Mentionsy Mentionsy
Kryminalne Historie
Kryminalne Historie

KOSZMAR NA KOH TAO: CO SPOTKAŁO BRYTYJSKICH TURYSTÓW? | ZABÓJCZE WAKACJE #3

13.08.2025 ·1 godz 4 min

W 2014 roku David i Hannah wybrali się na wakacje do Tajlandii. Na rajską wyspę Koh Tao przybyli osobno, ale na miejscu ich ścieżki się skrzyżowały. Pewnego wieczoru wybrali się razem na spacer… a potem zniknęli. Co wydarzyło się na Koh Tao?ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9 ----------------------------------------------------------------☕Postaw mi kawkę: https://buycoffee.to/kryminalnehistorie📩Newsletter: https://kryminalnehistorie.com/newsletter-zapis✉️Współpraca: kryminalnehistorie@gmail.com----------------------------------------------------------------Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie na Youtube :) A także za każdą inną formę Waszego wsparcia. Przypominam, że podcast tworzony jest na podstawie ogólnodostępnych źródeł, które znajdziecie poniżej :)☛ Sklep: ⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/sklep/ ☛ Facebook: ⁠⁠https://www.facebook.com/kryminalne0historie☛ Grupa na Facebooku: ⁠⁠https://www.facebook.com/groups/kryminalnehistorie☛ Instagram: ⁠⁠https://www.instagram.com/kryminalne ☛ Youtube: ⁠⁠https://www.youtube.com/kryminalnehistorie⁠⁠☛ Spotify: ⁠⁠https://open.spotify.com/show/4MP3dZZu5efb5qvPSXu89k?si=e9c65befc023463d ⁠⁠☛ Mail: ⁠⁠[email protected]⁠⁠ ✔Animacja w intro została stworzona przez Sławka:⁠⁠www.vimeo.com/smdesigns⁠⁠✔Muzyka:Kai Engel - Great ExpectationsSlow Hammers✔Źródła: https://docs.google.com/document/d/1GEf2hFjpCb7ysRRFb5x4Y5PqW_AIqJ_iGTTp9d4yvRQ/edit?usp=sharing

Następnie został przesłuchany i zeznał, że przed świtem rozdzielił się z dwoma pozostałymi mężczyznami i wrócił do domu sam. Następnego dnia miał ich zastać śpiących. Oczywiście podał też ich dane. W związku z tym następnego dnia zdecydowano się zatrzymać dwóch wskazanych mężczyzn, którzy okazali się być birmańczykami. Nazywali się Salina i Win Santanu. Obaj byli młodzi i pracowali sezonowo na wyspie. Nie posiadali legalnych dokumentów. Zdaniem śledczych byli poważnymi podejrzanymi. Wszystko ich zdaniem wskazywało na to, że to właśnie oni dokonali tej zbrodni. Na razie jednak policja nie dzieliła się tymi założeniami z mediami, natomiast przekazano jedynie, że w związku z tym, że na miejscu zbrodni znaleziono dwa narzędzia, czyli motylkę i kij, no to zdaniem śledczych pewne było, że mordercami były dwie osoby.

Tym samym atmosfera wokół sprawy robiła się coraz bardziej gęsta. I presja tylko rosła. Miejcie to na uwadze, kiedy teraz przedstawię Wam dalsze wydarzenia, bo to tło ma tu kluczowe znaczenie. Wracamy do wątku dwóch mężczyzn, których policja wytypowała jako głównych podejrzanych. Zaczęło się od przesłuchania mał mał mężczyzny, który miał się pojawić na nagraniu i to on miał jechać motocyklem razem z dwoma innymi mężczyznami do sklepu 7-Eleven, a potem według własnych słów oddzielić się i wrócić do domu, choć twierdził, że rano jego koledzy spali w łóżkach. Po tym wszystkim policja weszła do domu, w którym mieszkali. Na miejscu był wtedy obecny tylko jeden z nich, Salin.

