Nocny łowca – pętla się zaciska
Upalne lato 1985 roku w Los Angeles zamienia otwarte okna w zaproszenie dla seryjnego mordercy. Nocny Łowca wciąż terroryzuje miasto, zostawiając po sobie tak wiele śladów, że śledczy ledwo nadążają z ich analizą. Pętla jednak się zaciska – dzięki balistyce, daktyloskopii i rodzącemu się komputerowemu systemowi identyfikacji odcisków palców. Ostatecznie to nie policja, lecz tłum dopada Richarda Ramireza.
Presja na policję była wręcz niewyobrażalna. Detektywi wiedzieli, że nie ścigają już tylko niebezpiecznego włamywacza, bądź co bądź, ale kogoś, kto w oczach ludzi, społeczeństwa, stał się niemal mitycznym potworem. A on wciąż pozostawał nieuchwytny, no i uderzał w kolejnych miastach należących do hrabstwa Los Angeles. Tak, 5 lipca drapieżca zjawia się w miejscowości Sierra Madre. Znowu w tej samej okolicy, w dolinie San Gabriel. No i znowu krąży w poszukiwaniu kolejnej ofiary. Tym razem w jednym z domów znajduje niezamknięte na zamek drzwi. Po cichu zakrada się do sypialni 16-letniej Whitney Bennett.
Atakuje śpiącą dziewczynę łyżką do opon, potem próbuje ją udusić kablem telefonicznym. Kiedy z kabla sypią się iskry, napastnik nieruchomieje. Jak zezna później, potraktował to jako interwencję boską, więc porzucił zamiar zamordowania dziewczyny i jej rodziców, którzy spali w pobliskiej sypialni. Sprawca więc ucieka, a Whitney udaje się przeżyć ten atak. Na jej głowie lekarze musieli założyć aż 478 szwów. Później policja znajdzie na kołdrze dziewczyny wyraźny odcisk buta sprawcy. No tak, to marka Avia, model aerobik 445B w rozmiarze 11,5. Ta sama podeszwa odbiła się wcześniej w ogródku zamordowanego małżeństwa Zazarów i w miejscu porwania sześcioletniej Anastazji Chronas w Montobello.
O tym opowiadaliśmy zresztą w poprzedniej części tego podcastu. Czyli jednak napastnik w tym czasie nie wyrzucił jeszcze swoich charakterystycznych butów do zatoki w San Francisco, jak twierdził podczas procesu. Zresztą ten sam bieżnik buta Avia pojawia się w śledztwie kolejny raz, 7 lipca, więc dosłownie kilka dni po ataku na Whitney Bennett. Facet w czerni jest najwyraźniej w amoku zabijania, no i robi się coraz brutalniejszy. Włamuje się do domu 60-letniej Joyce Nelson w Monterey Park. To jest to samo miasto, w którym już wcześniej zamordował Weronikę Yu oraz Lillian i Williama Doyle. Tym razem znęca się nad Joyce Nelson, bijąc ją i kopiając bez opamiętania, zwłaszcza w głowę.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.