Olimpiada - Gimnastyka idiotyczna
O tym, jak jesteśmy się w stanie gimnastykować, żeby ktoś nadal chciał z nami być. Lista nadchodzących konkurencji! Boksowanie się z przeszłością (czyli powroty i tęsknoty) - Pływanie w soku ze śmieci (czyli upokorzenia porozstaniowych zmagań i błagań) - Skok w dal (kiedy po rozstaniu rzucasz się w wir randek)- Golf - od dołka do dołka, czyli najdłuższa seria niedanych relacji - Zapasy (czyli bycie zapasowym typem albo typiarą) - Rzut młotem - czyli najgłupsi z najgłupszych ex (i ich kłamstwa)- Sztafeta czyli wymiana partnerów (czy przeskakiwanie ze związku w związek kiedyś się udało?)Historie jak zawsze ślijcie na [email protected]
Wręcz przeciwnie. Obecnie jestem w szczęśliwym związku z kimś, kto wreszcie mnie szanuje i Boże, nigdy nie byłam tak szczęśliwa. No brawo, no ponownie gimnastyka zakończona emeryturą, bo już nie trzeba za kimś ganiać i robić rozkroków i szpagatów, wskoku i skoków z obrotem, tour jeté. Można po prostu wstać i się czuć bezpiecznie, że się znalazło tę bezpieczną osobę i że nie będzie jakiejś awantury o byle co, że mu się zwraca uwagę o narkotyki. że nie usłyszymy, że się rozgląda za innymi, albo że nas ta osoba zdradziła. Możemy w pełnym zaufaniu po prostu żyć z kimś i oglądać z nim sobie top model, albo nie wiem, co się teraz ogląda, bez nadwyrężania ścięgien i bez wybaczania, no właśnie, kolejnych wyskoków.
W każdym razie manifestujmy, że te happy-endy istnieją i że każdy zasługuje na swój. Ale serio, to wzbudza we mnie jakieś takie wzruszenie, że nie opowiadamy tu jedynie historii ze strasznymi zakończeniami, ale wręcz odwrotnie, z pozytywnymi rozwiązaniami. Więc zacytujmy naszą zawodniczkę. Dziś jestem już po rozwodzie, ale świat się nie skończył, wręcz przeciwnie. Obecnie jestem w szczęśliwym związku z kimś, kto wreszcie mnie szanuje i Boże, nigdy nie byłam tak szczęśliwa. Bardzo mnie to wzrusza. I przed nami jeszcze kolejna zawodniczka. Słuchajcie, ja cierpię na nie dosyt, jeśli chodzi o historie męskie. Ja mało mam listów od chłopaków jakoś. Ja się gimnastykuję, by je znajdować w swojej skrzynce. Robię sobie etykiety i będą chłopaki w kolejnych konkurencjach.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Lista nadchodzących konkurencji!
Boksowanie się z przeszłością (czyli powroty i tęsknoty) - Pływanie w soku ze śmieci (czyli upokorzenia porozstaniowych zmagań i błagań) - Skok w dal (kiedy po rozstaniu rzucasz się w wir randek)- Golf - od dołka do dołka, czyli najdłuższa seria niedanych relacji - Zapasy (czyli bycie zapasowym typem albo typiarą) - Rzut młotem - czyli najgłupsi z najgłupszych ex (i ich kłamstwa)- Sztafeta czyli wymiana partnerów (czy przeskakiwanie ze związku w związek kiedyś się udało?)Historie jak zawsze ślijcie na [email protected]