Mentionsy Mentionsy
Kryminalne Historie
Kryminalne Historie

PORWANA PRZED WŁASNYM MIESZKANIEM? SPRAWA JENNIFER KESSE #187

27.05.2026 ·1 godz 15 min

24-letnia Jennifer Kesse wyszła rano ze swojego mieszkania w Orlando. Wybierała się do pracy, ale nigdy do niej nie dotarła. Co stało się po tym, jak ruszyła w stronę samochodu?Podcast Nie do pomyślenia ➡️ Posłuchaj-----📖“Niebezpieczna sieć” już w sprzedaży! Książkę zamówisz tutaj ➡️ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://bit.ly/46ia12I⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ [autopromocja]ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ----------------------------------------------------------------☕Postaw mi kawkę: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://buycoffee.to/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠📩Newsletter: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/newsletter-zapis⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠✉️Współpraca: kryminalnehistorie@gmail.com----------------------------------------------------------------Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie na Youtube :) A także za każdą inną formę Waszego wsparcia. Przypominam, że podcast tworzony jest na podstawie ogólnodostępnych źródeł, które znajdziecie poniżej :)☛ Sklep: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/sklep/ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠☛ Facebook: ⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/kryminalne0historie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠☛ Grupa na Facebooku: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/groups/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠☛ Instagram: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/kryminalne⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ☛ Youtube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠☛ Spotify: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://open.spotify.com/show/4MP3dZZu5efb5qvPSXu89k?si=e9c65befc023463d ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠☛ Mail: ⁠⁠[email protected]⁠⁠ ✔Animacja w intro została stworzona przez Sławka:⁠⁠www.vimeo.com/smdesigns⁠✔Montaż: Paulina Kulpińska✔Muzyka:Kai Engel - Great ExpectationsSlow HammersŹródła: https://docs.google.com/document/d/1Z_flOY3M6Ar1SuUs-VDgr0HOzUSwetKm_yyrgwEst7s/edit?usp=sharing

Śledczy czuli się bezradni i postanowili, że skontaktują się z FBI. Po zabezpieczeniu nagrania poprosili agentów, aby zweryfikowali czy da się z niego coś więcej wyciągnąć. Wzrost, sylwetkę, płeć tej osoby, cokolwiek co pomogłoby im w tym śledztwie. Później nagranie miało nawet poprawiać NASA, ale nawet po tych działaniach nie udało się uzyskać jednoznacznej identyfikacji. Ustalono jedynie, że osoba z nagrania miała prawdopodobnie od 160 do 165 cm wzrostu. Nie udało się natomiast z pełną pewnością określić, czy był to mężczyzna czy kobieta. Nagranie było zbyt niewyraźne, a twarz tej osoby niewidoczna.

A to dawało rodzinie nadzieję, że być może osoba, która by się wtedy zajęła tą sprawą, spojrzałaby na to świeżym okiem i być może inaczej poprowadziła śledztwo. Ale policja nie chciała się na to zgodzić. W 2010 roku w sprawie pojawiła się kolejna zmiana. Główny detektyw, który prowadził śledztwo, został przeniesiony. Teoretycznie mogło to oznaczać świeże spojrzenie na materiały, nowe podejście i szanse na uporządkowanie tego, co do tej pory ustalono, ale rodzina obawiała się, że wiele się nie zmieni. Jednak niedługo później, 10 czerwca, sprawę przejęło FBI. Stało się to za namową szefowej policji w Orlando i dla rodziny Jennifer było to bardzo znaczące.

Pisała też o ustawieniu fotela w samochodzie. Według niej mógł być przesunięty dalej, niż ustawiłaby go kobieta, co mogło sugerować, że autem jechał ktoś wyższy. Chociaż sprawdziłam i Jennifer miała 173 cm wzrostu, a jak może pamiętacie, FBI ustaliło, że kierowca miał między 160 a 165 cm wzrostu, więc nie wiem skąd tutaj hipoteza o kimś wyższym. I Fischu jeszcze tylko dodała, że być może ta teoria przyszła jej do głowy, bo sama ma takie doświadczenia, dlatego podkreśliła, że może być to jej zbyt daleko idąca interpretacja. Bo nie ma oczywiście dowodu, że były chłopak Jennifer był w to zamieszany, a policja, tak jak mówiłam, wykluczyła go jako osobę podejrzaną.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.