Co takiego mieli? Po pierwsze materiał DNA, który zdaniem policjantów miał pasować do próbek zabezpieczonych na ciele Hany. Po drugie telefon Davida, który znajdował się w miejscu powiązanym z jednym z birmańczaków. Winsentanu tłumaczył, że znalazł go na plaży, ale nikt nie brał pod uwagę jego wyjaśnień. Zdaniem śledczych wyjaśnienie było jedno. Po prostu zabrał go mężczyźnie podczas ataku. I ogólnie z tym telefonem było sporo zamieszania, bo na początku śledczy twierdzili, że został znaleziony bezpośrednio w domu Salina. Dopiero później, już w trakcie procesu, okazało się, że urządzenie było rozbite i znajdowało się w domu jego znajomego.

A ten zapadł 24 grudnia 2015 roku. Zdaniem sądu obaj mężczyźni byli winni zabójstwa Hany i Davida, a w związku z tym usłyszeli wyrok kary śmierci. Sąd uznał, że dowody Dena były wystarczające. Z kolei zeznania mężczyzn, które zostały wymuszone, miały nie mieć wpływu na treść wyroku. Do tego jeden z mężczyzn został skazany także za kradzież. Jeśli chodzi o nielegalny pobyt w Tajlandii, tu było różnie. Bo Salin nie został skazany, ponieważ dwa lata przed morderstwem posiadał ważne pozwolenie na pracę. Drugi oskarżony usłyszał wyrok i za to.

Zmarła siostra Hannah. I wtedy ich rodzice wydali krótkie oświadczenie, że Laura była ciężko chora i przebywała w szpitalu. Ich serca są złamane, a życie znów się rozpadło. Dodali, że ten ból jest nie do opisania i proszą o prywatność. Mimo, że wyrok zapadł, to nie wszyscy postanowili odpuścić. Między innymi do skazanych wybrali się dziennikarze tygodnika Time. Odwiedzili ich w więzieniu. Mimo, że mieli po 22 lata, obaj wyglądali znacznie młodziej. Salin, nieco zamknięty w sobie, mówił o swojej miłości do Manchesteru United i portugalskiego skrzydłowego na niego. Z kolei jego kolega, kibic Ralu Madryt i fan Cristiano Ronaldo sprawiał wrażenie jeszcze bardziej wycofanego.

Opowiadali o życiu przed zatrzymaniem, biedzie, braku edukacji, pracy na polach i późniejszej migracji do Tajlandii. Wspomnieli też o łapówkach, które musieli płacić za możliwość poruszania się po wyspie. Pracowali po kilkanaście godzin dziennie. Spali w bambusowych szałasach i żyli w ciągłym strachu. Nie mieli żadnych dokumentów i żadnych praw. Jak to sami określili, byli niewidzialni. Salin opowiadał, że jako dziecko stracił ojca. Zrezygnował ze szkoły w wieku 8 lat, a mając 10 pracował już z matką na polu. Na Kotao trafił dwa lata przed tragedią. Zapłacił wtedy pośrednikowi 5000 bahtów, żeby dostać się na wyspę i zarobić.

W 2020 roku obaj mężczyźni przebywali w celi śmierci, ale wtedy pojawiła się pewna szansa. 14 sierpnia z okazji urodzin króla ogłoszono Królewski Dekret Ułaskawienia. Setki więźniów w całym kraju otrzymały szansę na skrócenie wyroków, w tym Salin i Winsentenau. I faktycznie ich wyroki zostały zmienione na dożywotnie pozbawienie wolności. Ale tak przy okazji dodam, że w zasadzie do dziś dokładnie nie wiadomo, ilu więźniów objął ten dekret ułaskawienia. Warunki jego zastosowania były niejasne, a listy nazwisk niepełne. Wiadomo jedynie, że ci dwaj mężczyźni zostali przeniesieni z celi śmierci do zakładu karnego, gdzie mieli spędzić resztę życia.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.