Ks. Piotr Pawlukiewicz - Jesteś chciany i ważny!
Ks. Piotr Pawlukiewicz - Jesteś chciany i ważny!
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Przed nami trzy wieczory. Pierwszy się właśnie zaczyna. Dziś i jutro nie będzie mszy świętej, tylko sama nauka, a zakończymy rekolekcję Eucharystią. Ale to, że dzisiaj nie będzie mszy świętej, to nie znaczy, że się nie pomodlimy. Bardzo was o to poproszę, byśmy się pomodlili. Byście weschnęli w mojej intencji, żeby Duch Święty pozwolił mi powiedzieć coś mądrego do was, a wam otworzył serca. Byście usłyszeli to co miłe, może to co niemiłe. Byśmy w prawdzie tutaj zbliżyli się do Boga. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi.
Pewnego razu pojechałem z moją mamą. Rano wychodzę do ołtarza, zaczynam mówić kazanie, że trzeba się oddać Chrystusowi do końca, trzeba być radykalnym chrześcijaninem. Patrzę, w pierwszym rzędzie moja mama siedzi. Ja mówię, trzeba być miłosiernym, wybaczać brzechy, trzeba być dobrym. Ja do dzisiaj jak widzę jakichś znajomych w kościele, co mnie znają od dzieciństwa, od podszewki, to się tak dziwnie czuję. Jeden ksiądz opowiadał o sytuacji, kiedy ciarki przechodzą. Był ojca w szpitalu. I ojciec mówi, synku, wyspowiadaj tatę. On mówi, tato, to ja pójdę po księdza jakiegoś. No co ty, mówi, dorobiłem się księdza w życiu, mam w rodzinie syna księdza, to niech mnie syn wyspowiada.
Tata kiedyś grał w reprezentacji szkoły na lewym skrzydle. Dziewczyny się schodziły z całego osiedla. Twoja matka siedziała z tyłu za bramką na kratach, machała jakąś swetrem czy marynarką, wołała Włodek brama, Włodek brama. Wszystkie dziewczyny się w twoim ojcu kochały, a on tak kiwał, że obrońcy się sami przewracali. Tata grał w piłkę? Mama siedziała na ogrodzeniu? Dziewczyny z całego osiedla się schodziły? Ja słyszałem, że ojciec pił od dzieciństwa. Różnie to bywa, proszę Państwa. Co my widzimy, co my wiemy. Chrystus jest tym, który widzi świat, jak jest naprawdę. Nie dajcie się na to nabrać. Ojciec, Ks. Tischner powiedział, ktoś mi myśli. Szatan ci podrzuca myśli. Szatan ma zestaw strzykawek z barwnikami.
Na grzech wstrzykuje ci różowy kolor. Na Boga wstrzykuje ci czarny kolor. I my tak widzimy. I my tak widzimy. Dlatego Chrystus bardzo często uzdrawiał ze ślepoty. Żeby zwrócić nam uwagę i pokazać, tam jest dużo ciekawych wątków przy tych uzdrowieniach, jak my jesteśmy ślepi i niewidomi. Jak my jesteśmy ślepi i niewidomi. Kim ja jestem naprawdę? Tylko Bóg mnie zna. Tylko Bóg mnie zna. I trzeba czytać Pismo Święte. I chciałbym teraz powiedzieć, jutro to rozwinę. Drodzy Państwo, mamy to zamieszanie, było, jest i chyba będzie. Z tą tożsamością płciową, te teorie genderowskie, kobieta, czy to jest wytwór społeczny, czy to jest natura, czy to są geny.
Ja od razu powiem jedną rzecz, bo jestem pod wrażeniem, przepraszam, nie mogę tego utrzymać, że tak powiem w ustach. Byłem trzy tygodnie temu u moich znajomych, którzy adoptowali trójkę dzieci. I mówią, ksiądz przyjdzie, pozna ksiądz dzieciaki. No oczywiście, z radością przychodzę. Trójka dzieci, dziewczynka i dwóch chłopców, lat dziewczynka ma trzy, jeden chłopiec cztery, drugi pięć, więc tak co roku wszedłem do domu, bo chwalony jest Chrystus, chłopaki jak mnie zobaczyły, wzięli miecze do ręki, zaczęli walić, krzyczeć, tłuszcz, latać, a trzyletnia dziewczynka stanęła tyłem do mnie i zaczęła mnie podrywać. Jak ona mnie mierzyła spojrzeniem, Potem wzięła książkę, schowała twarz i jak wachlarza zaczęła na mnie patrzeć.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ks. Piotr Pawlukiewicz - Jesteś chciany i ważny!