Czy Trump oddaje świat Chinom? | Michał Lubina
Czy Donald Trump swoimi decyzjami wzmacnia dziś Chiny? W nowym odcinku rozmawiamy o rywalizacji USA i Chin, polityce Donalda Trumpa wobec Pekinu oraz o tym, czy światowy układ sił zaczyna przechylać się na korzyść Xi Jinpinga.Gościem Jakuba Bodzionego jest prof. Michał Lubina, politolog i ekspert od Azji. Punktem wyjścia rozmowy są relacje Trumpa z Chinami oraz pytanie o to, czy strategia Waszyngtonu wobec Pekinu nie przynosi skutków odwrotnych do zamierzonych.Rozmawiamy także o Tajwanie, napięciach wokół Iranu i Bliskiego Wschodu oraz o tym, czy świat wchodzi dziś w nową epokę globalnej rywalizacji mocarstw.Polecamy również najnowszą książkę Michała Lubiny - https://wuj.pl/ksiazka/slon-a-sprawa-birmanska#oprawa-miekka-ze-skrzydelkami
No i na przykład Clinton sobie chodził wokół tych żołnierzyków, no ale już taki Janukowicz, tylko jak ci zwykli turyści z Platformy u góry tam. Także to są takie rzeczy, które pokazują chińską hierarchię, które są może nieczytelne poza Chinami, ale w Chinach są bardzo czytelne. Ale wracając do tego Kissingera, bo podjąłem wątek. Kissingera zapytano, czy to działa, ten taki właśnie ten splendor, to dawanie twarzy i tak dalej. A Kissinger mówi, tak działa. Na mnie działało. Także jednak z Trumpem pytanie do jakiego stopnia działa, dlatego że wtedy w 2017 roku Chińczycy robili wszystko, żeby go kupić, a i tak mimo wszystko do wojny handlowej doszło rok później. Taka ostra do 2018 roku mamy zasadniczo...
To jest moja ulubiona na przykład, ale to ona. Dlatego, że to oczywiście jest zabawne, bo wiadomo, ale to jest też głębszy poziom. Otóż w środowisku zajmującym się Chinami, generalnie cytowanie Sun Tzu i tak dalej, to jest trochę żenada. Zasadniczo to jest poziom absolutnie podstawowy. Jak ktoś tu cytuje Sun Tzu, albo jeszcze daje zdjęcia z terakotowymi żołnierzykami, to jest taki poziom komiksowo studencko-licealny. No więc jeszcze ten Trump tutaj jest w tych memach właśnie z Sundze i terakotowymi żołnierzykami. Jest jeszcze tutaj kilka poziomów tych aluzji i śmiechu. Jest ten taki ogólnodostępny, ale jest też taki bardziej insajderski.
Ale co mu teraz powiedział Xi? To mu powiedział, że ten proces teraz przyspiesza. Widziałeś odpowiedź Trumpa na to? No tego tweeta, że to wszystko wina Joe Bidena. To było wspaniałe, bo rzeczywiście właśnie tak jak powiedziałeś Xi Jinping odniósł się do tego, że de facto zachód upada i że ten proces jest przyspieszony, co można było odebrać jako po prostu szpilę w związku z tym, że to Trump ten proces przyspiesza. Na co Donald Trump w takim sążnistym wpisie, nie w swoim stylu, widać, że troszeczkę takim zredagowanym, powiedział, że oczywiście przewodniczący Xi miał rację, ale on odniósł się do tych fatalnych lat prezydentury Joe Bidena i wtedy byliśmy krajem upadającym, a teraz jesteśmy wielkim imperium i jesteśmy w takim partnerstwie z Chinami, w jakim nigdy nie byliśmy i nigdy nie będziemy, będzie tylko lepiej.
ale to jest estetyka, natomiast treść jest bardzo ładnym odbiciem tego, co musi powiedział, ale defensywnym trochę, dlatego że tak na dobrą sprawę ona też pokazuje zupełnie inną kulturę polityczną tych krajów, bo z punktu widzenia chińskiego mamy tutaj poziom pewien makro, czyli mamy państwo i państwo, świat i tak dalej, a Trump to przenosi na poziom krajowy, Był ten tutaj Biden śpiący, on wszystko zepsuł, a proszę bardzo, ja wszystko naprawiłem. Ja mnie chwaląc się to sprawił, tak za głowę. Więc wersja amerykańska, więc to jest przeciekawy jest ten wątek. W ogóle to też dłuższy oczywiście wątek, on się często, zwłaszcza w studiach nad Chinami pojawia, różnic kulturowych,
Amerykanie nic się nie stało. Ale dlaczego z punktu widzenia Chin, bo to było główne pytanie. Otóż to nie jest zero-jedynkowe. Generalnie Trump ma swoje zalety i wady z punktu widzenia chińskiego i zalety przeważają, ale to nie znaczy, że nie ma wad. Generalnie Trump... w czasie swojej pierwszej kadencji, to on rozpoczął tak naprawdę rywalizację z Chinami. Wcześniej jednak było to takie na dwoje, czyli rywalizacja i współpraca. No a to za niego tą wajchę przestawiono na rywalizację. Trump zasadniczo uderzał cłami w te Chiny. Co prawda one wytrzymały to uderzenie, ale on to jednak zrobił.
