Mentionsy Mentionsy
Learn Polish Language Online Resource
Learn Polish Language Online Resource

RP434: Katastrofa tunguska

05.11.2022 ·48 min 56 s

This is Learn Real Polish Podcast, in this episode I talk about the Tunguska Event, one of the biggest explosions in modern times. I think it's an interesting topic to listen to if you're learning Polish. I only speak Polish in this podcast, so you have a chance to practice your listening skills. A transcription is also available for premium members of realpolish.pl. The post RP434: Katastrofa tunguska appeared first on Learn Polish Language Online Resource.

To była ostatnia osada przed miejscem eksplozji. W 1927 roku Leonid Kulik zorganizował wyprawę mającą potwierdzić uderzenie meteorytu. Naukowiec z Radzieckiej Akademii Nauk domyślał się, że przyczyną eksplozji był upadek meteorytu. Jego wyprawa dotarła najpierw do Vanavary, I tam Leonid Kulik szukał świadków wydarzenia. To byli ludzie z plemienia Ewenki. Ci ludzie nie chcieli mówić o wybuchu, ponieważ wierzyli w to, że odpowiedzialny za ten wybuch jest jeden z ich bogów.

I to był dla nich temat tabu. Nie chcieli o tym mówić. Kulik znalazł jednak wśród ewenków przewodników, którzy wskazali miejsce eksplozji. Miał stare gazety z relacjami świadków, a także udało mu się znaleźć osoby, które opowiedziały mu o swoich doświadczeniach z tamtego dnia. Jedna z relacji, którą zanotował w dokumentacji wyprawy, była mniej więcej taka. W porze śniadania siedziałem przy domu pocztowym w Vanavara około 65 km na południe od wybuchu. Nagle zobaczyłem, że bezpośrednio na północ nad drogą tunguską z Onkulu nad lasem pojawił się wysoko i szeroko ogień.

Później zobaczyliśmy, że wiele okien zostało wybitych. Zatem Kulik czytając stare doniesienia z gazet i słuchając opowiadań świadków wyciągnął wniosek, że spadł meteoryt. Przez 10 lat Kulik badał ten teren, badał okolice eksplozji, zorganizował 4 wyprawy, zrobił bardzo dokładne mapy, na które naniósł nawet położenie przewróconych drzew. Jego wyprawa zrobiła wiele zdjęć, w tym nawet zdjęcia lotnicze. Problem w tym, że kulik nie znalazł żadnego krateru.

Normalnie spodziewamy się, że gdy coś wybuchnie, to powstanie okrąg, bo siła wybuchu jest taka sama w każdym kierunku. Ale tym razem powstało coś na kształt motyla. W dwóch kierunkach drzewa były powalone na odległość do 70 kilometrów, a w dwóch tylko na odległość 50 kilometrów. Zatem patrząc z góry wyglądało to jak motyl, a nie koło. Bardzo dziwne. Ekspedycja znalazła kilka małych jeziorek i podejrzewano, że to są małe kratery. Kulik osuszył jedno jeziorko i okazało się, że na dnie znalazł korzeń drzewa.

Gdyby to był krater po wybuchu, to niemożliwe by było, żeby korzeń drzewa nadal tam był. Po prostu wszystko zostałoby spalone. Zatem te małe jeziorka to na pewno nie były małe kratery. Ekspedycja szukała też odłamków meteorytu, ale nic takiego nie znaleziono. Kulik nie dokończył niestety swojej pracy, ponieważ wybuchła wojna. Wstąpił do Armii Czerwonej, a rok później dostał się do niemieckiej niewoli i tak zakończyły się jego poszukiwania. Kulik nie rozwiązał zagadki eksplozji. Do dzisiaj powstało mnóstwo różnych teorii, napisano na ten temat ponad tysiąc różnych artykułów.

Jak wyglądają zniszczenia. I Kazancew w swoich artykułach twierdził, że eksplozja tunguska była wynikiem eksplozji statku kosmicznego, którym poruszali się przybysze z kosmosu. Albo być może kosmici zdetonowali tam jakąś bombę nuklearną. Dowodem na to miały być zaburzenia magnetyczne, które były podobne do tych, które powstały po wybuchu bomby jądrowej w Japonii. Zapomniałem w abo tym powiedzieć. W okolicy eksplozji zauważył to już podczas swojej pierwszej wyprawy Leonid Kulik. Kompasy wskazywały drugi biegun magnetyczny właśnie w miejscu eksplozji.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.