Michał Sawicki - Gdy seks przestaje cieszyć
Presja potrafi zniszczyć wszystko, co miało być dobre. Oczekiwania, tempo, scenariusze - często nie nasze, ale gramy je do końca. Ta rozmowa to zaproszenie do myślenia o seksie inaczej. Bez pozy, bez spięcia. Nie po to, żeby naprawiać. Raczej po to, żeby wreszcie odpuścić.
Bo ja akurat wierzę, że ogarnięty mężczyzna to mężczyzna zintegrowany. W ogóle tak mam takie przekonanie, że ogarnianie we wszystkich innych obszarach z wyjątkiem emocjonalnego ma dobre znaczenie. jak mam ogarnąć pokój, to muszę go posprzątać. Jak mam ogarnąć inne rzeczy, a nagle jakby ktoś nam powiedział, ogarnij się, znaczy... Znaczy co? No właśnie, zostaw bałagan i generalnie udawaj, że nie widzisz. To ja bym chciał, żebyśmy się przyglądali. Waszym gościem jest... Michał Sawicki. Kim jesteś? Na co dzień psychologiem, seksologiem. Prowadzę terapię seksualną. Głównie pracuję z parami albo relacjami złożonymi z więcej niż dwóch osób. A, bo ty jesteś ekspertem od poliamorii i poligamii. Nie wiem, czy ekspertem jest to temat, który trochę został może nienarzucony, ale zauważyłem, że brakuje mi wiedzy czy doświadczenia w tym temacie, kiedy osoby zaczęły się zgłaszać, więc tak powoli, powoli zgłębiam zagadnienie poliamorii, związków otwartych.
Już też Polskie Towarzystwo Seksuologiczne coraz bardziej otwarcie mówi o tym, że nie jesteśmy monogamiczni z natury, tylko to jest nasz wybór, jeżeli chcemy taką relację na wyłączność tworzyć. Po drugie brak komunikacji. To jest brak komunikacji takiej ogólnej, no bo jak jesteśmy w konflikcie, mam jakieś pretensje do ciebie, to może być mi trudniej realizować z tobą potrzeby seksualne. Ale też sobie myślę o takiej komunikacji odnośnie potrzeb seksualnych. I to też mówią pacjenci, że często boją się powiedzieć, czy żonie, czy mężowi odnośnie swoich potrzeb seksualnych, bo to sobie pomyślisz o mnie. Czyli nie powiem ci, że chcę być związany albo zdominowany, bo to może wpłynąć na twój obraz, na mój obraz w twoich oczach. To też, to nie konkretnie ja, ale Michał Tęto, z którym współpracuję, z którym też tworzę książki czy podcasty.
tych takich konstelacji, nazywamy to konstelacje i układy pomiędzy osobami, jest tyle ile osób. I też, jeżeli mogę taką małą autoreklamę, to niedawno wyszła moja książka Miłosne Monopolii o tych typach właśnie relacji. Moja z Michałem Tęczą, z Magdaleną Kuszewską razem. Tam też mamy wskazówki odnośnie tego, jak badać swoje potrzeby, jak odkrywać te relacje, jak budować kontrakt. Ale też to, co mnie zaskoczyło, przygotowując się do tej książki, to to, że jest tak mnoga typologia tych relacji. Rzeczywiście pewnie jeszcze nie jest to wysycone. Czyli to nie tylko jest tak, że są wiązki poliamoryczne otwarte i mono, tylko ile ludzi, tyle pomysłów na budowanie bliskości. Okej. A dlaczego tytuł? Miłosny Monopoly. Ja mam swoją definicję tego tytułu, chętnie poznam twoją.
Czyli ten gadżet erotyczny nie będzie dla wszystkich satysfakcjonujący. I to jest dobre miejsce, żeby postawić kropkę. Dziękuję Ci bardzo. Osoby, które chciałyby się dowiedzieć więcej o tym, co robisz, co myślisz, jakie masz przekonania, co publikujesz, gdzie powinny cię szukać? W internecie zapraszam. Najwięcej jestem na Instagramie, to jest chyba taka social media mojego pokolenia, najlepiej tam się czuję. Michał Sawicki, po prostu. Zachęcam. Zachęcam do dalszego obserwowania i oczywiście pamiętajcie, zadbajcie o swoje relacje. Niekoniecznie od razu w gabinecie, ale koniecznie zaczynając od rozmowy. I myślę sobie, że takim najprostszym zadaniem po tej rozmowie powinno być usiąść i powiedzieć, hej, ogarnijmy się.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Presja potrafi zniszczyć wszystko, co miało być dobre. Oczekiwania, tempo, scenariusze - często nie nasze, ale gramy je do końca. Ta rozmowa to zaproszenie do myślenia o seksie inaczej. Bez pozy, bez spięcia. Nie po to, żeby naprawiać. Raczej po to, żeby wreszcie odpuścić.