Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 118: W Stanach Zjednoczonych wraca doktryna Monroe'a?
"Był październik 1823 roku, gdy prezydent James Monroe (5. prezydent Stanów Zjednoczonych - red.) napisał dwa listy - pierwszy do Thomasa Jeffersona i drugi do Jamesa Madisona (obaj to ojcowie-założyciele Stanów Zjednoczonych - red.) - przypomina Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku podcaście video "Gwiazdowski mówi Interii". Amerykańską myśl polityczną i prawną zestawia z ostatnimi wydarzeniami geopolitycznymi związanymi z wojną w Ukrainie.
Będziemy musieli walczyć na własnym brzegu o nasze instytucje. John Quincy Adams stwierdził na tym samym spotkaniu, że hiszpańskie imperium może zostać podzielone między Rosją i Francją, do których, chcąc czy nie chcąc, będzie musiała przyłączyć się Wielka Brytania. Znowu rozbiór. Mówi wam to coś? No właśnie. Rozbiór Polski połączył Rosję z Austrią i Prusami. Rozbiór kolonii hiszpańskich czy portugalskich mógł połączyć Rosję z Francją i Wielką Brytanią.
John Quincy Adams pisał, mówił, Rosja może wziąć Kalifornię, Peru, Chile, Francja, Meksyk, a także Buenos Aires. I w końcu Wielka Brytania, nie mogąc być bierną, weźmie Kubę jako swój udział. W ten sposób Stany Zjednoczone zostałyby na swoim własnym kontynencie otoczone przez niechętne jej państwa. I potrzebna była reakcja. No i wówczas wydarzyło się coś bardzo ciekawego. Otóż Wielka Brytania, która miała do wyboru przyłączyć się do planów Francji i Rosji w koloniach amerykańskich lub przyłączyć się do swojego byłego
Chińczycy, jak wiemy, wspierają Rosję ciszej albo głośniej. Wspierają ją przeciwko Stanom Zjednoczonym, bo Chińczycy znają założenia doktryny Monroe'ego. No właśnie. No i żeby odciągnąć Rosję od Chin, to chyba Stany Zjednoczone muszą pójść na jakieś ustępstwa wobec Rosji, bo nie mogą pójść na żadne ustępstwa wobec Chin. Bardzo bez tego powodu. To właśnie Chiny są tą potęgą, która może stworzyć taką siłę na kontynencie euroazjatyckim,
Aż strach pomyśleć, proszę Państwa, co Amerykanie mogliby oddać Rosjanom w zamian za ich neutralność w swoim konflikcie z Chińczykami. No bo tak na zdrowy rozum, to nie tylko Ukraina. Tak na zdrowy rozum, to jeszcze Inflanty. No i może jeszcze coś i to nie tylko przesmyk suwalski. Czytam komentarze, że Rosja w ogóle nie jest zainteresowana Polską, że jej strategiczne interesy to państwa rosyjskojęzyczne, te tradycyjne państwa rosyjskojęzyczne, prawosławne i tak dalej.
Coś mi tu nie pasuje. No bo my już w konflikcie z Rosją byliśmy. W XVII wieku, w XVI wieku, w zasadzie zaczęliśmy w XV wieku, ale to wtedy jako sojusznik Litwy, bardziej niż jako Polska. No ale w wieku XVII o Ukrainę to już walczyliśmy bezpośrednio my z Rosją. No i jak przegraliśmy, to jakoś się Rosja nie zatrzymała. I była zainteresowana Polską. Więc dlaczego miałaby się zatrzymać teraz? Tu! Doktryna Piotra Wielkiego.
Konkurencja dla amerykańskiej doktryny obronnej, dla doktryny Monroe. Piotr Wielki stwierdził kiedyś, że w strategicznym interesie Rosji jest to, aby jej granice zaczynały się jak najdalej od Moskwy. No i proszę Państwa, Napoleon padł z tego powodu, miał za daleko. Jak już tam dotarł i tę Moskwę spalili, no to stało się to, co się stało. Hitler też mu się nie udawało. Terytorium. Więc Rosjanie mają powód, żeby nie zatrzymywać się bynajmniej na bógu, aczkolwiek jest dokładnie to samo, co z punktem piątym doktryny Monroe.
No bo dzisiaj nowoczesne środki masowego rażenia. powodują, że ta odległość od granic do stolicy nie jest taka najważniejsza. Te najszybsze rakiety z terytorium, powiedzmy Niemiec, to dolecą do Moskwy w parę minut. Więc trochę jest inaczej niż za Piotra Wielkiego. Ale Rosjanie mają specyficzną psychikę. Oni się przyzwyczają do pewnych rzeczy. No i przyzwyczaili się do takiego myślenia, że ich granice powinny być jak najdalej od Moskwy. No to, jeżeli okaże się, że nas, nie tylko nas Polaków, ale generalnie całą Europę, Trump przehandluje w jakiś sposób na rzecz Rosji, to co powinniśmy zrobić?
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Robert Gwiazdowski opowiada o swoich korzeniach politycznych i prawnych, a także o zainteresowaniu doktryną Monroe.
Robert Gwiazdowski omawia pochodzenie doktryny Monroe, jej zasady i znaczenie w historii.
Robert Gwiazdowski opisuje interwencję Wielkiej Brytanii i zakończenie doktryny Monroe przez prezydenta Abrahama Lincoln'a.
Robert Gwiazdowski omawia zastosowania doktryny Monroe w XX wieku, w tym wojny światowe i konflikt z Związkiem Radzieckim.
Robert Gwiazdowski analizuje obecną sytuację, w tym zagrożenia z Chin i Rosji dla Stanów Zjednoczonych.
Robert Gwiazdowski podsumowuje rozmowę i wyraża nadzieję na przyszłą optymistyczną perspektywę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Był październik 1823 roku, gdy prezydent James Monroe (5. prezydent Stanów Zjednoczonych - red.) napisał dwa listy - pierwszy do Thomasa Jeffersona i drugi do Jamesa Madisona (obaj to ojcowie-założyciele Stanów Zjednoczonych - red.) - przypomina Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku podcaście video "Gwiazdowski mówi Interii". Amerykańską myśl polityczną i prawną zestawia z ostatnimi wydarzeniami geopolitycznymi związanymi z wojną w Ukrainie.