Mentionsy Mentionsy
KTO TY JESTEŚ?
KTO TY JESTEŚ?

Easyway, czyli jak PRZESTAĆ CHCIEĆ pić? - PICIORYSY - Wywiad - Maciej Kramarz

13.12.2024 ·1 godz 47 min · 12 rozdziałów · 1 sponsor

PICIORYSY – Inspirujące historie o walce z uzależnieniami | Podcast "KTO TY JESTEŚ?" Witaj w pierwszym odcinku nowej serii na moim kanale! PICIORYSY to cykl, w którym przybliżam historie ludzi, którzy zmagali się z uzależnieniami, ale odnaleźli siłę, by zmienić swoje życie na lepsze. Dziś moim rozmówcą jest Maciej Kramarz z Allen Carr Easyway Polska, uznany ekspert w dziedzinie rozwoju osobistego i autor metody, która pomogła milionom osób na całym świecie uwolnić się od nałogów. Easyway Polska to organizacja oferująca kompleksowe wsparcie w postaci szkoleń, warsztatów i programów coachingowych, które nie tylko pomagają rzucić uzależnienia, ale także rozwijać się na każdej płaszczyźnie życia. Poznaj skuteczność tej metody, która już pomogła ponad 50 milionom osób w 50 krajach! ⭐️ LINK DO EASYWAY:👉 https://bit.ly/easyway_pl Jeśli podoba Ci się ten materiał, możesz wesprzeć moją pracę:https://buycoffee.to/ktotyjestesZasubskrybuj również mój kanał i sprawdź platformę Patronite:👉 www.patronite.pl/ktotyjestes #easyway #uzależnienia #rozwójosobisty

0:06 · Introdukcja i przedstawienie Macieja Kramarza 1

Nie chciałem rozwiązania PRZESTAĆ PIĆ. Ja chciałem rozwiązania jak PRZESTAĆ CHCIEĆ PIĆ. Część osób, jak z nimi rozmawiam, kiedy spróbowały się po jakimś czasie napić alkoholu, to był dla nich paskudny. Wewnętrzne poczucie spełnienia jest tym, co jest najbardziej niesamowite w byciu wolnym człowiekiem. Słuchaj. Wypuszczamy cię na wolność. Moim gościem jest Maciej Kramarz. Maciej Kramarz z firmy Easyway bądź Allen Carr Easyway. Maciej, może gdybyś mógł przedstawić się swoimi słowami. Ja nie jestem w tym zbyt dobry i nie chciałbym czegoś pominąć, a prawdopodobnie bym pominął. Marku, dzień dobry. Jestem założycielem Allen Carr Easyway Polska, czyli placówki Allen Carr Easyway International w Polsce.

31:56 · Efektywność metody Easyway 5

PICIORYSY Po terapii uzależnień, po tej indywidualnej, po dwóch terapiach w ośrodkach, tam w grupach terapeutycznych byłem, w AA oczywiście też, na paru spotkaniach musiałem powiedzieć, każdy zna formułę AA, większość ludzi zna formułę AA, więc nazywałem się Maciek i tak dalej, i tak dalej, 12 kroków. Ok, miałem wachlarz wszystkich znanych mi metod, Wniosek był jeden.

Ja teraz to mówię z perspektywy, jak ja prowadzę zajęcia, że połowy tych rzeczy tam słyszałem. Natomiast kiedy skończyliśmy te zajęcia po sześciu godzinach czy po siedmiu, ja wyszedłem na zewnątrz i to był ten dzień, kiedy dostałem bilet do wolności, bezkresnej wolności. Otworzono mi drzwi więzienia i powiedzieli Maciek, następne czterdzieści lat Możesz sobie ułożyć tak, jak będziesz chciał. I to spłynęło na mnie z tą przysłowiową kartką w jednej sekundzie. Poleciały mi łzy po policzkach i mówię, to tak wygląda wolność. I zobaczyłem tą wolność na własne oczy. To było nieprawdopodobne uczucie, ponieważ nie byłem niczego winny, podechciało mi się pić.

Przede wszystkim, z mojego doświadczenia wynika jedna refleksja, która była dla mnie brutalna. To znaczy, poszedłem do AA i powiedziałem, nazywam się Maciej, jestem alkoholikiem, tylko że to nie zadziałało. Ja w tamtym momencie powiedziałbym wszystko, co mi kazano powiedzieć, tylko że to nie zadziałało. Jednocześnie przestałem pić alkohol, Uważam, że jestem osobą niepijącą. Tak jak twój kolega, o którym wspomniałeś. I to mi wystarczy. W związku z tym ani nie nazywam się abstynentem, ani nie nazywam się alkoholikiem, bo to nie jest mi do niczego potrzebne. Nie musisz, no właśnie. Nie mam alkoholu.

Ale jest to osoba, która przeszła ten proces, czyli pojawiła się trzy razy na zajęciach i mówi, słuchaj Maciek, dalej mam problem, nie? A tego uwarunkowania trochę inne, mogły być trochę inne, ale to już jest sprawa dla specjalistów, nie dla mnie. Taka była nasza umowa, odesłaliśmy pieniądze i z porządku. Ale dla osoby, która pije destrukcyjnie dosyć dużo, nie picie przez trzy miesiące, to jest osiągnięcie. A nie picie przez trzy miesiące z wolną głową, żeby się napić, to jest coś... Widzisz, to, co ja opowiadam dla osób, dla naszych widzów, będzie abstrakcyjne. Bo jak często jak ktoś mówi do mnie, co się tam dzieje, co wy robicie? Jak ja opowiadam, co my robimy, nawet wczoraj miałem taką rozmowę, to klient powiedział, że to jest, to brzmi tak niesamowicie, że nie jest skłonny zaryzykować, bo chce się dowiedzieć, że to tak naprawdę tak jest.

Natomiast trzeba mieć świadomość tego, że to nie jest sześciotygodniowa terapia zamknięta, tylko to jest siedmiogodzinny warsztat czy sesja, podczas której ludzie wychodzą, wstają i wracają do swojego świata i teraz. Spotkałem się z klientami, którzy mówią Maciek to jest niesamowite, bo ja poszedłem na grilla i polewałem wódkę swoim znajomym i przestała się na mnie patrzeć. Pracowałem z człowiekiem, który miał ogromną piwnicę win i zaczął je rozdawać, ale mówi nie będzie rozdawał dzieciom, bo nie będzie ich przecież truł, więc rozda im znajomych, których mniej lubi. Dokonuje się tak niesamowita zmiana mentalna, że Ten świat, do którego później wracają, już jest dla nich inny. Niemniej jednak jest część osób, które wracają do trudnego związku, wracają do trudnej pracy, wracają do zachowań bądź otoczenia, które działało w nich w sposób destrukcyjny i to, że pili, często było powodem, dla którego nie chcieli żyć życiem, jakie mieli.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.