Hiszpański. Język, który stał się mój.
W tym odcinku podcastu „Hiszpańska Wioska” opowiadam moją osobistą historię z językiem hiszpańskim.Jak to się stało, że dziś czuję, że hiszpański jest językiem, który najlepiej wyraża moją osobowość – czasem nawet bardziej niż mój język ojczysty, polski?Wracam do momentu, kiedy miałam 17 lat i po raz pierwszy pojechałam do Hiszpanii.Do wakacyjnego wyjazdu do Blanes, pierwszego zachwytu klimatem, morzem i ludźmi, których chciałam po prostu zrozumieć.Opowiadam też o:– moich pierwszych krokach w nauce hiszpańskiego– studiach i wyborach życiowych– trudnym czasie młodości i poszukiwaniu własnej drogi– fascynacji muzyką hiszpańskojęzyczną– momentach zwątpienia w nauce języka– i o tym, jak język obcy może stać się częścią naszej tożsamości.To pierwszy odcinek z serii bardziej osobistych historii.Jeśli uczysz się języka obcego i masz momenty zwątpienia, ten odcinek może dodać Ci otuchy.Bo każda droga językowa ma swoje wzloty i upadki.A czasem jeden wyjazd może zmienić wszystko.Martyna Zienkiewicz Language Surfing
Ja zdecydowanie nie byłam, ale była ogromna presja, że coś trzeba studiować. Więc po egzaminie na Akademię Sztuk Pięknych na architekturę wnętrz i nie dostaniu się jakby na ten kierunek, który miałam najpierw na myśli, co zresztą teraz bardzo się cieszę, że tak się stało, dostałam się na filologię polską. Z takim założeniem właśnie, że to może pisanie, poezja, zawsze jakieś takie ambicje twórcze. Natomiast filologii hiszpańskiej ani iberystyki wtedy nie było nigdzie w Trójmieście, po prostu nie istniała. Już samym przywilejem był fakt studiowania na publicznej uczelni i możliwość studiowania za darmo, bo nie wiem czy wiecie, ale w Hiszpanii i w większości krajów europejskich takiej możliwości nie ma.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku podcastu „Hiszpańska Wioska” opowiadam moją osobistą historię z językiem hiszpańskim.
Jak to się stało, że dziś czuję, że hiszpański jest językiem, który najlepiej wyraża moją osobowość – czasem nawet bardziej niż mój język ojczysty, polski?
Wracam do momentu, kiedy miałam 17 lat i po raz pierwszy pojechałam do Hiszpanii.
Do wakacyjnego wyjazdu do Blanes, pierwszego zachwytu klimatem, morzem i ludźmi, których chciałam po prostu zrozumieć.
Opowiadam też o:
– moich pierwszych krokach w nauce hiszpańskiego
– studiach i wyborach życiowych
– trudnym czasie młodości i poszukiwaniu własnej drogi
– fascynacji muzyką hiszpańskojęzyczną
– momentach zwątpienia w nauce języka
– i o tym, jak język obcy może stać się częścią naszej tożsamości.
To pierwszy odcinek z serii bardziej osobistych historii.
Jeśli uczysz się języka obcego i masz momenty zwątpienia, ten odcinek może dodać Ci otuchy.
Bo każda droga językowa ma swoje wzloty i upadki.
A czasem jeden wyjazd może zmienić wszystko.
Martyna Zienkiewicz
Language Surfing