Mentionsy Mentionsy
LiderUP!
LiderUP!

#LiderUP! 24 | Widzę talenty

12.05.2026 ·1 godz 10 min · 13 rozdziałów

Dlaczego szukanie mentorów to niezbędna liderska umiejętność?Bo wielu liderów dochodzi do momentu, w którym próbują wszystko unieść sami.Wiedzieć więcej. Decydować szybciej. Nie pokazywać wątpliwości. A tymczasem dojrzałość w przywództwie często zaczyna się wtedy, kiedy: – potrafimy słuchać – nie boimy się korzystać z doświadczenia innych– i przestajemy traktować pytania jako oznakę słabości.Kolejna rozmowa z serii “Najlepsi z najlepszych” z Agnieszką Kossakowską to odcinek nie tylko o biznesie. To rozmowa o dojrzewaniu do przywództwa. O świadomości własnych ograniczeń, a także o potrzebie rozwoju i o odwadze proszenia o wsparcie i uczenia się od innych.Rozmawiamy o: ✦︎ drodze od CFO do CEO✦︎ przywództwie i partnerstwie we współpdziałaniu ramię w ramię z właścicielem organizacji ✦︎ kobiecym przywództwie i tym co je odróżnia od męskiej perspektywy✦︎ dostrzeganiu i pracy z talentami w zespole✦︎ budowaniu różnorodnych zespołów✦︎ odpowiedzialności za ludzi i rozwój✦︎ mindsecie przekształcania wad w zalety🎙️ 𝗟𝗶𝗱𝗲𝗿𝗨𝗣! | 𝗡𝗮𝗷𝗹𝗲𝗽𝘀𝗶 𝘇 𝗻𝗮𝗷𝗹𝗲𝗽𝘀𝘇𝘆𝗰𝗵 #𝟳 | 𝗢𝗱𝗰𝗶𝗻𝗲𝗸 𝟮𝟰𝗪𝗶𝗱𝘇𝗲̨ 𝗧𝗮𝗹𝗲𝗻𝘁𝘆 – 𝗿𝗼𝘇𝗺𝗼𝘄𝗮 𝘇 𝗔𝗴𝗻𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮̨ 𝗞𝗼𝘀𝘀𝗮𝗸𝗼𝘄𝘀𝗸𝗮̨Gościni tego odcinka to Prezeska Zarządu Stegu. Finansistka, która dziś odpowiada nie tylko za liczby, ale za kierunek i ludzi.Liderka, która ma odwagę poruszać trudne tematy i podejmować decyzje, które mają realne konsekwencje. Zwolenniczka hasła: „Różne perspektywy to nie problem – to materiał do lepszych decyzji”, a w praktyce budowanie rozwiązań zamiast udowadniania racji.Mentorka i wykładowczyni, która przekłada język finansów na realne decyzje biznesowe.Posłuchaj odcinka jeśli szukasz swojej drogi w przywództwie. Udostępnij, bo gdzieś i komuś doświadczenie płynące z tej rozmowy może się przydać.Zaobserwuj podcast, zostaw komentarz – dzięki temu LiderUP! może dotrzeć do kolejnych słuchaczy. Dzięki!💬 A po wysłuchaniu zapraszam do dyskusji:Kto był lub jest Twoim najważniejszym mentorem w życiu zawodowym?

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gościa 2

Jak pojawi się coś trudnego? to też w DNA firmy jest, z tej wady zrobimy zaletę. Bez wysiłku rzeczy są dla nas zdecydowanie mniej ważne. Jeżeli wkładamy w to wysiłek, jeżeli czasami ciężko pracujemy, to ten sukces na samym końcu smakuje lepiej. Dzień dobry, cześć, witaj. Ja nazywam się Sylwia Głyczek i mam przyjemność zaprosić Cię do mojej przestrzeni podcastu Lider Up, prowadzonego przez menedżera dla menedżerów. Dzień dobry, cześć, witaj, bo nie wiem w jakim wieku jesteś i nie wiem o której godzinie będziesz miał okazję odsłuchać i obejrzeć kolejny odcinek podcastu Leader Up. Kontynuując nasze rozmowy w cyklu Najlepsi z Najlepszych, dziś na tym fotelu kolejna gościni, Agnieszka Kossakowska.

Osoba, którą specjalnie dla was zaprosiłam, żebyśmy porozmawiały o tym, jak to jest być kobietą prezeską, jak to jest pracować w firmie z czynnym, aktywnym właścicielem, jaka jest droga do tego miejsca i co musiałaś przejść, żeby zająć się tym, czym się dzisiaj zajmujesz. I kiedy poprosiłam cię, Agnieszko, dzień dobry w ogóle, witaj, cześć, bardzo mi miło, że przyjęłaś zaproszenie do tego odcinka. Kiedy zastanawiałam się, jak mam cię przedstawić, bo wiesz, na tym fotelu siedzą ludzie, którzy robią świetne rzeczy, ale tak sobie przyjęłam, że nie zawsze wyskakują z każdej lodówki.

