Mentionsy Mentionsy
Gramy w golfa
Gramy w golfa

94. Zapisy na 54 Challenge

17.02.2025 ·12 min 3 s · 5 rozdziałów · 1 sponsor

Ludvig Åberg wygrywa Genesis Invitational. Scottie lepszy od Rory’ego w bezpośrednim starciu. A my zapraszamy na Rosę, aby zagrać 54 dołki w jeden dzień. Julia Gregorowicz nie zapomina skorzystać z zeszłorocznej nagrody - pobytu w hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy-Zdroju.

3:00 · Opowieść o Ludwige Åbergu 2

Ani razu. No więc obaj ścigali to pierwsze trofeum, jak Thomas Detry tydzień wcześniej. Niestety, nie jest to łatwe. Ani Patrick Rodgers, ani Danny McCarthy nie udźwignęli ciężaru. Rodgers zagrał już prawie 300 turniejów, a McCarthy prawie 200 turniejów na PGA. To razem tak z pół tysiąca, gdyby to zsumować. No więc czekają na sukces obaj bardzo długo, ale będą musieli poczekać jeszcze trochę. Jednak gra w ostatniej grupie to jest sport ekstremalny. Drugi zestaw reflektorów w niedzielę był skierowany na zupełnie wyjątkową grupę, grali dwuosobowo. Rory'ego McIlroya i Scottie'ego Schefflera, więc dwóch gigantów zagrało razem i wyraźnie w tym starciu niedzielnym górą był Scottie, czyli numer jeden okazał się znacznie lepszy od numeru trzy na świecie.

Rory nie radził sobie zupełnie z patowaniem, zresztą Scheffler też swoje błędy popełniał tak z ręką na sercu, ale jednak grał na tyle dobrze, że w którymś momencie można się było nawet realnie zastanawiać czy on w ogóle jednak nie wygra. Skończył trzeci, a Rory siedemnasty. Więc w tym czwartym dniu turnieju Scheffler okazał się o sześć uderzeń od Rory'ego lepszy. Ale najbardziej niesamowite było to, że w sobotę obaj grali podobnie fatalnie. Tylko że, no właśnie, Scheffler się podniósł w niedzielę, a McIlroy zupełnie nie. Scottie był w sobotę najgorszy na polu, co podkreślał Jacek Persson, Zresztą trudno sobie to wyobrazić, gdy mówimy o najlepszym zawodniku świata, że był najgorszy na polu, zagrał plus cztery chyba w sobotę.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.