Mentionsy Mentionsy
LIFE Podcast
LIFE Podcast

Kto Ty jesteś? v.2.0 (20.09.2026)

24.09.2026 ·52 min 52 s · 8 rozdziałów

Kolejne kazanie z serii Kto Ty jesteś?

30:37 · Jarzmo i rodziców duchowych 2

Jestem też pewien, że i w Tobie mieszka, czyli z pokolenia na pokolenie Twoja rodzina jest wierząca. Ja z pokolenia na pokolenie to widzę. Z tego powodu przypominam Ci, abyś rozniecił dar Boży, który jest w Tobie przez nałożenie moich rąk. Czyli apostoł Paweł się o niego modlił, przekazywał mu namaszczenie, uczył go pewnych rzeczy. Czytamy dalej. Ty pojąłeś moją naukę. Ty, Tymoteuszu, pojąłeś moją naukę, mój sposób życia, moje dążenia, moją wiarę, moją wytrwałość, moją miłość i moją cierpliwość. I następnie pisze do Koryntian. Do Kościoła, który miał wiele problemów. Choćbyście bowiem mieli dziesięć tysięcy wychowawców w Chrystusie, to jednak nie macie wielu ojców. Ja bowiem przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie. Proszę was więc, bądźcie moimi naśladowcami. Jak?

Tak, że pośle do was Tymoteusza, który jest moim umiłowanym synem i wiernym w Panu. I kiedy będziecie widzieli Jego, będziecie widzieli mnie. I teraz, jeżeli macie kogoś, kto jest takim przykładem, to kiedy patrzycie na niego, to widzicie Chrystusa. I oczywiście my mamy stawiać się jak Bóg, mamy stawiać się jak Chrystus, tak? O tym Biblia mówi. Natomiast w jaki sposób to się między innymi będzie działo? Właśnie przez to, że będziemy mieli rodziców duchowych, że będziemy mieli autorytety, którym będziemy posłuszni. Nie w sposób ślepy, idiotyczny, tak? W sposób mądry, w którym będziemy zadawali pytania, w którym będziemy pozwalali, będziemy się otwierali, będziemy mówili o rzeczach trudnych, z którymi się zmagamy, w których będziemy pozwalali, żeby te osoby się z nami modliły. W którym będziemy transparentni w tym na przykład, że lecimy w kulki w jakimś temacie i będziemy chcieli usłyszeć to, że ta osoba nam powie, lecisz w kulki.

37:10 · Przykłady z życia 5

I kochani, Mam pięć punktów, czy pięć jakby aspektów, które chciałbym tylko wam zadać pytania, pokazać, że nie chodzi teraz o wielką duchowość, nie chodzi o wielkie, wiecie, o wielkie fundamentalne sprawy, ale chodzi o życie tu i teraz. Chodzi o poniedziałek, wtorek i środę. Chodzi o dni, kiedy gramy w padla, kiedy chodzimy do pracy, kiedy spotykamy się ze znajomymi, kiedy przypalimy obiad, kiedy nasza żona stanie lewą nogą. Albo Ty staniesz lewą nogą, tak? Czy wtedy nasze życie upowodnia się do Chrystusa, czy nie? I kochani, chciałbym przez to przejść, zadając Wam po prostu pytanie, żebyście Wy sobie je zadali. Mowa, to co mówimy. Jak mówię o ludziach, gdy ich nie ma? Czy jestem osobą, która plotkuje?

Słuchajcie, wiele razy w Kościele się spotykam z tym, że ludzie potwornie plotkują. Po prostu to jest okropne. Biblijnie to się nazywa szemranie. I Biblia jest bardzo przeciwna temu. Niestety, to są rzeczy, które u nas funkcjonują. Czy jestem jak Chrystus, czy moim jarzem jest to, że mam plotkować? Jak mówię do najbliższych w domu, gdy nikt z kościoła nie słyszy? Czy mówię do... Czy traktuję, że tak powiem, moją żonę tak, jakby stał pastor obok i słuchał? Czy jak już mojego pastora obok mnie nie ma, to wtedy jadę z tym? Jak mówię o sobie? Czy błogosławię innych? Czy moje tak znaczy tak? Czyli czy jestem... Czy można mi zaufać? Kiedy daję słowo, to czy go dotrzymuję? Czy używam sarkazmów? A może przeklinam?

Czy umiem być osobą, która milczy i słucha? Czy umiem, jak ktoś do mnie przychodzi i zaczyna mówić, wysłuchać tego, co ma do powiedzenia? Czy od razu muszę się bronić? Idźmy dalej, kochani. Finanse. Czy daję z pierwszych owoców, czy z tego, co zostanie? Czy w ogóle myślę o tym, że finanse należą do Boga? Czy żyję ponad stan i zadłużam się na rzeczy, na które mnie nie stać? Są osoby, które po prostu muszą się pokazać, że mają nowego iPhona albo że były na jakimś koncercie X czy Y i po prostu zadłużą się na to, wezmą chwilówkę na przykład na to. Rozumiecie? Dlaczego? Dlaczego tak żyję? Czy to jest życie, które jest upodobnione do Chrystusa? I teraz, kiedy to robimy, to podejmujemy decyzję, że w tych aspektach życia nie chcemy się upodobniać do Chrystusa. Nie chcemy być licznym uczniem.

I dlatego dzisiaj chcę, żebyście się czuli niewygodnie z tym. Chcę, żeby to, co powiedziałem, ta niewygoda spowodowała, że będziecie musieli coś zmienić. Dlaczego? Dlatego, że miejsce niewygody w życiu jest wspaniałym miejscem, bo jest miejscem, które pozwala nam coś zmienić. Jeśli czujemy się wygodnie, jeśli czujemy się, że coś, że tak powiem, nas nie drapie, Jest okej, ale kiedy zaczynamy się czuć niewygodni, kiedy Bóg zaczyna wskazywać na jakieś aspekty naszego życia, przykładać palec, posypać troszkę soli, troszkę po prostu poszczypać tam, zaczynamy czuć się niewygodnie. Ja chcę, żebyście się czuli dzisiaj niewygodnie. Dlatego, że każdy z nas ma jakieś miejsca w życiu, które potrzebuje poddać pod jarzmo Chrystusa. I wyjdźcie stąd dzisiaj, myśląc o tym, co ma Cię podać pod jarzmo Chrystusa, bo wiem, że są takie rzeczy.

Jeżeli chcecie być uczniem Chrystusa, to powinniście to robić. Amen. Mamy nadzieję, że ten odcinek Cię zainspirował. Nowe odcinki ukazują się co tydzień. Pamiętaj, że możesz odwiedzić nas w każdą niedzielę, a więcej informacji znajdziesz na livekościół.pl

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.