3:07 · Historia i osoby kluczowe w życiu Agnieszki 1

Zadaję im takie dwa pytania. Tobie też zadam te pytania. Pierwsze to jest takie pytanie, wiesz, one są podchwytliwe, bo one niby są proste, ale wcale nie są proste. Takie pytanie, jaką ty masz Agnieszka supermoc? Tak, i to jest trudne pytanie. Szczególnie, że trudno mówić. Głównie dziewczynki było wychowywane tak. Ale my tu nie jesteśmy skromne. Nie jesteśmy skromne, tak. Tak, była tutaj inna Agnieszka i powiedziałyśmy sobie, że absolutnie nie jesteśmy skromne. Tu jest girl power i tu nie ma skromności. Tu się możemy chwalić, tu nas nikt nie zaatakuje. Dobrze, to w tym wszystkim, tylko żeby odkryć te moje supermoce, to też, to jest tak, że zrobiłam research i przepytałam ważne mi osoby, ale też po to, bo to też jest kawałek tej supermocy, żeby zobaczyć inną perspektywę.

12:12 · Dzień, w którym stała się liderką 1

Więc jakby to nasza rola, żeby one zagrały i żeby one tam posuwały nas we wspólny cel, a nie jakby antagonistycznie działały na naszą niekorzyść. Agnieszka, pamiętasz dzień, w którym powiedziałaś do siebie, że stałaś się liderką? Bo wiesz, debiutowałam takim odcinkiem, tak sobie wymyśliłam. Ten tytuł był Dzień, w którym stałam się liderem. Ja pamiętam ten dzień, chociaż coraz więcej mam takiego przekonania, że przynajmniej tak goście, którzy tutaj przychodzą, mówią, że to raczej jest proces i było zazwyczaj kilka takich wydarzeń granicznych, które... gdzieś nas na kolejnych szczeblach kariery przesuwają w tym myśleniu o sobie jako o liderze, ale może ty masz dzień, albo może to jest proces dla ciebie.

20:53 · Opis firmy Stegu 3

A nic nie dzieje się przez przypadek, tak bym powiedziała. Więc naturalne talenty z każdej strony wychodzą i się mają całkiem nieźle. Agnieszka, powiedziałaś o tym, że zaczynamy od tego kawałka finansistka, a obecnie prezeska. No to gdzie ty teraz jesteś prezeską? Powiedz o swojej firmie, bo ja myślę sobie, że ty reprezentujesz firmę, Zarządzasz firmą, ta rola została ci nadana, powierzona, zapewne ona jest długoterminowa. Myślę, że to jest taka firma, której, to będzie taki spoiler, myślę, że każdy może nie kojarzyć nazwy, ale raczej z produktami się spotkał. Jeśli nie teraz ma je w domu, to miał je wcześniej, bo pamiętam taki boom początków firmy, że każdy jakiś tam biały kamień, wiesz, elewacyjny we fragmentach przynajmniej widział.

Siedzisz, kminisz i coś wychodzi. Siedzę, kminię, gdzieś coś widzę, obserwuję. Z taką wielką kulą? Obserwuję jakiś wzorzec i jednocześnie dokładam gdzieś kawałek. tego bardzo dobrego doświadczenia takiego finansowego, tak? I tego spojrzenia w ogóle, tak? Bo to widzimy problem taki biznesowy, ale na samym końcu ten biznes musi się opłacać, więc to łatwo tak przeliczyć, czy na końcu z tego, albo zadać takie pytania, żeby pomóc zrozumieć tej firmie, czy to się na końcu będzie spinać, czy nie. I tak się okazało, że że to działa i że potrafię. Agnieszko, ja cię chcę zapytać o to, jak to się robi, dlatego że to jest moja praktyka, oczywiście możesz mieć inne doświadczenia. No nie jest łatwo z zewnątrz wejść na stanowisko prezesa do firmy, do firmy właścicielskiej, która jakby jest w rękach kilku osób, ale one są blisko tego biznesu, aktywne.

Ale potem pojawia się na takiej zasadzie pani Sylwia, ale jak? Ja wolałbym to mieć najpierw pod kontrolą, małymi krokami, dla mnie to jest za dużo. Dużo się tam dzieje. A ty, nie dość, że z korporacji, transfer do firmy właścicielskiej, z aktywnym właścicielem w biznesie, dwa na stanowisko, które jakby w pełni bierze odpowiedzialność. za wynik, wiesz, za biznes, za rozwój. No to jak, Agnieszko, to się robi? Znam już twoje talenty, ale powiedz, może jest coś szczególnego w twoim wypadku, co się sprawdziło? Dla mnie to była też olbrzymia dojrzałość właścicieli, że oni chcieli kogoś z zewnątrz.