No jest istotny spór z punktu widzenia Chin, tak? Ty pisałeś, pamiętam, słynny tekst, znaczy słynny, bardzo przeze mnie też lubiany w kulturze liberalnej o chińskim szczytowaniu, mianowicie w każdych spotkaniach Władimira Putina i Xi Jinpinga, no że to takie dekorum, pomiędzy Rosją a Chinami wciąż jest utrzymywane. Natomiast w książce, którą masz za sobą, którą nasi widzowie widzą, jedną z dwóch, właśnie ten niedźwiedź jest w coraz silniejszym uścisku smoka. ale smog go nie chce zadusić, bo to nie o to chodzi, bo to niestety nie jest geopolityka starego górala, jakbyśmy chcieli w Polsce i to nie jest tak, że tak jak mawiał stary góral, Polska będzie aż za Ural, za Uralem będą Chiny i tak dalej. To niestety tak nie jest, wbrew nadziejom nad Wisłą, dlatego że z punktu widzenia chińskiego są dwa najgorsze scenariusze odnośnie Rosji,
I jak na Tajwanie się to postrzega? Tylko cię jeszcze dopytam, bo pisałeś sporo o Tajwanie w Obważanku, czyli też bodajże, jeśli rozpoznaję dobrze okładkę za tobą, to to jest ta książka. No bo te nastroje na wyspie, a propos pokojowego zjednoczenia się z Chinami, no na przestrzeni ostatnich dekad były różne i się zmieniały. I myślę, że teraz, tak jak wspomnieliśmy, wizyta Trumpa w Chinach jest obserwowana z dużym napięciem i obawami, bo wiadomo, że konfrontacja militarna będzie Chiny bardzo dużo kosztować, no ale trudno mi sobie wyobrazić scenariusz, w którym oni przegrywają tę konfrontację. Z drugiej strony wiemy, że nie dążą do niej, to znaczy cała retoryka i polityka jest taka, żeby to było pokojowe zjednoczenie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jakub Bodziony witae gościa programu - profesora Michala Lubinę. Przedstawienie jego nowej książki o podróży Gustawa Herlinga-Grudzińskiego do Birmy.
Analiza opowieści Herlinga-Grudzińskiego o spotkaniu z emerytowanym politykiem Tunseinem, który opowiada o swoim dystansie od polityki.
Przedstawienie pierwszej wizyty amerykańskiego prezydenta w Chinach od 10 lat, z uwzględnieniem symbolicznych momentów i kontekstu.
Profesor Lubina wyjaśnia, dlaczego komentuje relacje amerykańsko-chińskie, mimo że nie jest specjalistą w tej dziedzinie.
Analiza symboliki uścisku między Xi Jinpingem a Trumpem, oraz roli splendoru i dawania twarzy w chińskiej polityce.
Profesor Lubina omawia, jak Trump zaszkodził pozycji Stanów Zjednoczonych na świecie, a Chinę to zaszczytuje.
Podsumowanie rozmowy i omówienie odpowiedzi Trumpa na komentarz Xi Jinpinga o przyspieszonym upadku zachodu.
Analiza sytuacji politycznej z punktu widzenia Chin, w tym wpływ Trumpa na globalną sytuację, jego strategie i błędy, oraz perspektywy dalszego rozwoju stosunków międzynarodowych.
Analiza strategii Chin wobec Tajwana i jej wpływ na politykę Trumpa, w tym jego relacje z Chinami i Tajwanem.
Analiza roli Tajwana w geopolityce i wpływ jego sytuacji na stosunki między Ameryką a Chinami.
Podsumowanie sytuacji Tajwana i przyszłości jego stosunków z Chinami i Ameryką, z uwzględnieniem wpływów polityki Trumpa.
Analiza nastrojów i sytuacji w Tajwanie oraz przyszłych perspektyw, w tym wpływ na geopolitykę regionu.
Podsumowanie rozmowy i podziękowania za udział w programie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy Donald Trump swoimi decyzjami wzmacnia dziś Chiny? W nowym odcinku rozmawiamy o rywalizacji USA i Chin, polityce Donalda Trumpa wobec Pekinu oraz o tym, czy światowy układ sił zaczyna przechylać się na korzyść Xi Jinpinga.
Gościem Jakuba Bodzionego jest prof. Michał Lubina, politolog i ekspert od Azji. Punktem wyjścia rozmowy są relacje Trumpa z Chinami oraz pytanie o to, czy strategia Waszyngtonu wobec Pekinu nie przynosi skutków odwrotnych do zamierzonych.
Rozmawiamy także o Tajwanie, napięciach wokół Iranu i Bliskiego Wschodu oraz o tym, czy świat wchodzi dziś w nową epokę globalnej rywalizacji mocarstw.
Polecamy również najnowszą książkę Michała Lubiny - https://wuj.pl/ksiazka/slon-a-sprawa-birmanska#oprawa-miekka-ze-skrzydelkami