Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 7: Jak OFE przemodelowały system władzy w Polsce?
- Rząd PiS próbuje dokończyć reformę reformy i do końca OFE w jakiś sposób pogrzebać, bo naprawdę był to bezsensowny model. Model, w którym płacimy składki, które wędrują do ZUS-u, część których wędruje do OFE, część których (znaczna) wędruje do Skarbu Państwa w zamian za obligacje… To jest bezsens - mówi w najnowszym odcinku autorskiego videocastu Robert Gwiazdowski. I dodaje, że „reforma emerytalna miała duży wpływ nie tylko na emerytury ale także na system polityczny panujący w naszym kraju.
Ale większość akcji była w ten sposób przeceniona. Spekulować można było dosyć ostro i spekulowano. Zarządzały tymi pieniędzmi otwarte fundusze emerytalne genialnie. Skarżyły się, że nie mogą inwestować za granicą, ale trochę mogły. Proszę sobie wyobrazić, że 7 z 14 zainwestowało w akcję takiego węgierskiego banku, nazywał się OTP. Nie kupiły oczywiście ponad 5% w kapitale tego banku, więc nie musiały ujawniać się tam jako akcjonariusz. Nikt o tym nie wiedział, że kupiły. Dopiero jako TP zbankrutował i musiały zrobić odpis. No to się okazało, że coś jest nie tak.
No i jeden z nich się przyznał, że to odpis na akcjach węgierskiego banku OTP. Pozostałe się nie przyznały. Skarbiec się przyznał, ale było wiadomo. O jaki bank, o jaką inwestycję to chodzi? Powstaje pytanie, no jakim cudem? Mogły inwestować na Giełdzie w Nowym Jorku, mogły inwestować na Giełdzie w Singapurze. Dlaczego w Wiedniu? Dlaczego w OTP akurat? A, proszę Państwa, To był moment, kiedy pojawił się taki cichutki planik połączenia węgierskiego banku OTP z polskim bankiem PKO BP. Kilkakrotnie większym od tego węgierskiego. Tylko, że połączenie miało polegać na tym, że to bank węgierski przejmie ten polski.
Śp. dr Jan Kulczyk był takim spirytus bovens tego przejęcia, ale nic z tego na szczęście nie wyszło. Na szczęście OTP zbankrutował. Oczywiście ubezpieczeni w OFE, przyszli emeryci, nie mieli wielkich strat z tego tytułu w swoich portfelach. Niemniej jednak Dlatego mówię, że na szczęście można było ten przykład pokazać, że to coś tutaj nie funkcjonuje, że cały ten system otwartych funduszy emerytalnych jest bez sensu. Zresztą skąd w ogóle ta nazwa otwarte, skoro one były obowiązkowe? Ja od samego początku twierdziłem, że OFE to znaczy obowiązkowe fundusze emerytalne. Przecież nie mogliśmy się z nich wypisać, choć proszę Państwa, ktoś chciał, próbował.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Rząd PiS próbuje dokończyć reformę reformy i do końca OFE w jakiś sposób pogrzebać, bo naprawdę był to bezsensowny model. Model, w którym płacimy składki, które wędrują do ZUS-u, część których wędruje do OFE, część których (znaczna) wędruje do Skarbu Państwa w zamian za obligacje… To jest bezsens - mówi w najnowszym odcinku autorskiego videocastu Robert Gwiazdowski. I dodaje, że „reforma emerytalna miała duży wpływ nie tylko na emerytury ale także na system polityczny panujący w naszym kraju.