Mentionsy Mentionsy
Kawa pod eternitem
Kawa pod eternitem

Kawowy teleekspres v1

21.08.2024 ·24 min 20 s

Bo tych nazw tego Instagrama przez ostatni rok przewinęło się ciut-ciut. Myślę, że koło czterech. Ale jestem wymagająca w takich sprawach, jakkolwiek by to nie brzmiało. Lubię detale, zwracam bardzo mocną uwagę na to, jak coś piszę, jak robię zdjęcia. Nie mówię, że są idealne, ale zwracam uwagę na detale. I właśnie te detale, jeżeli chodzi o nazwę, też mnie trochę uwierały. Miało się to kojarzyć z Jane Austen. Miało. Chodziło mi oczywiście o rozważną i romantyczną. Jedna z moich ulubionych powieści. Film też serdecznie polecam, jeżeli komuś nie chce się czytać. Oczywiście prosta historia, wiadomo, to nie są jakieś thrillery współczesne, żeby trzymać ciągle w napięciu. Lubię nudne książki, lubię nudne historie, troszkę przerysowane i to wystarczy.

Nie wiem, czy byliście w Szymbarku na przykład. To jest taka półruina, ale faktycznie tam nie ma dachu, nie ma okien, takie rzeczy. Tak się ludziom kojarzy. Przeprowadziłam też taką małą sondę. Raczej tak się kojarzy. Stąd też, to już po pierwsze, że moja nazwa ta zrujnowana i romantyczna się nie kojarzyło z Jane Austen tak, jak chciałam. Po drugie, troszeczkę jednak stygmatyzowało. to postanowiłam tę nazwę zmienić. Nosiłam się z tym bardzo, bardzo długo, przyznaję. Chyba zdecydowanie zbyt długo, a po drugie wiem, że większość z was pewnie nie przywiązuje wagi do takich rzeczy. I tak po wielu, wielu dziwnych pomysłach zostałam ustronniczką. Nie wiem, jak wam się to kojarzy. Mi się kojarzy z takim małym owadem. No wiecie, jakieś tam żuczki mają te dziwne nazwy.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.