Oblekoń - zwęglone ciało
Na drodze przy cmentarzu, niedaleko do Wisły znaleziono ciało. Policaj ustaliła, że zamordowany mężczyzna, po śmierci został przewieziony prawie 100 kilometrów do, gdzie jego ciało podpalono.Ciało odkrył przypadkowy przechodzień. Już na pierwszy rzut oka widać było poważne obrażenia. Zmarł, bo ktoś zadał mu wiele uderzeń tępym, twardym narzędziem. Nie było wątpliwości, że doszło do zabójstwa. Co więcej: sprawca lub sprawcy zrobili wszystko aby zniszczyć ciało. Ułożono na nim kilka znajdujących się obok gałęzi i wykorzystując jakiś łatwopalny środek podpalili. Widok nie należał do przyjemnych.
5 lipca 2024 roku odbędzie się ceremonia pogrzebowa tragicznie zmarłego, nieustalonego mężczyzny, którego zwłoki ujawniono 10 czerwca w miejscowości Oblekoń gmina Pacanów. Podczas uroczystości pogrzebowych nie było żadnych przemówień. Miejscowy proboszcz, ksiądz Lucjan Sańpruch pokropił trumnę święconą wodą i pobłogosławił. Mszy świętej nie odprawiano, bowiem nie było wiadomo, jakiego wyznania był mężczyzna. W uroczystości wzięło udział kilka osób, w tym urzędnicy, którzy zajmowali się pogrzebem. Tak zakończył się kolejny akt tragedii.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ciało odkrył przypadkowy przechodzień. Już na pierwszy rzut oka widać było poważne obrażenia. Zmarł, bo ktoś zadał mu wiele uderzeń tępym, twardym narzędziem. Nie było wątpliwości, że doszło do zabójstwa. Co więcej: sprawca lub sprawcy zrobili wszystko aby zniszczyć ciało. Ułożono na nim kilka znajdujących się obok gałęzi i wykorzystując jakiś łatwopalny środek podpalili. Widok nie należał do przyjemnych.