Hrabia Monte Christo. 31. Włochy. Sindbad Żeglarz
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
31. Włochy. Sindbad Żeglarz. Na początku 1838 roku przebywało we Florencji dwóch młodych ludzi należących do śmietanki towarzyskiej Paryża. Wicehrabia Albert de Morcerf i baron Frantz de Pinay. Postanowili spędzić karnawał w Rzymie, gdzie Frantz, który od czterech lat mieszkał we Włoszech, miał służyć za Cicerona Albertowi. Że zaś niemało potrzeba przygotowań, aby spędzić karnawał w Rzymie, szczególnie gdy ktoś nie ma zamiaru nocować na Placu Ludowym lub na Compo Vaccino, nasi młodzieńcy napisali do pana Pastriniego, właściciela hotelu londyńskiego, z prośbą, aby zarezerwował dla nich przyzwoity apartament.
– Cóż? – i Sindbad roześmiał się na swój dziwny sposób, błyskając białymi zębami. – Nie zgadłeś pan wcale. Jestem w rzeczywistości, drogi panie, czymś w rodzaju filantropa i może kiedyś pojadę do Paryża, aby zrobić konkurencję panu Apertowi i innym. Byłby to pański pierwszy raz w Paryżu? A tak, muszę chyba wyglądać na człowieka niezbyt ciekawego świata, prawda? Ale zapewniam Pana, że jeżeli zwlekałem aż do tej pory, to nie z własnej winy. Zjawię się i tam, nie dziś, to jutro. I zamierza Pan odbyć tę podróż niebawem? Nie wiem jeszcze. Będzie to zależało od okoliczności, które podlegają zbiegowi wypadków. Chciałbym być w Paryżu, kiedy Pan tam przyjedzie. Odwdzięczyłbym się wtedy Panu w miarę możliwości za gościnność, jaką Pan mi tutaj zaoferował.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!