Sceny zbrodni: #164. Zabić wiedźmę!
Madame La Voisin. Od paryskiej wróżbitki - po najsłynniejszą trucicielkę na dworze króla Ludwika XIV. Z jej pomocą największe rody arystokracji francuskiej eliminowały niewygodną konkurencję. Krystyna Ceynowa. Mieszkańcy wsi Chałupy uznali ją za winną wszystkich nieszczęść i chorób. Prawdopodobnie ostatni proces o czary, który odbył się na ziemiach polskich.
A także jedna z najbardziej szanowanych dam Francji, uważana za jedną z najpiękniejszych. To Markiza de Montespan, oficjalna kochanka króla Ludwika XIV. Proces ten był wielkim skandalem towarzyskim, dlatego oskarżonej nie wróżono niczego dobrego. I tu wspomnieć trzeba, że wróżeniem to ona się zajmowała, a szczególnie potrafiła przewidzieć śmierć w męczarniach, co niektórych dworzan. Sama do tej śmierci się skutecznie przykładała. Ale jak to u nas po kolei? Catherine Deye urodziła się w Paryżu 1640 roku, tak mniej więcej. W XVII wieku nie szczególnie zaprzątano sobie głowę rokiem urodzin, nie mówiąc już o dniu urodzin czy miesiącu. Przyjmuje się więc, że było to około roku 40.
Była jedną z kochanek króla Ludwika XIV i dla miłości króla zdecydowała się na najbardziej osobistą ofiarę. To może słowo o niej. Marquise de Montespan, czyli Françoise Athénèse de Rochechouart de Mortemart. Zgrabna blondynka o dużych niebieskich oczach. Jej walory zachowały dla potomnych liczne portrety. Tato był księciem, mama wpływową arystokratką. Wysłali więc córkę na dwór królewski. Tam zabłysnęła nie tylko urodą, ale i inteligencją, i dowcipem. W końcu wpadła w oko samemu królowi, który zaprosił ją do Alkowy. Nie była jedyną kochanką władcy, ale chciała być tą najważniejszą. Jak tylko zobaczyła, że król jakiejś innej szlachciance poświęca więcej uwagi, zaczynała niszczyć ją dworskimi intrygami.
Co nawiasem mówiąc się nie udało. Ludwik XIV poślubił wspomnianą guwernantkę Françoise Dubénière, a marquisa Montespan poszła w zupełne zapomnienie. Ale o tym krwawym obrzędzie w Paryżu zrobiło się bardzo głośno. Ręka sprawiedliwości sięgnęła po księdza, odprawiającego te mroczne rytuały. Ten zeznał, że żadnych dzieci nie mordował. W trakcie mszy składał co prawda ofiary z martwych ciał niemowląt, ale to ta słynna Madame La Voisin miała je mordować. Przeciwko tej paryskiej wróżbitce zeznała także jej własna córka Marguerite. Jej mama zmuszała ją do asystowania przy tych czarnych mszach. Gdy córka zaszła w ciążę, Margarite obawiała się, że mama może pozbawić ją dziecka, może nawet w trakcie któregoś z mrocznych obrzędów, uciekła więc z domu i ukrywała się.
A gdy La Voisin aresztowano i córce groziła śmierć za współudział, zmuszono ją, by zeznawała przeciwko matce. Jako, że z usług La Voisin korzystało wiele osobistości z dworu, zależało im, by proces nie był zbyt głośny. Generalnie wszystko zmierzało do jakiegoś umorzenia czy innego polubownego rozwiązania. Ale wspomniana córka miała opowiedzieć sądowi, że La Voisin któregoś dnia wyznała, że zaoferowano jej 100 tysięcy talarów, ogromny majątek, za zamordowanie króla. I miała się tego podjąć. To była okoliczność, której Ludwik XIV, a i jego zaufani urzędnicy, nie mogli puścić płazem. Sąd usłyszał, że zlecenie zamordowania króla wydała Markisa de Montespan.
W końcu Markiza de Montespont dała siedmioro dzieci Ludwikowi XIV. Król Słońce nie chciałby, cokolwiek groziło ich mamie. Sceny zbrodni w RMF FM. W dzisiejszych Scenach Zbrodni zajmujemy się procesami czarownic. Teraz przenosimy się do chałup. Malownicza miejscowość nad Morzem Bałtyckim jest zapewne majówkowym celem wielu naszych słuchaczy. Jednak historia, o której opowiemy, zdecydowanie odbiega klimatem od radosnej piosenki Zbigniewa Wodeckiego. W 1836 roku miejscowość w wyniku rozmaitych historycznych zawirowań znajdowała się pod zaborem pruskim i nosiła nazwę Ceynowa.
Jak czytamy we wspomnianej książce Wiatr od morza, mieszkańcy chałup na początku XIX wieku długo nie nacieszyli się spokojem. Po morderstwie uznanej przez nich za wiedźmę Krystyny, lokalną społeczność zaczął prześladować opętany zwierz. Uwaga, dokładnie była to kura, która pewnego dnia zaczęła piać jak najzdrowszy kogut. Szybko wydedukowano, że to duch zmarłej czarownicy wcielił się w to zwierzę, a mieszkańców gospodarstwa, na które owa kura wejdzie, prędko spotka jakieś nieszczęście, a może nawet śmierć. Dlatego i kurę czekał okrutny los. Podobnie jak czarownicę, wywieziono ją za wieś, gdzie powieszona dokonała swego żywota. Historia krwawego procesu oczary, który rozegrał się nad Zatoką Pucką w 1836 roku dotarła do wielu zakamarków Europy.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż biograficzna opity kobiety, która zabiła się w wodzie po oskarżeniu o czarowanie.
Zakłócenie normalnego programu przez opowieść o czarownicach i ich mrocznych czynach.
Opis procesu przeciwko Catherine Monvoisson, która była wróżbitką i akuszerką w Paryżu.
Opis rozwoju Madame Voisin jako wróżki i jej rywalizacji z innymi trucicielami w Paryżu.
Opis czarnej mszy i zbrodni, które Madame Voisin dokonywała, w tym aborcji i czarnej magii.
Opis zbrodni Markizy de Montespan, kochanki króla Ludwika XIV, i jej zbrodni wobec królewskiej rodziny.
Opis procesu Madame La Voisin, w tym jej aresztowania i wykonywania katu.
Opis procesu i morderstwa Krystyny Ceynowej, znanej jako czarownica z Ceynowa.
Opis prześladowań i prześladowania mieszkańców chałup po morderstwie Krystyny Ceynowej.
Opis badań nazistowskich na temat czarownic i ich zbrodni, prowadzonych przez komórkę Hexe Sonderkommando.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.