MORDOWAŁ PRZEZ 28 GODZIN | Podcast kryminalny
W tym odcinku podcastu kryminalnego przedstawiam Państwu sprawę zabójstwa Maksima Gelmana.Instagram: https://www.instagram.com/kryminaliaFacebook: https://www.facebook.com/kryminalia#polska #podcastkryminalny #historienafaktach #prawdziwesprawykryminalne
On groził, wyrzucisz mnie teraz, ale jeszcze będziesz tego żałować. Te słowa rzucone przez pijanego 23-latka w klubie dziś brzmią jak ponura zapowiedź tragedii. Latem 2010 roku Gelman poznał 20-letnią Jelenę Bulczenko, atrakcyjną i pełną życia dziewczynę z sąsiedztwa. Jelena pracowała jako asystentka dentystyczna. Według relacji Rajana Rosario, ich wspólnego znajomego, Jelena i Maksim początkowo kolegowali się. Dziewczyna bywała nawet na basenie w kompleksie apartamentowców, gdzie Gelman mieszkał z matką i ojczymem. Jednak zachowanie Maksima szybko stało się dla niej nieakceptowalne.
Był nachalny, werbalnie agresywny i najwyraźniej zafascynowany Jeleną w sposób chorobliwy. Co ważne znajomi podkreślali, że ci nigdy nie byli parą. Jelena odrzucała jego zaloty. Gdy tylko dziewczyna zorientowała się, że Gelman ma obsesję na jej punkcie, zaczęła unikać kontaktu. Przestała odbierać jego telefony i nie otwierała drzwi, gdy pojawiał się niezapowiedziany pod jej domem. W pewnym momencie owa obsesja przerodziła się w groźby. Pod koniec lata 2010 roku doszło do incydentu, który z perspektywy czasu mrozi krew w żyłach. Jak opowiadała sąsiadka Bulczenków, Gabriel Kiernan, pewnego dnia Maksim wpadł furiem pod drzwiami Jeleny, walił w nie i krzyczał, że ją zabije, jeśli go nie wpuści.
Później okaże się, że ma złamaną nogę, ale na szczęście przeżyje ten wypadek. Gelman nie zatrzymuje się, by udzielić pomocy. Świadkowie zdarzenia, w tym rodzice odprowadzający dzieci do szkoły, są w szoku i wzywają pomoc. Maksim znika już jednak z ich pola widzenia, mknąc dalej na północny wschód. W tym momencie nikt nie wiąże potrącenia z wcześniejszym morderstwem. Około godziny 10.30, po kilku godzinach błąkania się autem, prawdopodobnie w stanie wzburzenia i paranoi, Gelman kieruje się na Marine Parkway do domu Jeleny Bulczenko przy East 24th Street. Zamierza skonfrontować się ze swoją obsesją, dziewczyną, która odrzuciła jego zaloty.
Jelena jednak tej nocy nie nocowała w domu, a spontanicznie zatrzymała się u przyjaciółki. W domu Bulczenków zastaje więc tylko jej matkę, 56-letnią Annę Bulczenko. Anna jest zaskoczona wizytą znajomego córki tak wcześnie rano. Według późniejszych relacji Gelman wścieka się, że Jelena go wystawiła i nie zastał jej w domu. Wywiązuje się kłótnia. W pewnym momencie Maksim atakuje Annę Bulczenko nożem i po raz kolejny używa brutalnej siły, by zabić. Zadaje kobiecie śmiertelne ciosy. Około 10.30 Anna Bulczenko leży martwa w swoim domu.
