W ogóle chciałabym zaznaczyć, że pan Horodyski z buta wjeżdżając w tę naszą rozmowę, w ten wywiad w pierwszym odcinku, mówiąc o tych ruinersach, że ma depresję, że jest załamany, to nie było ustawione. On tak naprawdę zaczął rozmowę. Ja powiedziałam halo, dzień dobry, myślałam, że zanim zaczniemy w ogóle rozmowę i ten wywiad tak iść z nim do przodu, no że trochę sobie porozmawiamy na luzie, że uznamy, że tej części w ogóle w tym wywiadzie nie będzie, że to się wytnie. No ale nie, z panem Horodyskim się tak nie da. Pan Piotr od razu wjechał z buta i od razu, że jest załamany, że będziemy rozmawiać o ruinersach. Pierwsze moje wrażenie było takie, no kurde, rety. I co teraz? Co ja mam z tym zrobić? Głównie chyba ruinersi jednak mnie słuchają, prawda? No prawda jest taka, że no ja nie jestem za bardzo osobą, która poddaje się takim, może mam same angielskie słowa w głowie w tej chwili, nie poddaje się, o wpływom, nie poddaje się wpływom za bardzo.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.