54:58 · Rola inicjatywy i ciekawości 1

Jak ty to, Agnieszka, robisz? Bo to pewnie jest jakaś magiczna recepta. Trójka. Trójka. Trójka. Jeszcze może dopowiem, 23, 18 i 5 lat. To w przedszkolu? W przedszkolu, tak. I w przedszkolu z najmłodsza. Ale 23, 16, tak? 18. No dobra, no to powiedzmy, że ta dwójka to już mam jakoś tam nie potrzebuje i dzisiaj możesz zbierać owoce tego, co nauczyłaś tych młodych dorosłych, a właściwie już dorosłych, nie? No ale pięć lat, to tak... Tak, tak. Ja oczywiście cały czas mam w mojej głowie, że... I realizuję plan bycia supermamą. Na pewno też lepszą niż byłam kiedyś, bo już teraz jakby jestem też mądrzejsza o to doświadczenie, jak sobie układać tą pracę.

57:59 · Zarządzanie rodziną i pracą 3

poukładać to sobie, nie patrząc na to, co powiedzą sąsiedzi, co powie rodzina, tylko to, jak nam to pasuje. Tak, kto się czym zajmie i że to dla nas będzie w środku okej. To tak partnersko, czyli tak jak ja z moim mężem mamy to świetnie poukładane i bez jego ogromnego wsparcia to na pewno bym nie dała rady. Bo jak sobie myślę, że my tu siedzimy, a Marysia teraz jest na angielskim. Tym bardziej chylę czoła przed mężem, że dzisiaj przyjął rolę opiekuna i Agnieszka mogła tutaj do nas dojechać. Ale ja powiem, on zawsze jest Marysią na angielskim. Bo ja w tym czasie wracam z pracy i... I to mamy dogadane i nie ma tam żadnego napięcia. Dla nas obojga jest to super rozwiązanie. Także to bym powiedziała.

Do tego bym jeszcze dodała wsparcie ze strony przyjaciół. Tak, mamy taką ekipę, która, bo są takie, wiadomo, ja jestem, generalnie mam dużo energii w sobie, ale czasami też gdzieś tam coś zabraknie i mam jakiś gorszy moment. A ci przyjaciele są blisko i w razie czego wystarczy, że są po prostu obok i przytulą i wysłuchają. Czyli to musi być cały taki, nie wiem, ekosystem wsparcia bliskich osób, które... które są i pomagają, wierzą, dmuchają w te skrzydełka. Agnieszka, wspomniałaś o tej rodzinie, która tak mocno i o mężu, który cię tak bardzo supportuje. Ja nagrałam taki odcinek, zresztą w ogóle bardzo mocno ostatnio pracuję, ale to z racji tego, że na sesje przychodzą głównie osoby zarządzające biznesami, które...

I tak mu mówię, Andrzej, bo... Ja mam syndrom oszusta straszny. I jak usłyszałam od niego, ale wiesz, ja też miałem. To było normalne. Wręcz gdybyś nie miała takich obaw, to byłoby to dziwne. Tylko wtedy, na samym początku tej mojej roli prezesa, usłyszenie od kogoś przeze mnie tak cenionego, że on też to miał, to mówię, To może to normalne, to ja może się nie muszę tym przejmować. Kiedyś po prostu się to zmniejszy, znajdę na to sposób i mogę teraz oddychać spokojniej. Super. Agnieszka, na koniec chciałabym cię zapytać, gdybyś ty na moment weszła w rolę takiego mentora. Ja wiem, że mentor jakoś tam za mocno nie sypie radami, ale jesteś na szczycie góry.

65:35 · Mentoring i wsparcie 1

Jak to się ma do mojej drogi? Czy coś z tego zabieram dla siebie? Czy mówię... Dobra, dostałam prezent, dzisiaj z niej skorzystam, ale odstawię go sobie na półkę i być może któregoś dnia sięgnę i powiem, okej, ona miała rację. Agnieszko, bardzo Ci za dzisiaj serdecznie dziękuję. Dziękuję Ci, że do mnie przyjechałaś, dziękuję, że się podzieliłaś swoją historię. Ja bardzo mocno trzymam kciuki za kobiecą twarz firmy i tego, jak na co dzień mierzysz się również z różną perspektywą, czy właścicieli, czy klientów, czy dostawców, czy też grup pracowniczych. Proszę, trzymaj syndrom oszustki na, chciałam powiedzieć, uwięzi albo w klatce jakiejś takiej, wiesz, żeby się za mocno nie uwalniał, a ja będę z przyjemnością obserwować twoje sukcesy na rynku.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.