Gelman ucieka z miejsca zbrodni, lecz co znaczące pozostaje w okolicy. Przez kilka następnych godzin Maksim Gelman krąży gdzieś w pobliżu. Prawdopodobnie ukrywa się, być może obserwuje Dąbulczenków z daleka. Według śledczych celowo zwleka i wyczekuje momentu powrotu Jeleny. Wiadomo, że w międzyczasie dzwoni do znajomego z prośbą o pomoc w ucieczce z kraju, ale ten odmawia, myśląc, że to żart lub przesada. Ta informacja pojawiła się w nieoficjalnych relacjach i potwierdza ogólny chaos w głowie sprawcy. Po powiązaniu sprawy morderstwa Kuzniecowa z potrąceniem kobiety, funkcjonariusze rozpoczynają obławę na Gelmana, jednak w wielomilionowym mieście to wciąż szukanie igły w stogu siana.
Około 4 po południu Jelena Bulczenko wraca wreszcie do domu na East 24th Street, nieświadoma czającego się niebezpieczeństwa. Gdy otwiera drzwi, zastaje przerażający widok – swoją matkę Annę leżącą w kałuży krwi. Wstrząśnięta, natychmiast wybiega przed dom z telefonem, by wezwać pomoc. Dzwoni pod 911, krzycząc do słuchawki o zabójstwie matki. W tym momencie Gelman nadjeżdża z powrotem pod dom Bulczenków i dostrzega Jelenę stojącą na zewnątrz z telefonem przy uchu. Dziewczyna także go zauważa, wpada w panikę i zaczyna uciekać ulicą, wołając o pomoc.
Snuł paranoiczne wątki o tym, że Jelena Bulczenko była narkomanką i złodziejką, która go kradła i wystawiła. W jego opowieści nic nie było jego winą, to wszyscy inni mieli zawinić przeciw niemu. Gelman otrzymał obrońcę z urzędu, adwokata Edwarda Friedmana. Na sali rozpraw znalazło się wielu reporterów żądnych sensacji. Gelman podczas krótkiego posiedzenia zachowywał się arogancko i lekceważąco. Miał na sobie luźny pomarańczowy kombinezon więzienny i ręce skute z tyłu. Sędzia zapytał go czy rozumie stawiane mu zarzuty, cztery morderstwa i inne towarzyszące przestępstwa.
Na sali rozpraw obecnych było mało obserwatorów, gdyż zainteresowanie mediów nieco opadło z biegiem miesięcy. Jedyną osobą związaną ze sprawą, która przyszła tego dnia był Gerard Honig, chłopak zamordowanej Jeleny Bulczenko. Mężczyzna ten siedział w drugim rzędzie i płakał cicho, słysząc jak Gelman spokojnym tonem mówił tak na pytania sędziego, potwierdzając swoją winę. Sędzia del Giudici zapowiedział Gelmanowi wprost, Jest niemal pewne, że kara jaką otrzymasz sprawi, iż nigdy nie wyjdziesz na wolność. Maksim odparł arogancko – rozumiem. Według relacji obecnych, gdy odprowadzono go tego dnia z sali, rzucił do swojego adwokata z dziwnym uśmieszkiem – trzymaj się.
Sędzia Vincent del Giudici, znany z surowości, nie zamierzał szczędzić słów potępienia. Zanim jednak odczytano wyrok, głos mogli zabrać krewni ofiar. Jako pierwszy wystąpił Gerard Honig, 24-letni chłopak Jeleny Bulczenko. Mężczyzna podszedł do omównicy i zaczął mówić o bólu po stracie ukochanej i jej matki. Nie zdążył jednak daleko zabrnąć, bo Gelman mu przerwał. Rozpętała się awantura. Maksim zaczął wykrzykiwać o Belgii pod adresem Gerarda, szydząc z jego żalu. — Zakochałeś się w ćpunce, na heroinie — wrzasnął Gelman, insynuując, że Jelena była uzależniona od narkotyków.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku podcastu kryminalnego przedstawiam Państwu sprawę zabójstwa Maksima Gelmana.Instagram: https://www.instagram.com/kryminaliaFacebook: https://www.facebook.com/kryminalia#polska #podcastkryminalny #historienafaktach #prawdziwesprawykryminalne