Michał Sawicki - Gdy seks przestaje cieszyć
Presja potrafi zniszczyć wszystko, co miało być dobre. Oczekiwania, tempo, scenariusze - często nie nasze, ale gramy je do końca. Ta rozmowa to zaproszenie do myślenia o seksie inaczej. Bez pozy, bez spięcia. Nie po to, żeby naprawiać. Raczej po to, żeby wreszcie odpuścić.
I teraz zastanawiam się, czy jest jakikolwiek materiał, który pokazywałby grupy przyjaciół, którzy rozmawiają tak na serio między sobą o tym, co ich trapie bez, wiesz... Nie przy piwie w barze. Nie przy piwie w barze, czyli trochę bez katalizatora emocji i tak, żeby sobie pogadać naprawdę i pokazać, że tak też można robić. Mhm. Nie wiem, ale jak Traki mi jakoś trafi w ręce, to na pewno napiszę. Dobra, to ja ci bardzo mocno zachęcam do tego, żeby gdzieś to pokazywać. Mam cel, lubię. Bo to jest moim zdaniem trochę ważne. To odejdźmy od filmów. Podcasty myślę, że są takim elementem. Może nie jestem w stanie pogadać, ale obserwuję. Czy twój podcast, czy inne, które się pojawiają, gdzie jesteśmy w stanie porozmawiać na temat emocji bez zawstydzania, bez lęku, bez jakiejś agresji, bez ironizowania, bez używania jakichś wulgarnych czy infantylnych słów.
Okej. Myślisz, że my w rozumieniu faceci czerpiemy z tego? Jeżeli to trafi w nasze ręce, to myślę, że możemy. No bo też myślę, że nie byłoby sensu nagrywać tylko dla kobiet. Ja bardzo lubię pracę z kobietami, ale mam takie przekonanie, że to odbiorczyniami czy odbiorcami moich treści nie są wyłącznie kobiety. Że jakimś cudem to trafia do mężczyzn. I dostaję takie informacje na Instagramie. Jasne, że większa część to są kobiety zdecydowanie, ale traciłbym widzenie sensu, gdyby to miało tylko do nich trafiać. Okej. Co robić, żeby... normalizować seks. Znaczy, trochę myślę o tym w takiej kategorii, jak bardzo my go jakby chcemy schować.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Presja potrafi zniszczyć wszystko, co miało być dobre. Oczekiwania, tempo, scenariusze - często nie nasze, ale gramy je do końca. Ta rozmowa to zaproszenie do myślenia o seksie inaczej. Bez pozy, bez spięcia. Nie po to, żeby naprawiać. Raczej po to, żeby wreszcie odpuścić.