Mentionsy Mentionsy
Imponderabilia - Karol Paciorek
Imponderabilia - Karol Paciorek

Przez dwa dni nie byłem w stanie podejść do córki bez płaczu. Rau Performance

10.04.2026 ·2 godz 5 min

RAU Performance wrócił niczym ojciec z mlekiem, bo pod pachą trzyma nowy krążek 'Strefa Dyskomfortu', który jest świetny, szczery, mroczny, ale z radosną puentą. Jak radził sobie z depresją? Jak to jest zostać ojcem? Dlaczego polski rap mu nie klika i które teorie spiskowe wcale nie są wyssane z palca? Wszystko to i więcej w naszej rozmowie, zapraszam bardzo serdecznie.

Już nie blanty, antydepresanty, przygotuj sobie zakwas buraczany lub butelkę Chianti albo co tam chcesz, bo podróż do świata dzisiejszego gościa, czyli Rau Performance wymaga solidnego ekwipunku. Dowiesz się o być może najbardziej ambitnej tekstowo-płycie rapowej 2026 roku. Posłuchasz o ciemnym okresie, jaki Rau przeżył w ciągu pięciu lat. Mniej więcej od naszej ostatniej rozmowy z 2021 roku. Usłyszysz emocje młodego ojca, który po latach wyczekiwania zalewał się łzami przy każdym kontakcie z nowonarodzoną córką. To historia gościa o ogromnym talencie, wielkim potencjale, no i po przejściach. Koniecznie też zostań do końca, bo w ostatniej części odpinamy wrotki, żeby wskoczyć w otchłań teorii spiskowych.

I pięknie nas na ostatnim kawałku pokazuje, przepięknym i wzruszającym kawałku, naprawdę. Dziękuję, bardzo miło słyszeć. Blanty Antydepresanty jest przecudownym utworem. Jestem ciekaw czy to cię teraz, tylko nie mów córka. Poza córką, bo to jest oczywiste. Wiadomo. Dziecko to jest, żeby nie zabrzmiało, przepraszam, że go tutaj wtrącę, żeby nie zabrzmiało to, że dziecko jest powodem jakiejś autodestrukcji. To zmienia rzeczywiście rzeczy, ale to są rzeczy we mnie, które i tak prędzej czy później trzeba by było naprawić, a dziecko to jest święta rzecz. Ja po prostu jestem ciekaw, co cię kręci teraz najbardziej, wiesz, bo skoro odrzucasz imprezowy bardziej styl życia i w pewnym sensie po prostu zamykasz taką młodość, młodość. No tak, to na pewno. Jestem ciekaw, co się teraz dzieje.

Wiesz co, też dla sprostowania, utwór Blanty Depresanty powstał... To są Blanty Depresanty, czy Blanty Antydepresanty? A co Blanty Depresanty? Wiesz, taka gra słów, nie? A to prawda, bo jak za dużo jarasz, to wiesz, o co chodzi. Tak, potem wiesz, o co chodzi, potem możesz centralnie... Nie wstajesz z tej kanapy, mord... Okej, dobrze. Nie wiem, czemu ja zapamiętałem to jako Blanty Antydepresanty, co jednak dużo mówi. Tak. Ma to sens. W sensie to było wyjściem do tego. Po prostu skróciłem. Przepraszam. Nie ma za co. Słuchaj Karolu i słuchajcie kochani słuchacze. Bardzo pięknie. Blanty Depresanty powstały gdzieś z półtora roku temu, może dwa lata temu nawet. I to był, zarazem to był moment odcięcia się od tego, o czym jest ten kawałek.

Ostatnio byłem biegać właśnie na jednej miejscówce, pusty plac, widziałem, że coś tam przygotowywali, jestem jakiś czas później, a tam już, wiesz, szkielet stoi, jestem później, a tam już, wiesz, malują. Mówię, kurde, nieźle. W każdym razie miałem super ekipę remontową i... Którą widać trochę w teledysku. Blanty Depresanty dają radę. Jakoś się to udało. Ale też mnie to pochłonęło i czasowo i finansowo. I to też były kolejne przestoje związane z tą płytą. Ale to też był element, w którym poczułem, że mam w sobie sprawczość. Rzeczy mogą się dziać jak się chce. Jakby wiesz, no wow, mam kurde chatę z ogródkiem, o czym zawsze marzyłem i to jest coś zajebistego i... No i kurde i tyle i wiesz... Ale co mnie nakręca?

