wiem, czy ona w ogóle się zwróciła. I wszyscy mówili, żeby wydają na quest'a. I on się bał trochę właśnie, czy ten... Znaczy chodziło mu o to, że bał się jak bardzo trzeba będzie tę grę poobcinać, żeby wyszła na quest'a. Ale z tego co rozumiem, udało mu się znaleźć jakąś firmę, która mu w tym pomoże. I wyjdzie w końcu wersja quest'owa. Więc fajnie, mam nadzieję, że się dobrze sprzeda, będzie miała ocenę 4.9 na sklepie Questa, że dużo ludzi ją kupi, no bo Quest to jednak jest duża platforma, 20 milionów sprzedanych headsetów.
No i ta gra, gry z tej serii Pixel Ripped mają taką ciekawą mechanikę, że w nich tak jakby gramy w dwie gry jednocześnie. Mamy grę, jesteśmy w jakimś tam, powiedzmy, otoczeniu, na przykład w szkole czy, nie wiem, gdzieś w klasie i na przykład mamy konsolę do gier i na tej konsoli mamy płaską grę 2D i w nią gramy, a jednocześnie musimy uważać, żeby na przykład nasz nauczyciel nie zauważył, że gramy, czyli za jakiś czas musimy na przykład się rozejrzeć i na przykład schować tę konsolę czy coś takiego. No i w tej grze Pixelary 1098, z tego co wiem, będziemy mogli w ogóle przenosić, wchodzić do środka gier. Tak trochę jak Tron. I te gry będą oczywiście wyglądały troszkę lepiej, troszkę ładniej niż na Atari, ale też widać tam duże piksele. Może być fajna gra. To jest bardzo ciekawe, że taka duża firma jak Atari zgodziła się na współpracę z takim małym deweloperem VR-owym i zepchnęła im prawo do znaku handlowego.
I fajnie, że może to być naprawdę coś fajnego. Także ja czekam na tego Pixel 8 1978. Mam nadzieję, że będzie spoko. No i ten deweloper się tak dziwnie nazywa Arvor. Może to coś znaczy w jakimś latynoskim języku, ja nie wiem. Okej, co tu jeszcze mam ciekawego? Not For Broadcast. Zaraz wam to się przyłączę. To jest idealny przepis jak nie robić portów VR gier naleśnikowych. Więc tak, była sobie taka gra Not For Broadcast, która jest ponoć bardzo fajna. I to jest w ogóle taka dziwna gra, w której jesteśmy takim pracownikiem telewizji państwowej w państwie, które jest rządzone w jakiś sposób totalitarny i musimy cenzurować telewizję.
Jesteśmy edytorem TVP. No, dokładnie, dokładnie. Na żywo. I na przykład jak pokazują, wiecie, serduszko, no, woźb, to trzeba je, wiecie, wypikselować, nie? Albo usunąć i tak dalej. Albo jak w tle pojawi się ktoś tam z tęczałą flagą, to musimy szybko zmienić scenę na taką, której nie widać tego. Nie robimy tak grze, tylko to są takie przykłady. Albo jak ktoś zaczyna obrażać naszego naczelnego wodza, to po prostu odcinamy mu audio, nie? Albo w ogóle przełączamy na... Na reklamę. Gra ma dobrą cenę i zapowiedzieli wersję VR. Ta wersja wyszła bez większych fanfar sobie 23 marca i pewnie nikt z Was nawet o tym nie słyszał, że ta wersja, że ta gra wyszła.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.