RP434: Katastrofa tunguska
This is Learn Real Polish Podcast, in this episode I talk about the Tunguska Event, one of the biggest explosions in modern times. I think it's an interesting topic to listen to if you're learning Polish. I only speak Polish in this podcast, so you have a chance to practice your listening skills. A transcription is also available for premium members of realpolish.pl. The post RP434: Katastrofa tunguska appeared first on Learn Polish Language Online Resource.
Dopiero w szkole dowiadujemy się, co to jest gramatyka i zaczynamy się jej uczyć. Ale to nie jest wcale konieczne do tego, żeby mówić w jakimś języku. Cieszę się, że Tatiana jako nauczyciel języka obcego mówi o tym, że podoba jej się metoda słuchania i czytania. A do tego mówi, że to ją uspokaja, że nie ma czasu myśleć o problemach. Wielkie dzięki za nagranie. Bardzo jest mi miło. Życzę wszystkiego najlepszego. Czekam na więcej nagrań od Was. Z przyjemnością zamieszczę je w kolejnych odcinkach podcastu.
To brzmi trochę skomplikowanie. W kosmosie, niedaleko naszej planety, naszej kochanej Ziemi, lata mnóstwo różnych kamieni, mniejszych i większych, meteorytów, planetoid. I czasami myślimy, że coś takiego może w nas trafić, prawda? To może być bardzo niebezpieczne. Akurat ta planetoida nam nie zagrażała, nie leciała w kierunku Ziemi. Ona cały czas krąży wokół Słońca, ale naukowcy chcieli sprawdzić. Chcieli sprawdzić, co się stanie, jeśli wystrzelimy sondę, powiedzmy wielkości lodówki i ta sonda zderzy się z wielkim kamieniem,
W epicentrum wybuchu znaleziono drzewa, które nie miały gałęzi, ale nadal ich pnie stały. Nie były przewrócone. Ta strefa miała średnicę około 8 km. Jeśli spadłby meteoryt, to właśnie tutaj powinien znajdować się wielki krater. Co zauważono dalej? Dalej od centrum drzewa były już przewrócone. Ich pnie układały się w kierunku od centrum na zewnątrz. Co ciekawe, powalone drzewa nie utworzyły okręgu, tylko powstał jakby ogromny motyl, można powiedzieć.
Było tam silne pole magnetyczne. Inna teoria. Mówi o nieudanym eksperymencie Tesli. Nikola Tesla był inżynierem, wielkim wynalazcą. Myślę, że na pewno zrobię o nim kiedyś osobny odcinek podcastu, ponieważ to był bardzo wielki, bardzo ciekawy naukowiec. Dzięki niemu powstało mnóstwo, mnóstwo wynalazków. Dzięki niemu mamy na przykład radio i prąd w domach. Tak, z pewnością do Tesli jeszcze wrócimy. W każdym razie Tesla wykonywał w tym czasie swoje eksperymenty, to znaczy na początku XX wieku.
Brzmi to jak ogromny laser, prawda? Są też zwolennicy kolejnych teorii. Kolejnych teorii, które tłumaczą katastrofę tunguską. Jedna z nich mówi, że malutka czarna dziura zbliżyła się do powierzchni Ziemi i spowodowała eksplozję. Inni uważają, że eksplozja była wynikiem spotkania się ze sobą materii i antymaterii. Jeśli to wydaje wam się niedorzeczne, to co powiecie na teorię Wielkiego Błąka? Ta teoria mówi o tym, że z Ziemi wydostały się ogromne ilości gazu, czyli
Że ziemia puściła ogromnego błąka. Pod skorupą ziemską gromadzą się czasami gazy. I według tej teorii gazy uszły z ziemi wąską szczeliną w skorupie ziemskiej, po czym szczelina zatrzasnęła się, zamknęła się. Dlatego nie widać miejsca, gdzie to się stało. Wydaje się jednak, że najbardziej prawdopodobną jest teoria, która mówi, że w atmosferę ziemską wpadł po prostu meteoryt albo kometa. Ten obiekt wpadł w atmosferę z prędkością około 11 km na sekundę.
Nie tak dawno, 15 lutego 2013 roku w Czelabińsku spadł meteoryt. Na szczęście nie był tak wielki jak tamten tunguski. Na YouTube można zobaczyć wiele filmików. Ludzie mają kamery w swoich samochodach i właśnie na nagraniach z tych kamer widać przelatujący nad Czelabińskiem meteoryt. Siła uderzenia tego meteorytu była 20 razy większa niż bomba w Hiroshima. Miała siłę 500 kiloton. Fala uderzeniowa zniszczyła wiele budynków w Czelabińsku. Około 2 tysiące osób poniosło obrażenia, głównie w wyniku wybitych szyb w oknach.
Jednak ta katastrofa okazała się okazją do rozwoju innych grup zwierząt, na przykład ssaków. Z czasem powstały nowe formy ssaków, a w tym ssaki naczelne, do których my również należymy. Ale to już jest opowieść na zupełnie inny odcinek podcastu. Naukowcy mówią, że prędzej czy później coś wielkiego znowu uderzy w Ziemię. I to nie jest dobra wiadomość. Czy będziemy w stanie temu przeciwdziałać? Nie mam pojęcia. W tamtym roku asteroida wielkości tej tunguskiej przeleciała bardzo blisko Ziemi.
Wielkie pytania, ale nie myślcie, że ja na nie odpowiem. Nie takie głowy jak moja nad tym myślały. Kochani, zatem mam nadzieję, że ludzkość sama się nie zniszczy, że sami nie rozwalimy naszej planety, ale również, że nie spadnie nam nic na głowę. Po prostu mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku i spotkamy się za dwa tygodnie w kolejnym odcinku podcastu. Czekam na nagrania od Was, czekam na komentarze, czekam na wiadomości. To są dla mnie ważne rzeczy, bo wtedy wiem, że jesteście tam, że słuchacie, że moja robota ma sens. Moja robota ma sens tylko wtedy, gdy tam jesteście, gdy chcecie uczyć się ze mną polskiego.
Wielkie dzięki Wam za to. Wielkie dzięki za to, że jesteście. Wszystkim Wam życzę, żeby nic nie spadło nam na głowy. Ani bomby, ani meteoryty, ani planetoidy. Trzymajcie się zdrowo. To tyle na dziś. Do usłyszenia następnym razem. Cześć. Pa pa. To był podcast Real Polish. Po więcej informacji zapraszam na realpolish.pl
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.