94. Zapisy na 54 Challenge
Ludvig Åberg wygrywa Genesis Invitational. Scottie lepszy od Rory’ego w bezpośrednim starciu. A my zapraszamy na Rosę, aby zagrać 54 dołki w jeden dzień. Julia Gregorowicz nie zapomina skorzystać z zeszłorocznej nagrody - pobytu w hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy-Zdroju.
Dzień dobry, witam w dziewięćdziesiątym czwartym odcinku. Zaraz będzie o Wilanowie, oczywiście, ale tradycyjnie najpierw może gorące wrażenia ze świata. Tydzień temu nagrywałem w niedzielę, nie mając jeszcze pewności kto ostatecznie wygra Phoenix Open. Było przed czwartą rundą i miałem wtedy nadzieję, że Thomas de Trii utrzyma ciśnienie i że wreszcie na PGA Tour dobiegnie do mety jako pierwszy. No i tak się stało, z czego się bardzo cieszę. Może nawet nie dlatego, że szczególnie bym Belgowi kibicował, ale raczej dlatego, że to jest absolutnie wyjątkowe obserwować jak ktoś wygrywa po raz pierwszy. Jaka to jest wtedy szczera radość. Można było wątpić czy da radę, bo już wiele razy w przeszłości prowadził. Ale nie dociągał, a tym razem The Tree wygrał z przewagą siedmiu uderzeń i zakończył ostatnią rundę czterema birdie z rzędu.
No ale bardziej, wracając do Åberga, to bardziej mam na myśli jego jakość gry w ostatniej rundzie i to mi zaimponowało. W połowie rundy miał chyba jeszcze 4 uderzenia straty, przed nim było kilku zawodników, więc w ogóle niewiele wskazywało, że akurat jemu się uda. Chociaż byli tacy, którzy mówili, tak, tak, to jeden z kandydatów do zwycięstwa, ale być kandydatem, a wygrać, o, to jest jeszcze daleka droga. No ale właśnie może taka sytuacja jest najlepsza, że jest się tam gdzieś trochę dalej, Nie jesteś na świeczniku, reflektory są gdzie indziej skierowane, a ty możesz w spokoju robić swoją robotę i tak dołek za dołkiem awansować. A gdzie te reflektory były skierowane? Po pierwsze były skierowane, no oczywiście na ostatnią grupę, bo tam grało dwóch pretendentów, z których żaden nie wygrał jeszcze na PGA Tour.
Ani razu. No więc obaj ścigali to pierwsze trofeum, jak Thomas Detry tydzień wcześniej. Niestety, nie jest to łatwe. Ani Patrick Rodgers, ani Danny McCarthy nie udźwignęli ciężaru. Rodgers zagrał już prawie 300 turniejów, a McCarthy prawie 200 turniejów na PGA. To razem tak z pół tysiąca, gdyby to zsumować. No więc czekają na sukces obaj bardzo długo, ale będą musieli poczekać jeszcze trochę. Jednak gra w ostatniej grupie to jest sport ekstremalny. Drugi zestaw reflektorów w niedzielę był skierowany na zupełnie wyjątkową grupę, grali dwuosobowo. Rory'ego McIlroya i Scottie'ego Schefflera, więc dwóch gigantów zagrało razem i wyraźnie w tym starciu niedzielnym górą był Scottie, czyli numer jeden okazał się znacznie lepszy od numeru trzy na świecie.
No ale jego mistrzostwo wyszło właśnie w niedzielę, gdy pokazał, że może mieć bardzo, bardzo słaby dzień, a i tak realnie walczyć do samego końca o wygraną w całym turnieju. No i był trzeci. Ale Ludvig Åberg na chłodno, po szwedzku, wszystko załatwił. Musiał zagrać birdie na ostatnim dołku, no bo par oznaczałby dogrywkę z rewelacyjnym tego dnia Maverickiem McNeillim. I zagrał to birdie. Pełna kontrola. No i tak Åberg ma już dwa zwycięstwa w 40 rozegranych turniejach na PGA Tour. Czyli, jak łatwo policzyć, Łatwo, niełatwo. 1 na 20. No to wygrywa 5% turniejów, w których startuje. To chyba nieźle. A McNeely zresztą w sumie też był zadowolony.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o zwycięstwie Thomasa Detry na Phoenix Open i jego emocjonalnej reakcji.
tytularnym sponsorem turnieju jest Waste Management
Opowieść o zwycięstwie Ludwige Åberga na Genesis Invitational i jego doświadczeniu.
Analiza wygranej Scottie'a Schefflera na Genesis Invitational i jego wykonywania w sobotę i niedzielę.
Informacje o zapisach na 54 Challenge w Wilanowie, organizowanym przez Royal Golf.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„tytularnym sponsorem turnieju jest Waste Management"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ludvig Åberg wygrywa Genesis Invitational. Scottie lepszy od Rory’ego w bezpośrednim starciu. A my zapraszamy na Rosę, aby zagrać 54 dołki w jeden dzień. Julia Gregorowicz nie zapomina skorzystać z zeszłorocznej nagrody - pobytu w hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy-Zdroju.