79. Sand Valley jest wyjątkowe
Wracamy z Cyklem Królewskim na Sand Valley. Każdy dołek tutaj jest niezwykle charakterystyczny.
Niby prosto, bo to jest par 3 grany z góry na dół, ale pod jakimś takim złośliwym kątem jest wszystko poustawiane, że nigdy nie mogę się równo ustawić, no i nie muszę mówić, że 3 na 4 moje zagrania z T lądują oczywiście w najgorszym możliwym miejscu, czyli w piasku po lewej stronie. Jedenastka z kolei znowu nietypowy dołek, bo dla kobiet par 5, dla mężczyzn długie par 4. Takich dołków wiele w Polsce nie ma. Dwunasty z kolei to ikoniczny dołek Sand Valley. Trafić pierwszym uderzeniem w trawnik to jest wyczyn i już połowa sukcesu. Potem czeka nas ślepy strzał, a na koniec green, za którym czai się obniżenie terenu i strumień.
Czternastka to jest taka par trójka, która testuje sztukę prostego uderzania, bo minimalna odchyłka w lewo czy w prawo i lądujemy w bunkrach. Natomiast piętnastka, no nie wiem ile piłek przy drugim uderzeniu wrzuciłem do jaru z rzeczką, która notabene nazywa się wąska. Może jest wąska, ale sam jar wydaje się szeroki jak, nie wiem, kanion Colorado. Jak to jest, że człowiek głupieje, gdy musi ścinać ten zakręt i nad nim przerzucić drugie uderzenie? Oczywiście jest na to metoda. Zagraj po prostu dalej z T, aż sięgniesz w zakrętu. No, ale nie każdy tak umie. A przy krótszym zagraniu ten dołek nagle zaczyna szczerzyć zęby. A nawet jak się uda drugie uderzenie, to nic straconego, wciąż jeszcze można utopić piłkę w rzeczce wąskiej.
Wystarczy nie trafić w green z lewej strony i już skarpa zrzuca w czeluść kolejną profałkę albo Inezisa, jeżeli mamy dobry ball management. 16 wydaje się takim łatwiejszym dołkiem, bo relatywnie krótki, ale ilu osobom udaje się zatrzymać drugą piłkę na środku Greenu, nawet po udanym pierwszym zagraniu z Tee? Ręka w górę? Nie widzę. Nie znam takiego drugiego dołka, który z kolei, jeżeli flaga stoi z tyłu, to wymaga drugim uderzeniem przerzucenia Greenu specjalnie i wylądowania za nim, żeby stamtąd atakować trzecim. Dobra wiadomość jest taka, już wiecie pewnie, że jeżeli byliście po T-Shocie na odległość wedża od flagi, a kończycie triplem czy quadruplem nawet, to czeka zaraz triple szak, nomen omen, i znów można się pocieszyć jakąś, ja wiem, kawą z mlekiem czy herbatą z cytryną.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do przeszłości klubu, jego towarzyskie aspekty i sportowe ambicje.
Opis osiągnięć klubu w sportowym aspekcie, w tym awans do dywizji pierwszej.
Opis gościnności i atrakcyjności Sand Valley jako miejsca na wakacje.
Opis unikalnych cech dołków Sand Valley, takich jak jedynka, siedemka, dziesiątki i szesnastka.
Informacje o turnieju Hajki Kovalajnen Open i szansach na zwycięstwo w Lexus Warszawa Radość
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wracamy z Cyklem Królewskim na Sand Valley. Każdy dołek tutaj jest niezwykle charakterystyczny.