Mentionsy Mentionsy
Ludzie w Ubraniach
Ludzie w Ubraniach

Modna łodzianka sprzed niemal 100 lat

07.10.2025 ·49 min 51 s

Rozmowa z Irminą Gadowską i Adamem Drozdowskim - autorami książki "Republika kobiet. Wizerunek modnej łodzianki na łamach dzienników. 1929-1939". Ta książka odsłania świat łódzkich elegantek. Poprzez analizę stylu, zastanawialiśmy się nad emancypacją, aspiracjami i społecznym statusem kobiet. Z autorami nie tylko poznaliśmy ówcześnie obowiązujący kanon tego, co modne, ale także zaglądaliśmy do zakładów krawieckich i przemysłowych.

Program Trzeci Polskiego Radia. W 1936 roku Głos Poranne opublikował krótki felieton Magdy Fink poświęcony Łodzi. Poszukując cechy wyróżniającej miasto na tle wielu innych, autorka z przekąsem zastanawiała się, czy jest to bruk niszczący obcasy, czy specyficzny zapach, mało mający wspólnego z fiołkami parmeńskimi. Ostatecznie doszła do wniosku, że Łódź zawdzięcza swój geniusz locji smukłym, uroczym, jednakowo ubranym łodziankom, Których letnia garderoba składa się z jedwabnego kompletu, białej panamy i sandałków, a zimowa ze srebrnych lisów zarzuconych z fantazją na płaszcz z brajd szwańców lub karakułów.

Prawie wszystkie łodzianki mają utlenione blond loczki, dłonie opomalowanych na czerwonopaznokciach, karminowe usteczka, cerę zrobioną na brzoskwiniowo i główkę, w której tkwi jedno tylko, ale za to hamletowskie pytanie. Co jest teraz modne? Według Magdy Fink typowa łodzianka to kobieta zadbana i dobrze, choć mało oryginalnie ubrana. Zupełnie inny obraz mieszkanek miasta prezentowała w swoim felietonie Gustawa Jarecka, zwracając uwagę na jeden charakterystyczny element damskiej garderoby – obszerne chusty. Kobiety w chustkach idą ulicą. Co krok chustka. W żadnym mieście Polski nie można zobaczyć ich tyle. Na ogół ich używa ich wieś. W Łodzi nawet na Piotrkowskiej przetykają gęsto przyzwoite palta. Chustka jest tania. Najtańsza ze wszystkiego, co może służyć za okrycie.

Tego miasta i też tego zaplecza produkcyjnego, że jest to miasto w dużej mierze awangardowe, a ten okres, który żeście badali już szczególnie, wydaje mi się interesujący, bo to początek nowoczesności, początek nowoczesnej mody. No i właśnie, i te łodzianki, Republika Kobiet, czyli widać, że te łodzianki tutaj w tej Łodzi, w tym krajobrazie były szczególnie istotne. Opowiedzcie trochę o genezie tej książki i o tych łodziankach, żebyśmy gdzieś postawili początek. Może ja zacznę? Zanim przejdę do genezy tej książki, chciałam tylko nawiązując do cytatów, które przywołałaś z Jareckiej i z Magdy Fink. Nie wiemy kim była Magda Fink, to prawdopodobnie był pseudonim. One piszą o różnych łodziankach.

No właśnie, to jest ciekawe. Magda Fink prawdopodobnie pochodziła z klasy średniej, takiej zamożniejszej klasy średniej. I jej świat, no to był pewien odcinek Piotrkowskiej, gdzie rzeczywiście dominowały te eleganckie kobiety. Natomiast Jareckiej bardzo na sercu leżał los robotnic. I ona z zupełnie innej perspektywy zwróciła uwagę właśnie na tę grupę. I te szale, te chusty właściwie kraciaste, wełniane, to był rzeczywiście taki element wyróżniający, ponieważ te eleganckie łodzianki w kostiumach, futrach, one ginęły w tym morzu jednak tych chust, kraciastych chust kobiet podążających do pracy. Chociaż Piotrkowska poniekąd trochę z tej drogi do pracy była wyłączona, ponieważ fabryki jednak znajdowały się poza tą główną ulicą.

Na ulicy Nawrot, teraz na rogu, to nie ma nic chyba interesującego. Obok jest bardzo stara kawiarnia, cukiernia, już taka duża, myślę, że dobrze kojarzona. W przypadku Narutowicza na chwilę obecną kebab w dużej, pięknej, efektywnej kamienicy z wieżą. A pośrodku tego odcinka jest Grand Hotel. No i to już myślę, że typograficznie jesteśmy ustawieni. Więc myślę, że nawet ten najbardziej ekskluzywny odcinek to nawet kończył się jeszcze przed Zieloną, właśnie gdzieś przed Narutowicza, właśnie na wysokości Grand Hotelu. I tam było najwięcej tych, nazwijmy to, ekskluzywnych sklepów. I o tym odcinku też wspominała Magda Fink i chyba też Iza Norska w jakimś felietonie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.