Jak sądy wyprały 20,8 mld dolarów
Ponad 20 miliardów dolarów wyszło z Rosji jedną drogą — przez salę sądową.Bez włamania. Bez strzału. Z pieczątką sądu i sygnaturą akt. A wyrok, który to umożliwił, wciąż jest ważny.Nazwali to Russian Laundromat — pralnia Kremla. Mołdawski sąd wydawał nakaz zapłaty w 5 dni, nikt się nie bronił, obie strony chciały tego samego wyroku — a rosyjskie ruble wychodziły do Europy jako czyste dolary i funty.26 746 przelewów. 5140 firm. 732 banki. 96 krajów. I ani jednego złamanego przepisu po drodze.W tym odcinku rozkładam schemat na 6 kroków — tak, żebyś sam usłyszał, w którym z nich ktokolwiek złamał prawo. Idziemy od wiedeńskiego mieszkania i firmy-widmo z Delaware, przez Koleje Rosyjskie i laptop postrzelonego w Londynie bankiera, po mołdawski parlament, który w 8 miesięcy rozbroił własny urząd antypraniowy. Na końcu liczymy, kto za to odpowiedział.Uprzedzam: ta część jest najkrótsza.Wszystko na podstawie śledztwa OCCRP („Russian Laundromat Exposed") i Nowej Gaziety, ustaleń Reutersa oraz danych German Marshall Fund i Narodowego Banku Mołdawii. Żadna z wymienionych osób nie została prawomocnie skazana za udział w tym schemacie; obowiązuje domniemanie niewinności.Jeśli chcesz sprawdzać ze mną, dokąd płynie pieniądz — obserwuj Hajsownika.To był Hajsownik. Patrzę, dokąd płynie pieniądz.
Że to wszystko jest legalne, bo to jest najtrudniejsze pytanie w całej tej historii i za chwilę zobaczysz dlaczego. Cofnijmy się o chwilę. Do 2010, zanim ktokolwiek podpisał pierwszy weksel. Marzec 2010. Do mołdawskiego parlamentu wpływa projekt ustawy. Znosi 3% opłatę od pozwów o windykację długu. Aleksandru Tynasę, były minister sprawiedliwości. Parlament przyjmuje projekt w maju. 3%. Mniej więcej tyle kosztuje wypranie pieniędzy. Taką prowizję biorą ludzie od tej roboty. Mołdawia właśnie zdjęła opłatę z pozwów o dług. Czerwiec 2010.
Urząd traci część swoich uprawnień do zawieszenia podejrzanych operacji. Pralnia działa już od miesiąca. Cztery lata później Parlament wycofa się z tej zmiany z 2011. W lipcu 2014 napisze w uzasadnieniu, i to jest cytat z oficjalnego dokumentu, że przepisy przyjęte w 2011 pozwoliły na przeprowadzenie operacji prania pieniędzy na wielką skalę z udziałem rosyjskich podmiotów gospodarczych i firm offshore. Mołdawski Parlament sam napisał, co uchwalił. A Alexandru Thinasse, autor tej pierwszej ustawy? W kwietniu 2011 zostaje sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Orzeka tam do 2017.
Nadzór, sam bank oświadczył, że wszystkie te przelewy były całkowicie legalne i formalnie miał rację. Prokurator Generalny, Corneliu Gurin, Który tych spraw nie ścigał, został w grudniu 2018 sędzią Trybunału Konstytucyjnego razem z byłym prezesem Sądu Najwyższego. Alexandru Thinasse, autor ustawy, która zniosła opłatę od pozwów o dług, też trafił do Trybunału Konstytucyjnego, a potem do Komisji Weneckiej Rady Europy. Policzmy. 20,8 mld dolarów. 26 tysięcy przelewów. 5 140 firm. 732 banki.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawy sytuacji i wprowadzenie do tematu prania pieniędzy w Mołdawii.
Opis konkretnych osób i ich role w praniu pieniędzy, takich jak Olga M., Ilija B. i Aleksiej Krapiwin.
Opis szczegółowego schematu prania pieniędzy, w tym przelewów i przejścia między krajami.
Opis reakcji różnych instytucji i osób na sytuację, w tym Mołdawskiego Urzędu do Spraw Prania Pieniędzy i Trybunału Konstytucyjnego.
Podsumowanie sytuacji i omówienie tego, dlaczego nikt nie zatrzymał maszyny prania pieniędzy, oraz pytanie do słuchaczy o ich zdanie o legalności sytuacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ponad 20 miliardów dolarów wyszło z Rosji jedną drogą — przez salę sądową.
Bez włamania. Bez strzału. Z pieczątką sądu i sygnaturą akt. A wyrok, który to umożliwił, wciąż jest ważny.
Nazwali to Russian Laundromat — pralnia Kremla. Mołdawski sąd wydawał nakaz zapłaty w 5 dni, nikt się nie bronił, obie strony chciały tego samego wyroku — a rosyjskie ruble wychodziły do Europy jako czyste dolary i funty.
26 746 przelewów. 5140 firm. 732 banki. 96 krajów. I ani jednego złamanego przepisu po drodze.
W tym odcinku rozkładam schemat na 6 kroków — tak, żebyś sam usłyszał, w którym z nich ktokolwiek złamał prawo. Idziemy od wiedeńskiego mieszkania i firmy-widmo z Delaware, przez Koleje Rosyjskie i laptop postrzelonego w Londynie bankiera, po mołdawski parlament, który w 8 miesięcy rozbroił własny urząd antypraniowy. Na końcu liczymy, kto za to odpowiedział.
Uprzedzam: ta część jest najkrótsza.
Wszystko na podstawie śledztwa OCCRP („Russian Laundromat Exposed") i Nowej Gaziety, ustaleń Reutersa oraz danych German Marshall Fund i Narodowego Banku Mołdawii. Żadna z wymienionych osób nie została prawomocnie skazana za udział w tym schemacie; obowiązuje domniemanie niewinności.
Jeśli chcesz sprawdzać ze mną, dokąd płynie pieniądz — obserwuj Hajsownika.
To był Hajsownik. Patrzę, dokąd płynie pieniądz.