Okej. Ale teraz tak. Ty kurwo, nie? Zatrąbię, dojadę, a szmata, nie? A coś tam. I sam to podbijam, jeżeli... Wiesz, nie wyjdę sam z tego, to ona by uleciała. Po prostu poszlibyśmy dalej, wiesz, kolejna myśl by uleciała. Trzeba w ogóle, jest patent najprostszy, przerywać to, od razu pomyśleć sobie, jak jest powietrze, skąd wieje wiatr, spojrzeć na drzewa, żeby po prostu nie wyrabiać w sobie tego patternu, a ja go wyrabiałem całe swoje życie, człowieku. Ja się wychowywałem w domu pełnym choleryków, w warsztacie samochodowym, gdzie tam człowieku nie było, nie słyszałem od dziecka zdania bez słowa na K, na H i tak dalej. To jest w ogóle temat na serię książek, nie na książkę, ale dobra. Jeszcze wrócę do właśnie tej sytuacji, bo z rok temu miałem, półtora roku temu, właśnie w okresie, jak sobie tak mówisz, post blanty, depresanty, życie jest fajne, przeprowadziłem się do radości, jest super, biegam sobie codziennie.

Mogło być trochę zamarkowanych. Nie chce mi się wierzyć, że naprawdę to mogłoby przejść, taki przekręt, że to jest wymyślone. Ale też dużo rzeczy tam naprawdę śmierdzi, jakby wiesz. W ogóle Księżyc jest bardzo ciekawą. Nie wiem, czy można to nazwać teorią spiskową. Księżyc jako byt? Kocham. Księżyc jako byt jest bardzo ciekawy, ponieważ on ma zaskakująco nieprzypadkowe proporcje co do Ziemi, co do odległości od Ziemi, co do wielkości Ziemi, że jest to bardzo, bardzo małe prawdopodobieństwo, że natura to tak stworzyła. Ja sobie myślę na przykład a propos tego, że... Nie masz obaw, że stąd już do płaskiej ziemi to jest... To mnie ciekawi, to mnie fascynuje, ja nie mówię, że... Ale słuchaj, a moja ulubiona... Podaj tego blanta jednak.

Ale czasem jak za bardzo, to też już mnie... Rozumiem. Nie przejmuj się. Ja się cieszę, że się zobaczyliśmy. Naprawdę bardzo, bardzo, bardzo gratuluję ci tej płyty. Dziękuję ci bardzo. Bardzo dobra. Ja naprawdę uważam, że... No kurde, bo ja nie lubię też tak pompować, nie? Ale naprawdę uważam, że to jest dobra rzecz. Słyszycie? Jak to mówi? To jest naprawdę... Ja mam w ogóle... Ja od chłopa kupiłem trzy egzemplarze, że jakby mi się wysłuchała jedna... To jest trzecia. Jakby mi się wysłuchała jedna, żebym miał od razu drugą. Ja tego nie odfoliuje, nie? Dopiero jak jedna padnie... Nie, no super. Bardzo mi się podobają oczywiście blanty na tej płycie. Bardzo mi się podoba mrok. Drillersi, no drillersi są wspaniali, ten kawałek jest tak dojebany, kocham po prostu.

Ale nie wiem, czy to był dobry pomysł na singiel. W sensie pewnie... Dobry! Właśnie widzisz i potem ja się kwestionuję, ale na szczęście się uczę odcinać od tego. Ja się bawiłem przy tym stary, właśnie o to chodzi, że ja najpierw słyszałem pierwszy, potem drugi były blanty, nie? Najpierw było oczywiście rollercoaster, potem były blanty depresanty. Potem byli drillersi, potem mój twój kumpel jeszcze i blanty. No ale dlatego mówisz, że pierwszy był rollercoaster. Aha. Tak? No. Potem były Blanty, Depresanty. Jak wyszła płyta, no. Nie. Potem byli Drillersi. A, potem byli Drillersi, okej, dobra. I potem Mój Twój Kumpel. Dobra. Ale to wiesz, mogło ci się tam... No tak, Mój Twój Kumpel bardziej nawiązuje do poprzedniej płyty, nie? On tam się... Tak, to jest bardziej taki właśnie... Trochę agerobic rodeo. Tak, tak, tak. Też zajebiste kawałki i po prostu ja sobie... Ja po prostu czekałem sobie spokojnie, potem przesłuchałem płytę i za pierwszym razem miałem takie...

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.