Mentionsy Mentionsy
Kontury Kultury
Kontury Kultury

Za szafą C.S Lewisa | Narnia

25.03.2024 ·57 min 1 s

Jak C.S. Lewis stworzył świat pełen symboli, który może zainspirować zarówno dzieci jak i dorosłych? ----------------------------------------- 0:00 Wstęp 1:55 Alegorie i symbolika 30:37 Rozwój postaci 45:57 Dobro i zło 51:05 Porównanie do innych dzieł 56:40 Outro ----------------------------------------- Mój instagram: https://www.instagram.com/mateuszfmichalski/ Moja strona: https://mateuszmichalski.post.pro ------------------------------------------------------------------------------------------------- Muzyka jakiej używam: https://artlist.io/Mateusz-2806020 -------------------------------------------------------------------------------------------------

Ponieważ najwidoczniej, jeżeli dobrze rozumiem, jest to ten sam motyw, że człowiek starał się wejść w bezpośrednią interakcję z czymś transcendencyjnym i nie dał rady wytrzymać tego. I w tym wypadku został spalony. O co tutaj mniej więcej chodzi? Chodzi o to i teraz to się połączy jeszcze z Narnią. Jung mówił jeszcze na przykład o tym, że Jezus musiał wrócić w Apokalipsie jako sędzia, żeby stanowić przeciwwagę dla miłości i dobra jaką był. Dlatego, że ideał jakim każdy człowiek może być, w tym wypadku był to obraz Chrystusa, musi być jednocześnie sędzią, ponieważ ocenia każde nasze działanie.

Jest to bardzo łatwe do zrozumienia, kiedy to przełożę na bardziej świecki język. Jeżeli chcesz być idealnym człowiekiem i myślisz sobie, chcę być dobry, chcę być szanowany i chcę, aby moje działania były pozytywnie postrzegane. Musisz podczas każdej decyzji, jaką podejmujesz, zastanawiać się, czy podejmuje decyzję, jaką podjąłby dobry człowiek. Jest to mniej więcej ta sama myśl, z jaką spotykają się chrześcijanie, kiedy mówią, jak postąpiłby Jezus w tej sytuacji. Może to brzmieć dla ciebie śmiesznie, ale uwierz mi, że jest to znacznie bardziej poważne, niż to by może się wydawać na Pierwsze skojarzenie, ponieważ chodzi tutaj o ten sam aspekt, o aspekt oceny względem ideału.

Czyli jakby nie patrzeć, hedonistyczne przyjemności. A Jezus mówił, nie samym chlebem człowiek żyje. Potem, kiedy bobry zaprosiły dzieci do siebie i dają im posiłek, pada kolejny ciekawy fragment. Nic nie psuje smaku dobrego, normalnego jedzenia jak wspomnienie o jakimś złym, zaczarowanym przysmaku, podczas gdy w innych samo wspomnienie imienia Aslana rodziło jakieś tajemnicze, cudowne uczucie. W nim budziło coś równie tajemniczego, ale i strasznego zarazem. Zwykły posiłek, zwykła przyjemność, taka codzienna, jest niczym w porównaniu do zaczarowanego ptasiego mleczka, co jest samo w sobie dość proste do czytania. I kolejna rzecz. Edmund czuje dyskomfort, kiedy jest mowa o Aslanie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.