EUROPA PLUS. LIGA MINUS. TRENER POSZUKIWANY?
Bohaterem minionego tygodnia niewątpliwie był Rafał Augustyniak. W Ekstraklasie wróciła szara rzeczywistość, więc - mimo zapewnień ze strony klubu - intensywne poszukiwania nowego szkoleniowca powinny już trwać.Zapraszają: Kamil Dumała i Woytekwww.legionisci.com
Wcześniej Kasper Chodyna dostał bardzo dużo minut i nic nie pokazał. Weishaupt w sumie podobnie, więc ta pozycja w drużynie jest kompletnie niezagospodarowana. Widać, że to nie działa. I nie wiem, co mógłby te trener zmienić, żeby to zaczęło działać. Czy ja się trochę nie zgodzę z Weishauptem, bo uważam, że nie dostał zbyt wielu szans takich, żeby naprawdę się pokazać z jakiejś strony. Czy tej dobrej, czy tej złej. Ja wiem, że większość kibiców tutaj się bardziej śmieje, że to nie jest żadne zmocnienie. Ale ja uważam, że właśnie takich zawodników, jeżeli wiesz, chcesz wprowadzać, jak Kastniki czy Weishaupt, to powinieneś mu dać szansę od pierwszych minut z tym lepszym składem, a na przykład nie zmieniać go po 45 minutach, czy nie wstawiać go na 10-15 minut, no bo tak nie budujesz zawodnika.
Na pewno nie zbudujesz jego formy, a na pewno też nie zbudujesz formy zawodnika i tego, że jakby jakaś będzie opinia o nim, opinii publicznej, że to jest dobry czy słaby zawodnik. Tak samo z Krasnikiem. Krasniki, jeśli występował, no to tak sobie przypominam, że on, jeżeli grał na początku, to wchodził z ławki, nie było to jakieś wow w jego wykonaniu. Ale widać było, że no coś tam umie. Później grał z rezerwowymi, no i też ciężko się pokazać z rezerwowymi jakby zawodnikami, którzy też nie mają rytmu meczowego. Przypominać sobie chyba Kacpa Urbańskiego z Samsun Społem. To nie był jakiś znakomity mecz w jego wykonaniu. Ale też tak patrzę na Weishaupta.
On grał w podstawowym składzie z Pogonią Szczecin, z Górnikiem Zabrze i Zagłębiem Lubin. No to tutaj raczej wychodziły pierwsze jedenastki. Za każdym razem 60 minuta, 60 i 45. Więc miał pierwsze połowy. Natomiast Krasnici z kolei miał mecze od pierwszego gwizdka. Radomiak, Raków, także Pogoń Szczecin, także Górnik Zabrze, no i Szachtar teraz ostatnio. Też coś tam miało, też nie można powiedzieć, że gdzieś tych szans nie rosną. Nie, nie, ja mówiłem bardziej wiesz co o Weishauptzie, że według mnie on mniej dostaje szans niż Krasniki, ale na pewno według mnie to niezbudowanie zawodników.
I to nie jest tak, że to tylko jest wina Rajowicza. Bo jeżeli spojrzymy na innych ofensywnych zawodników, to oni też nie dochodzą do tych dośrodkowań. Więc jesteśmy bardzo jednowymiarowi w tej ofensywie przez Mileta Rajowicza. Tylko jak spojrzymy na Tomka Pekarda. To też chyba byliśmy jednowymiarowi, a jakoś lepiej to działało, bo te dośrodkowania były lepsze. Też wtedy w formie były i Mladenowicz, i Uranowicz, i zawodnicy, którzy te dośrodkowania po prostu na głowę kierowali. Natomiast tutaj takich dobrych dośrodkowań nie ma. Chociaż też wiem, że Rajovic ma jakieś sytuacje, bo tutaj z Lechem też chyba po tej, no Weishaupt, co nie trafił czysto w piłkę chyba w ostatnich minutach, no to Rajovic też mógł się złożyć do uderzenia, a ta piłka gdzieś mu grzęzła między nogami.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bohaterem minionego tygodnia niewątpliwie był Rafał Augustyniak. W Ekstraklasie wróciła szara rzeczywistość, więc - mimo zapewnień ze strony klubu - intensywne poszukiwania nowego szkoleniowca powinny już trwać.
Zapraszają: Kamil Dumała i Woytek
www.legionisci.com